1. 05. 2016

23 Nissan  5776

 

 

Witaj bracie.
 Chciałbym prosić o pomoc w zrozumieniu wersetu:

To wiedząc, że nasz dawny człowiek został razem ukrzyżowany, aby wewnętrzne ciało (
gr. sarks; także: cielesna natura) grzechu zostało rozłączone, tak, abyśmy już nie byli sługami grzechu. Rzym 6;6

Co to znaczy "wewnętrzne ciało grzechu zostało rozłączone"?
 Jarek

 

K

iedy dochodzi do nowego przekładu Biblii; gdy Bóg dopuszcza do takiej pracy( dając chcenie i wykonanie), tłumacz korzysta z wcześniejszych przekładów (tego, co już innym zostało objawione), lecz podlega też prowadzeniu Ducha w sprawach zupełnie nowych. Gdyby takich rzeczy nie było (pomijając uwspółcześnienie języka) - nowy przekład byłby niepotrzebny .

 Dla Nowej Biblii Gdańskiej, poza oryginałami tekstu, takim materiałem była Biblia Gdańska, a w przypadku Starego Testamentu - także hebrajsko- polskie tłumaczenie Izaaka Cylkowa i Septuaginta.  (Gdyż Cylkow, jak każdy hierarcha, naginał znaczenie słów do głoszonej doktryny judaizmu, zarzucając Septuagincie "zbyt chrześcijański charakter"). Co zatem, w Nowym Testamencie jest "nowe". O, takich miejsc jest wiele. Stąd rozdrażnienie czytelników, przywiązanych do starych pojęć, zapatrzonych w inne przekłady, bądź zasłuchanych w doktryny. Podam  przykłady.

Greckie słówko ekklesia nie jest tłumaczone jako kościół, z uwagi na etymologię tego słowa(słowacki kostol to znaczy - cmentarz); a jako zgromadzenie wybranych/wywołanych, co pisze w każdym słowniku.

Uczeń Pana nie jest usprawiedliwionym w Jezusie (gdyż nie byłoby wiadomo, o co dokładnie chodzi); a uznanym za sprawiedliwego, co już jest jednoznaczne. W przypadku własnego krzyża, podkreślono konieczność jego odrzucenia, a chlubienia się wyłącznie z krzyża Jezusa; itd.

Nowym pojęciem jest także ciało wewnętrzne, lub inaczej - cielesna natura. Nie chciałbym się wymądrzać, bo stąpamy po "niepewnym gruncie", lecz uściślenie tych pojęć wydawało się koniecznością. Chodzi o greckie słowa sarks i soma. Zarówno pierwsze, jak i drugie, tłumaczone jest najczęściej jako... ciało, a przecież to różne słowa, a zatem i różne pojęcia. Dlatego, w NBG sarks  tłumaczony jest jako ciało wewnętrzne/ cielesna natura, zaś soma jako ciało fizyczne. Rozróżnia je także KJV. O co w tym chodzi? Medycyna, a po niej wielu ludzi, zbyt upraszcza budowę człowieka, sprowadzając ją do właśnie do soma. Stąd okazałe pogrzeby, a potem tłok na cmentarzach. Ale właściwszym określeniem jest niewątpliwie sarks, właśnie owo ciało wewnętrzne, czy cielesna natura człowieka. Słowem - ciało fizyczne, lecz  i dusza. To ono decyduje o takim, czy też innym postępowaniu człowieka. Na ciało wewnętrzne oddziałują dwa składniki: ciało fizyczne (bodźce odebrane przez zmysły zostają przekazane do mózgu i tam podlegają analizie; lecz na końcowy efekt ma również wpływ i dusza (duch człowieka zanurzony we krwi; który udziela wskazówek na podstawie rozeznania sumienia. Tak, mniej więcej, funkcjonuje stary człowiek.

No, a nowy? Ten narodzony z Boga? Przecież musi istnieć różnica! I istnieje. W procesie powstawania nowego człowieka, co stare musi się rozpaść, a w jego miejsce powstać nowe. To wiedząc, że nasz dawny człowiek został razem ukrzyżowany, aby wewnętrzne ciało ( gr. sarks; także: cielesna natura) grzechu zostało rozłączone, tak, abyśmy już nie byli sługami grzechu. Mówimy o trudnych sprawach, na temat których nie ma jednoznacznych odpowiedzi. Niemniej z całości Pisma daje się wiele wywnioskować.  

aby wewnętrzne ciało ( gr. sarks; także: cielesna natura) grzechu zostało rozłączone...

Jak to się dzieje?

12 Gdyż Słowo Boga jest żyjące, skuteczne i ostrzejsze od każdego obosiecznego sztyletu, a przenika aż do podziału duszy i ducha, lecz także stawów i szpików; zdolne do rozróżniania myśli oraz zamiarów serca List do Hebrajczyków 4, 10-14.

Otóż właśnie! Musi nastąpić rozdział duszy (krwi) oraz ducha, gdyż krew, w której zanurzony jest duch, nie dziedziczy Królestwa Boga, a ratowany jest duch. I co dalej? Ów duch, w procesie nowonarodzenia, najpierw zostaje zanurzony w Duchu Świętym, a potem jest napełniany Duchem, tworząc duszę nowego stworzenia, która będzie czekała na nowe (duchowe) ciało, A otrzyma je podczas pochwycenia.

Owa dusza nie posługuje się już rozeznaniem dobrego i złego spod drzewa Wiadomości, które jest złym, oskarżycielskim sumieniem; a wypełniona jest Wiarą abyśmy już nie byli sługami grzechu.

Ponieważ żyjąc w  Wierze i postępując z Wiary, pozostajemy bez grzechu.

 

21 Szlachetnie jest nie jeść mięsa, nie wypić wina, ani nie robić nic, przez co twój brat się gorszy, obraża, albo staje się słaby. 22 Ty masz wiarę, miej ją wobec Boga dla samego siebie. Bogaty ten, kto nie sądzi samego siebie w czym wybiera... Bo wszystko co nie jest z wiary jest grzechem.( List do Rzymian 14, 21-23

Pismo powiada jednoznacznie:

4 Każdy, kto powoduje grzech,

powoduje też nieprawość,

bo grzech jest bezprawiem.

5 Wiecie też, że został on objawiony, aby usunąć nasze grzechy; a grzechu w nim nie ma.

6 Każdy, kto w nim mieszka nie grzeszy;

każdy, kto grzeszy nie ujrzał go, ani go nie poznał.

7 Dzieci, niech was nikt nie zwodzi; kto czyni sprawiedliwość jak on jest sprawiedliwy;

8 kto powoduje grzech jest z tego oszczerczego (niesłusznie oskarżającego), gdyż ten oszczerczy od początku grzeszy. A Syn Boga po to został objawiony, aby zniszczyć uczynki tego oszczerczego Pierwszy List Jana 3, 4-8

To tyle, co mogę napisać ) Szerzej opisałem to w książkach).

Lecz by lepiej wszystko zrozumieć, zwróć się do Pana Jezusa.

 

 

11. 05. 2016

3 Iyyar 5776

 

37 Ale jak przyszły dni Noego, takie będzie i przyjście Syna Człowieka. 38 Bo jak za owych dni przed potopem jedli, pili, żenili się i za mąż wydawali, aż do tego dnia, którego Noe wszedł do arki, 39 i nie dowiadywali się, aż przyszedł potop i wszystkich zabrał, tak też zdarzy się przyjście Syna Człowieka Ewangelia Mateusza 24, 37-39

 

P

rzyjemnie jest mówić, czy pisać o sprawach budujących, których wiele znajdziemy w Biblii. Ale Pismo zapowiada też zdarzenia  nieprzyjemne, by nie powiedzieć straszne. Najczęściej nie dotyczące uczniów Pana, ale często ich rodzin, znajomych, no i milionów ludzi. I o tym też trzeba rozpowiadać. Bo sprawa jest bardzo poważna.

26 Dlatego wam świadczę w dniu dzisiejszym, że jestem czysty od krwi (także: zabójstwa) wszystkich. 27 Gdyż nie chroniłem siebie, aby wam nie oznajmić całego planu * Boga. (Dokonania apostołów 20,26,27)

Zatem wpierw kilka słów o... arce. W Piśmie arka (także: skrzynia; w znaczeniu pochodnym - łódź) występuje wielokrotnie. Najpierw jako arka Noego, ratująca przed wodami potopu; później jako hebrajska tewa, czyli nazwa kosza, w którym uratowano Mojżesza; wreszcie jako Arka Przymierza.

Dość łatwo jest zauważyć, że arka ma powiązania z wodą (w tym także z Żywą Wodą, symbolicznie - spisanym, albo mówionym Słowem Boga. Pozwala się Nim rozkoszować, "po Nim pływać", czy wręcz "nurkować w głębiny". Ale także zapewnia ratunek kiedy dochodzi do zagłady.

Arki Starego Testamentu miały charakter materialny, chociaż kryły też rzeczywistość duchową.

7 8 Ale Noach (Noe) znalazł łaskę w oczach WIEKUISTEGO. 9 Oto dzieje Noacha. Noach był mężem sprawiedliwym; był on nieskazitelnym za swoich czasów; Noach chodził z Bogiem I Księga Mojżesza 6, 7-11.

 

No, a Nowego? W Nowym będzie jak raz odwrotnie. Arka Nowego Przymierza posiada charakter duchowy, a jej spoiwem jest Wiara; choć powstała na bazie materialnej (rzeczywistej śmierci Jezusa - człowieka, który od zawsze był Bogiem). Co jest tą Arką Nowego Testamentu? Właśnie... Jezus. Czy dokładniej Ciało Jezusa w którym należy się skryć, by uniknąć nadchodzących nieszczęść.

4 Gdyż tak jak w jednym ciele mamy wiele członków, zaś wszystkie członki nie mają tego samego zadania 5 tak wielu jest jednym ciałem w Chrystusie, zaś każdy w swoim rodzaju; jedni członkami drugich List do Rzymian 12, 4-5

Jest sprawą oczywistą, że by zająć miejsce w tym Ciele, trzeba być nowonarodzonym z Boga. Otrzymać łaskę Wiary, potem zostać zanurzonym w Duchu i  wreszcie napełnionym Duchem.

 

Teraz przejdźmy do rozwoju wydarzeń.

Kamieniem milowym w dziejach świata stanie się pochwycenie 50 %wybranych.

Wtedy Królestwo Niebios będzie upodobnione do dziesięciu dziewic, które wzięły swe lampy i wyszły na spotkanie oblubieńca. 2 Zaś pięć z nich było mądrych, a pięć ociężałych. 3 Wszystkie ociężałe wzięły swoje lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy; 4 lecz mądre wzięły w naczynia TR oliwę ze swoimi lampami. 5 A gdy oblubieniec zwlekał, wszystkie się zdrzemnęły i spały. 6 Zaś o środkowej porze * nocy powstał krzyk: Oto oblubieniec idzie, wyjdźcie na Jego spotkanie. 7 Wtedy wstały wszystkie owe dziewice oraz ustawiły swoje lampy. 8 A ociężałe powiedziały mądrym: Użyczcie nam z waszej oliwy, bo nasze lampy gasną. 9 Więc te mądre odpowiedziały, mówiąc: Aby przypadkiem nam i wam nie zabrakło; raczej idźcie wbrew sprzedającym oraz nabądźcie sobie. Psalm 19,14; Objawienie 3,18 10 A gdy one odeszły nabyć, przyszedł oblubieniec; a gotowe weszły z nim na wesele, i drzwi zostały zamknięte. 11 Lecz potem przychodzą i owe drugie dziewice, mówiąc: Panie, panie, otwórz nam. 12 A on odpowiadając, rzekł: Zaprawdę, mówię wam, nie znam * was. Objawienie 3,16 13 Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny, w której Syn Człowieka nadchodzi. (Mateusz 25, 1-10)

Kim są te ociężałe (także: obciążone) panny? To z pewnością uczniowie Pana, mający światło Ducha, którzy jednak nie weszli w odpocznienie. Nie przyjęli w pełni krzyża Jezusa. Dźwigają jeszcze swój własny krzyż, a nawet nim się chlubią, i właśnie z tego powodu, nie zostali napełnieni Duchem Świętym. Zatem ich lampy przygasają.

18 Radzę ci, byś się wzbogacił; nabądź u mnie złotą ozdobę, która jest wypalona pośród ognia. I białe szaty, byś się odział, oraz by nie została ukazana hańba twojej nagości. Nadto by twoje oczy były namaszczone maścią poprawiającą wzrok, abyś widział. 19 Ja, ilukolwiek pokocham, tych poprawiam i uczę. Ubiegaj się więc, gorliwie oraz skrusz się. 20 Oto stoję u drzwi i pukam; jeśli ktoś usłyszy mój głos oraz otworzy drzwi, wejdę do niego i będę z nim spożywał posiłek, a on ze mną Objawienie spisane przez Jana 3, 18-22

Werset ten wiele wyjaśnia, ale i daje rozwiązanie wielkiego problemu  rzeszy chrystian. Zatem ci, których lampy gasną, wiedzą, co maja robić. Ubiegaj się więc, gorliwie oraz skrusz się.

Pochwycenie to także przełom i to "widoczny" dla świata. Ogłosi go trąba z niebios, słyszalna przez wszystkich ludzi. Około tego czasu, Żydzi, w myśl Prawa Mojżesza, przywrócą składanie ofiar ze zwierząt To stanie się znakiem zakończenia Okresu Łaski (także: pogan) i wejścia ziemi z powrotem w czasy Izraela według ciała. Nastaną rządy antychrysta -   potęgujący się Wielki Ucisk, zwany także Uciskiem Jakóba, a po 3,5 roku - Okres Kary, w którym zostaną zniszczone wszystkie przybytki pogaństwa.

Kto wejdzie w ten straszny czas? Właśnie  owych pięć panien, które nie weszły na wesele, Izrael według ciała i oczywiście poganie. Jest sprawą oczywistą, że rządy antychrysta będą ze wszech miar dyktatorskie. Mało. Antychryst wyznaczy znaki posłuszeństwa dla wszystkich obywateli. I o tym chciałbym napisać, bo dostałem list od Artura, wzywający do czujności w tej sprawie.

 

Władysławie
Z radością się dowiaduję, że są ludzie których nie znam i którzy są daleko, a myślą podobnie jak ja. Ostrożnie wysłuchuję ludzi, bo słucham tylko Boga Jedynego. Gdyż Słowo Pana jest Prawdą i jedynie w Nim jest życie.
Na naszych oczach widzimy wypełnianie się kolejnych proroctw i trudno jest tego nie mówić. Nam nie wolno milczeć. Obyśmy nie zakopywali talentów, które dał nam Pan. Moim zadaniem jest mówić o tym, że nadchodzi znamię bestii i już jest na świecie, chociaż dopiero "raczkuje". Do tej pory widzieliśmy to niejasno, ale gdy się wypełnia oraz wyraźnie widać -  musimy widzieć i mówić . Zachęcam do poszukania w internecie tematów takich jak : Znamię bestii, Mikroczipy – kto przyjmie „znamię bestii”, Chip RFID   itp. A czym jest owo znamię, czytamy w Słowie Bożym.

Wszystko, o czym się dowiadujemy o mikroczipach, idealnie pasuje do znamienia. Dlatego należy przestrzegać ludzi by nie przyjmowali tego znamienia i nie wolno tego lekceważyć !

Szalom alejchem Artur

 

Przeczytajmy: 6 Ujrzałem także innego anioła lecącego przez środek nieba, który miał wieczną Ewangelię, by ją ogłosić ludziom mieszkającym na ziemi; każdemu narodowi, plemieniu, językowi i ludowi. 7 Mówił on pośród wielkiego głosu: Ulęknijcie się Boga oraz oddajcie Mu chwałę, bowiem przyszła pora Jego oceny *; pokłońcie się Temu, co uczynił Niebo i ziemię, morze i źródła wód.

8 A za nim szedł inny anioł, mówiąc: Upadł *, upadł Babilon, wielka ojczyzna **, która napoiła wszystkie narody z wina pożądania *** swojej prostytucji  (także: bałwochwalstwa, nierządu duchowego). 9 Zaś za nim szedł inny, trzeci anioł, mówiąc wielkim głosem: Jeśli ktoś się kłania bestii, jej wizerunkowi oraz bierze piętno na swoje czoło, albo na swoją rękę - 10 sam także będzie pił z wina gniewu Boga; nie          zmieszanego *, nalanego w kielich Jego zapalczywości **. Będzie też męczony w ogniu i siarce wobec świętych aniołów oraz wobec Baranka. 11 A dym ich męki idzie do góry na wieki wieków. Zatem ci, co się kłaniają bestii, jej wizerunkowi oraz TR biorą piętno jej imienia - nie mają odpoczynku dnia i nocy. 12 Tu jest wytrwałość świętych; tych, co strzegą przykazań Boga oraz wiary Jezusa. (Objawienie 14).

 

Bo istotnie! Inwigilacja obywateli, wpierw niektórych, a potem wszystkich, nabiera niezdrowych rumieńców. Zagrożony jest również Internet. A przecież to początek, przygrywka, przed zasadniczym uderzeniem.

 

link:

czipy

 

A jak to się wszystko skończy? Najpierw Okresem Kary, potem powtórnym zejściem Jezusa i ratunkiem pozostałości Izraela, zagrożonego armią antychrysta.

19 Ujrzałem także bestię, władców ziemi oraz zgromadzone ich wojska, by stoczyć bitwę z Tym, który siedzi na koniu i pośród jego zastępu. 20 Więc została ujęta bestia, a z nią fałszywy prorok, co wobec niej czynił cuda; przez które zwiódł tych, co przyjęli piętno bestii oraz kłaniają się jej obrazowi. Ci dwoje żyjąc zostali wrzuceni do jeziora ognia, palącego się za pomocą siarki.21 Zaś pozostali zostali zabici przez miecz siedzącego na koniu, który wyszedł z Jego ust. A z ich cielesnych natur zostały nasycone wszystkie ptaki. Objawienie spisane przez Jana 19, 18-21

Co jest tym mieczem siedzącego na koniu?

Miecz Jezusa, który wychodzi z Jego ust,

to niewątpliwie Słowo Boga.

Teraz wieści ono Miłość oraz ratunek w Jezusie;

potem przyniesie śmierć

oraz okropne zatracenie.

 

 

 

 

 

17. 05. 2016

9 Iyyar 5776

 

Na początku jeszcze raz list od Artura, zamieszczony w poprzednim wpisie, bo pewne zdania opuściłem:

 

Do Ślaskiego Towarzystwa Biblijnego,
> panie Władysławie!
>
> Z radością dowiaduję się że są ludzie których nie znam i którzy są daleko a którzy tak jak ja myślą podobnie. Ostrożnie wysłuchuję ludzi ale słucham
> tylko Boga Jedynego i cieszę się gdy słyszę to co sam mówi a mówię to co dal mi poznać Pan i są tacy którzy mówią to samo choć ich nie widziałem. Myślę że to samo przynajmniej na podstawie tego co słyszałem, choć są pewne
> niejasności i nieraz nie mam całkowitej pewności odnośnie tego co słyszę i czy jest to to samo co myślę. Potrzebna by była dyskusja by te niejasności
> wyjaśnić.  Ale teraz ja nie o tym chce pisać. Sowo Pana jest Prawdą i w nim Jest Zycie.
Na naszych oczach widzimy wypełnianie się kolejnych proroctw i trudno by tego
> nie mówić. Nam nie można milczeć.
> Mówi się o tym dużo na internecie ale nigdy za dużo i obyśmy nie zakopywali
> talentów które dał nam Pan. Moim zadaniem jest o tym mówić gdzie to możliwe:
> mianowicie nadchodzi znamię bestii i już jest na świecie, choć dopiero
> "raczkuje". Do tej pory widzieliśmy nie jasno ale gdy się wypełnia i widać
> wyraźnie musimy widzieć. Zachęcam do poszukania w internecie tematów takich
> jak : znamię bestii, Mikroczipy – kto przyjmie „znamię bestii”, Chip RFID -
> Znamię Bestii,  itp. Bo czym jest znamię czytamy w Słowie Bożym i nie potrzeba
> abym miał coś wyjaśniać bo Pan wyjaśnia. Wszystko o czym się dowiaduję o
> mikroczipach idealnie pasuje do znamienia. Proszę o zapoznanie się z tematem, a Sam Pan Jezus pokieruje nami i wszystko nam wyjaśni. Należy przestrzegać  ludzi by nie przyjmowali tego znamienia i nie wolno tego lekceważyć !

 


Szalom alejchem Artur

 

 

Teraz przejdźmy do dzisiejszego tematu.

Radują mnie emaile od braci, choć nie zawsze bywają podparte analizą, czy sprawdzeniem danych w manuskryptach. A do tego wszystkich zachęcam oraz wcześniej podałem, jak każdy może to zrobić. Podobnie jest w liście Jerzego.

Wysłuchałem wszystkie 7 części wykładu Pisma pt: "Izrael" i  mam dwie uwagi. Mówisz, że podczas zmartwychwstania "dusza "wróci do ciała". Nigdzie nie pisze, że gdy człowiek umiera, to dusza uchodzi z ciała To jest nauka katolicyzmu. To duch wraca do Boga. Czym jest ten tajemniczy duch w człowieku - tego nie wiemy, gdyż w Biblii nie objaśniono. "A Jezus zawoławszy wielkim głosem rzekł "Ojcze w ręce Twoje polecam ducha mego" Łuk. 23/46,  oraz "I kamienowali Szczepana który się modlił tymi słowy: Panie Jezu, przyjmij ducha mego "Dz.Apos.7/59.

Następna uwaga: Myślę o błędzie w tłumaczeniu Nowej Biblii Gdańskiej. "I widziałem miasto święte ,nowe Jeruzalem, zstępujące z nieba, od Boga, przygotowane jak przyozdobiona "synowa" W  BG - oblubienica, w BW -oblubienica zdobna, w BT i B. Brzeskiej -" Oblubienica". Jak może być przygotowana mężowi "synowa"? Właśnie miałem zamawiać Biblię Gdańską ze względu na opinię najbardziej rzetelnego oddania,  a tu taki błąd w tłumaczeniu  czy też przejęzyczenie "brata" Władysława. Pozdrawiam i życzę owocnej pracy w głoszeniu Dobrej Nowiny.

Duch i...dusza. Co jest jednym, a co jest drugim, zastanawiano się przez wieki. Cóż... Pismo to jest poezja, przepiękny zbiór przypowieści, metafor, wiadomości ukrytych w porównaniach; choć nie brakuje konkretów. W tym przecież tkwi Jego piękno. Przez to można Je rozważać bez końca.

Wielu ludzi nie cierpi matematyki i brzydzą ich inżynierskie rozprawy. Zaś od Pisma, które mówi o najważniejszych sprawach i przedstawia istotę wszelkiej rzeczy, domagają się samych konkretów. Chcą się pozbawić przyjemności wolnego dochodzenia do Prawdy. Jak to zgrabnie ujęła Agnieszka Osiecka, pisząc: "Nie o to chodzi, by złapać króliczka, ale by gonić go".

Wróćmy do listu. Nie uważam, że w moim pisaniu, przedstawiam jakieś ostateczne wyjaśnienia różnych spraw, lecz są to jedynie moje wnioski, oparte na studiowaniu Pisma i, w co wierzę, na prowadzeniu Ducha. A piszę, aby i innych zachęcić do pogłębiania poznania.

Co jest duchem w człowieku dość łatwo jest wywnioskować. Zacytuję:

7 I tak WIEKUISTY, Bóg, utworzył człowieka z prochu ziemi oraz tchnął w jego nozdrza dech życia, a człowiek stał się istotą żyjącą. I Księga +Mojżesza 2, 7 Ów dech życia, ożywiający materię i pochodzący od Boga-Stwórcy, można nazwać duchem człowieka. Potwierdza to Księga Ijoba:  ... że dopóki mam w sobie oddech i Boże tchnienie (także: ducha) w mych nozdrzach, 4 moje usta nie wypowiedzą niesprawiedliwości, ani mój język nie wymyśli obłudy.  (Ijob 27, 3-4).

Pismo także wyjaśnia, co jest duszą: Dlatego powiedziałem synom Israela: Żadna osoba spośród was nie będzie spożywała krwi; ani przychodzień, który mieszka wśród was nie będzie spożywał krwi. 13 Jeśli ktoś z synów Israela, albo z przychodniów, którzy mieszkają pośród nich, złowił zwierzynę, albo ptaka, którego można jeść wtedy wytoczy jego krew i pokryje ją ziemią. 14 Gdyż duszą każdej cielesnej natury jest jej krew; dlatego powiedziałem synom Israela: Nie wolno wam spożywać krwi III Księga Mojżesza 17, 12-16.

Stąd już można wyciągnąć inny wniosek, że "mieszkaniem" ducha jest krew, a razem, mam tu na myśli żywą krew, stanowią duszę. Kiedy człowiek umiera, dochodzi do rozdzielenia tych składników.

12 Gdyż Słowo Boga jest żyjące, skuteczne i ostrzejsze od każdego obosiecznego sztyletu, a przenika aż do podziału duszy i ducha, lecz także stawów i szpików; zdolne do rozróżniania myśli oraz zamiarów serca. ... List do Hebrajczyków 4, 12-14 Duch osoby wierzącej kieruje się ku Bogu ; a człowieka bez Wiary - zstępuje do Krainy Umarłych. Natomiast krew materialna, razem z ciałem ulega rozkładowi.

Lecz przecież krew nie dziedziczy Królestwa Boga. 50 A to mówię, bracia, że cielesna natura i krew nie może odziedziczyć Królestwa Boga; ani ruina * nie odziedzicza niezniszczalności **. 51 Oto wam mówię tajemnicę: Nie wszyscy zaśniemy, ale wszyscy, w momencie, w oka mgnieniu, zostaniemy przemienieni * przy ostatecznej trąbie; 52 gdyż zatrąbi, oraz zmarli zostaną wskrzeszeni jako niezniszczalni, a my zostaniemy przemienieni. 53 Bo to zniszczalne musi przyodziać niezniszczalność i to śmiertelne przyodziać nieśmiertelność.1 Koryntian 15,50,53.

Co zatem z wierzącymi? Jak wygląda ich sytuacja? Jak przebiega proces nowonarodzenia? Kiedy człowiek jest obdarzany łaską Wiary, też dochodzi do "rozdzielenia" duszy i ducha. Krew pozostaje w ciele i nadal pełni swą funkcję, natomiast duch zostaje zanurzony w Duchu Świętym, tworząc nową duszę człowieka. Owa dusza, z czasem zostaje też napełniona Duchem Świętym, i wtedy uczeń Pana wchodzi do odpocznienia.

 Bowiem ten, co wszedł do Jego odpoczynku, sam także odpoczął od swoich czynów, jak Bóg od swoich. 11 Zatem postarajmy się wejść do owego odpoczynku, aby ktoś nie chybił takim samym przykładem nieposłuszeństwa. 12 Gdyż Słowo Boga jest żyjące, skuteczne i ostrzejsze od każdego obosiecznego sztyletu, a przenika aż do podziału duszy i ducha, lecz także stawów i szpików; zdolne do rozróżniania myśli oraz zamiarów serca. List do Hebrajczyków 4, 10-14 . Nowa dusza to zalążek nowego, duchowego człowieka. Mamy ją w swoim wnętrzu, a w przypadku zaśnięcia i odejścia do niebios, to ona przechodzi do raju (na łono Abrahama) i tam oczekuje na nowe, duchowe ciało, to; które otrzymamy w trakcie pochwycenia.

 

13 A nie chcemy, abyście nie wiedzieli, bracia, o tych, co zasnęli; i byście się nie smucili jak pozostali; ci, co nie mają nadziei. 14 Bo jeśli wierzymy, że Jezus umarł i powstał, tak też tych, co zasnęli dla Jezusa, Bóg przyprowadzi razem z nim.15 Mówimy wam to przez Słowo Pana, że my, żyjący, którzy będziemy przy życiu aż do przyjścia Pana, nie prześcigniemy tych, co zasnęli. 16 Ponieważ sam Pan na wołanie, na głos archanioła oraz na trąbę Boga zstąpi z Nieba i najpierw wstaną ci, którzy śpią w Chrystusie Pierwszy list do Tesaloniczan 4, 12-16

 

Byłbym wielce naiwnym sądząc, że rozstrzygnąłem tą kwestię. Podaję jednak mój pogląd, traktując go jako "zaczyn" do własnych poszukiwań innych uczniów oraz wołania do Pana, by pogłębił nasze poznanie.

 

 Druga kwestia jest bardziej oczywista. Chodzi o synową w wersecie z Objawienia:

Ujrzałem też nowe niebo i nową ziemię; bowiem pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęły, i morze już nie istnieje. 2 A ja, Jan, zobaczyłem święte miasto nową Jerozolimę, schodzącą z Nieba, od Boga; przygotowaną jak przystrojona dla swego męża synowa. Objawienie spisane przez Jana 21, 1-4 No i proszę!.. Jedno słowo, które dość łatwo sprawdzić, wzbudziło tak radykalne poglądy! Zatem sprawdźmy! Greckie słówko użyte w tym wersecie to nymfe, które można przetłumaczyć jako: narzeczona, panna młoda, oblubienica, synowa. Tłumacze podanych Biblii wybrali - oblubienicę, natomiast ja - synową. Dlaczego? Łatwo jest zauważyć, że czas, o którym mówi ten werset, to okres po zaślubinach oraz weselu Baranka. Wyszedł też głos od tronu, który mówił: Chwalcie naszego Boga wszyscy Jego słudzy i ci, co Go poważacie, mało znaczący i wielcy! 6 Usłyszałem także głos jakby licznego tłumu i jakby głos wielu wód, i jakby głos mocnych grzmotów, mówiących: Alleluja; gdyż został Królem Pan, Bóg Wszechwładca! 7 Weselmy się i radujmy oraz oddajmy Mu chwałę, bo przyszły zaślubiny Baranka, i przygotowała się jego żona Objawienie spisane przez Jana 19, 5-9. Jest tutaj mowa też o Bogu, którym jest niewątpliwie Bóg-Ojciec. Zatem Oblubienica Baranka po zaślubinach i weselu Syna, staje się dla Ojca - synową. W ten sposób Nowa Biblia Gdańska stara się pogłębić poznanie.

 

 

23. 05. 2016

15 Iyyar 5776

 

Każdy bowiem, kto wzywał do siebie Imię Pana zostanie zbawiony. 14 A jak wezwą do siebie Tego, co do którego nie uwierzyli? Albo jak uwierzą, o którym nie usłyszeli? A jak usłyszą, bez głosiciela? 15 Albo jak mogliby głosić, jeśli nie zostali wysłani? Tak jak jest napisane: Jak piękne są nogi głoszących dobrą nowinę pokoju; tych, co głoszą szlachetną Ewangelię. List do Rzymian 10, 13-17

.

 

O

 poranku, na każdy początek dnia, prasowi kelnerzy nam serwują zestaw przygnębiających wiadomości. Wszyscy pragną wojować i już! Najchętniej się pozabijać. Ciche oraz spokojne życie jest w coraz większej pogardzie. Mimo tego, dosłownie, już nawet  na ulicach, coraz częściej głoszona jest  Ewangelia. Jezus Chrystus wzywa każdego,  Żyda, Greka, Chińczyka i Polaka: Pójdź na mną! Ogarnij sprawiedliwość Boga! Uznaj Władcę wszelkiego stworzenia! Zapragnij świata Miłości. Skrusz się przed Panem Bogiem, dopóki jeszcze jest czas. Bowiem jutro może być już za późno!

Jednak czasem, niekiedy zupełnie niespodzianie, przychodzą także radosne informacje, i to z "drugiego końca świata": Oto tekst zamieszczony na portalu Żydów mesjanistycznych: Google INTERIA.PL - szukaj: Maoz i Revive Israel. Na naszej niedawnej konferencji “Izrael, Chiny i ich królewskie przeznaczenie” (współsponsorowanej przez Maoz i Revive Israel), mieliśmy zaszczyt poznać Zhanga Fuhenga – jednego z pięciu “filarów” kościoła domowego w Chinach. Oto niektóre fragmenty jego wystąpienia:

Część pierwsza – Świadectwo

W roku 1979 poważnie zachorowałem. Nie mogłem poruszać żadną częścią ciała oprócz ust. Szlochałem prawie każdego dnia, przeklinałem nawet dzień swoich urodzin i rozważałem samobójstwo.

W tamtym czasie w Chinach było bardzo niewielu chrześcijan. Pewnemu z nich, który mieszkał w wiosce nieopodal, zabrano jego bliźniacze córki i sprzedano jako służące. Gdy przyszedł do nas w poszukiwaniu swych dzieci (choć ich nie znalazł), usłyszał o mojej chorobie, po czym przyszedł podzielić się ze mną “dobrą nowiną” o zbawieniu. W tym momencie w moim sercu pojawiła się nadzieja.

Zacząłem się modlić o uzdrowienie. Modliłem się dzień i noc przez tydzień. Wydawało się, że nic się nie dzieje. Jednak pewnego ranka obudziłem się i spostrzegłem, że koc leży na podłodze i do mnie dotarło, że musiałem się w takim razie ruszać. Usiadłem, wstałem z łóżka i zszedłem po schodach. Wszyscy byli w szoku. Każda osoba mieszkająca ze mną przyjęła Pana.

W następnym tygodniu zaprosiliśmy ludzi aby opowiedzieć im o tym, co się stało. Przyszło 200 osób, w tym chrześcijanie z pobliskich wiosek. 60 osób z naszej wioski przyjęło Pana, i tego samego wieczoru w naszym domu odbyło się pierwsze spotkanie kościoła domowego.

Nie mieliśmy ani jednej Biblii. Ktoś z innej wioski wypożyczył mi na miesiąc “swoją biblię”, którą była część Nowego Testamentu, z brakującymi, niektórymi księgami. Nie wiedziałem co zrobić, więc ręcznie przepisałem Pismo które miałem, zanim je oddałem.

(Niedawno, po 40 latach, obydwie córki człowieka, który jako pierwszy podzielił się ze mną ewangelią, zostały zlokalizowane, i przywrócone rodzinie.)

Część druga – kościoły domowe

W 1949 roku Mao rozkazał wszystkim zagranicznym misjonarzom i biznesmenom opuszczenie kraju. Miejscowi przywódcy chrześcijańscy zostali uwięzieni. Lata 1949 – 1979 były ciężkim okresem, pełnym cierpienia, szlochu i modlitwy. W 1979 nowy Przywódca – Deng Xiaoping rozpoczął “Politykę Otwartych Drzwi”, pozwalając na powrót części biznesmenów i handlowców.

W tym czasie istniały dwa typy kościołów: zarejestrowane przez rząd (kościoły Potrójnej Autonomii) i niezarejestrowane przez rząd, głównie w wioskach. My, ludzie na wsi, nie mogliśmy przynależeć do oficjalnych kościołów. Ich struktura wydawała się nam obca i zachodnia, po prostu niebiblijna. Nie wiedzieliśmy co robić, więc po prostu zaczęliśmy czytać Dzieje Apostolskie. Znaleźliśmy tam wszystkie odpowiedzi. W naszym odczuciu nowy ruch kościołów domowych przywracał pierwotną tradycję apostolską.

(W ostatnich latach dochodzi do znaczącego pojednania między oficjalnymi i nieoficjalnymi kościołami.)

Wierzyliśmy, że zgodnie z Dziejami 1:8, otrzymamy moc i będziemy świadkami od Jerozolimy, aż po krańce ziemi. Mieliśmy duchowy ogień, uzdrawialiśmy i wypędzaliśmy demony. Podróżowałem po wielu wioskach opowiadając moje świadectwo. W ciągu siedmiu lat założyłem 200 zborów, na które się składało około 30.000 członków.

W roku 1983 nadeszła nowa fala prześladowań. Przez pięć lat nie mogłem mieszkać w mojej rodzinnej wiosce, czasem przemykałem się jedynie w nocy, aby odwiedzić rodziców. Starsi, chińscy wierzący, zostali rozproszeni i byli prześladowani. Cierpienie stało się tak znaczącą częścią ich życia, że niektórzy z młodszych chrześcijan, którzy jeszcze nie poszli do więzienia, zaczęli się modlić: “Boże, dlaczego nie poszedłem do więzienia Czy zgrzeszyłem? Czy coś zrobiłem nie tak?”

Chrześcijańscy liderzy w wioskach byli bici, zastrzeleni lub wieszani; wielu wielokrotnie było zamykanych w więzieniu; kobiety rozbierano do naga. Moja żona zwykła mówić o mnie: “Mój mąż ma duchowy dar bycia zamykanym w więzieniu”. Większość starszych nie miała Biblii ani szkolenia.

Tak jak ewangelia szerzyła się na początku prześladowań, w momencie śmierci Szczepana – pierwszego męczennika (Dzieje 8:1), tak również było i w naszym przypadku. W 1979 roku w Chinach żyło około 700.000 chrześcijan. Nasz ruch kościoła domowego osiągnął 70 milionów wierzących! To 100-krotny wzrost.

Część trzecia – z powrotem do Jerozolimy

Kościół chiński jest największy na świecie. Izraelska Mesjaniczna resztka jest najmniejszym. Mimo to, jesteście dla nas “starszymi braćmi”. Pierwsi apostołowie byli korzeniem, z którego wyszły wszystkie gałęzie. Wróciliśmy więc do was. Nasza nadzieja płynie z tego, że jesteśmy jedno w rodzinie Jezusa.

Dlaczego Żydzi przez wieki tak bardzo cierpieli? Jesteście cudem. Przywrócenie do życia Izraela jest dziełem Boga, tak jak i przywrócenie Mesjanicznej resztki. Wiele chińskich turystów przyjeżdża do Izraela i gdy dostrzega, co się wydarzyło, zaczynają wierzyć w Jezusa.

W latach 20. w Chinach miało miejsce wczesne przebudzenie. Ci pierwsi chrześcijanie mieli wizję głoszenia Ewangelii od krańców świata (Chin) - z powrotem do Izraela. Poświęcili się ruchowi “z powrotem do Jerozolimy”. W ich odczuciu, "otrzymali życie wieczne od Żydów", i chcieli im tym samym odpowiedzieć.

Tak więc, spora ich grupa rozpoczęła pieszą wędrówkę w kierunku Jerozolimy, kierując się na zachodnie Chiny. W 1949 roku jednak, po dojściu komunistów do władzy, granice Chin zostały szczelnie zamknięte. Więc, jako że nie mogli opuścić kraju, założyli wspólnotę w przygranicznej prowincji XinJiang.

Ci młodzi chrześcijanie przez dziesięciolecia modlili się o wypełnienie swej wizji. Przybyło im lat. Gdy nasi starsi otrzymali tę samą wizję, wyruszyliśmy aby ich odwiedzić. Wielu z nich już zmarło. Powiedzieliśmy starszym, z którymi się spotkaliśmy: “Odwagi, pojedziemy na Półwysep Arabski i dotrzemy do Jerozolimy”. Zaczęli płakać i obejmować nas mówiąc: “Teraz, Panie, Twoi słudzy mogą odejść”.

Kościół chiński kocha Jezusa, kocha Izrael i kocha Arabów. Dziś jesteśmy tutaj, obejmując was. Tak jak Słońce wschodzi na Wschodzie, tak też to przebudzenie powróci do Jerozolimy.

 

 

 

 

 

30. 05. 2016

22 Iyyar  5776

37 Nie sądźcie a nie zostaniecie osądzeni. Nie skazujcie, a nie zostaniecie skazani; uniewinniajcie, a będziecie uniewinnieni;38 dawajcie, a będzie wam dane; miarą dobrą, ugniecioną, utrzęsioną i przelewającą się dadzą w wasze zanadrze. Bo miarą, którą mierzycie, będzie wam w zamian mierzone.

Ewangelia Łukasza 6, 37-39

 

Po emailu Jerzego, zamieszczonym w poprzednim wpisie, nie doznałem większych emocji. Co uważał - to mi napisał. Niemniej brat Zbyszek z Anglii, zwrócił mi uwagę na fakt, że w tym liście kryje się poważniejsza sprawa:

 

Pozdrawiam serdecznie ,bracie, ze "słoneczniej" Anglii.
Przeczytałem ostatni wpis do Dzienniczka i otrzymałem sporo wiadomości na temat ducha człowieka.
Ale nie o tym chcę napisać, a o czymś zupełnie innym.
Za
cytuję Jerzego:: Właśnie miałem zamawiać Nową Biblię Gdańską, ze względu na opinię najbardziej rzetelnego oddania,  a tu taki błąd w tłumaczeniu,  czy też przejęzyczenie "brata" Władysława (chodzi o użycie słowa - synowa)


Zastanawiałem się, dlaczego Jerzy napisał :"brata" w cudzysłowie?
Myślę, że poddał w wątpliwość twoje Zbawienie, osądził cię na podstawie rozeznania z własnego sumienia. I przez to stał się twoim sędzią.
Ludzie z denominacji, mający "zdrowe" nauczanie, otrzymane prosto z teologicznych uczelni, nie mają żadnych zahamowań w ocenianiu drogi, jaką idą inni wierzący.
Nie mają czasu, czy ochoty, na sprawdzenie tego, co usłyszą, lub przeczytają w Piśmie Świętym.
Pogląd, że pastor (pasterz) wie najlepiej i mi wytłumaczy, robi z braci i sióstr ludzi praktycznie podległych innym ludziom, a nie Bogu i Jego Słowu.

Psalm Dawida. Mym pasterzem jest WIEKUISTY, niczego mi nie brakuje Księga Psalmów 23, 1-3

.
Ostatnio u nas, po chrzcie wodnym, przy Pamiątce Ofiary i Zmartwychwstania Pańskiego, pewna osoba przedstawiająca siebie jako wierzącą, nie przystąpiła do dzielenia się chlebem i kielichem. Nie uwielbiła Pana w modlitwie, dziękując za nowych braci i siostrę w wierze.
Czy takie postępowanie nie było poddawaniem w wątpliwość biblijnej nauki o chrzcie i obchodzeniu Pamiątki?
Czy odmowa podzielenia się chlebem i winem w społeczności Pańskiej (o ile to się dzieje w sposób biblijny) nie jest osądem tej społeczności, mimo, że odwołujemy się do tej samej Ofiary Pańskiej?
Wszystko to można sprawdzić w Piśmie, każdą naukę. I tylko Wiara
dana przez Boga, potwierdza Pismo, oraz potwierdza to samo Pismo, a nie ludzkie nauki, podparte jednym wersetem biblijnym, najczęściej wyrwanym z kontekstu.
Nie mnie osądzać innych ludzi i tego, w kim oni pokładają nadzieję.
Wszyscy staniemy przed Tronem Pańskim i nie będzie obok żadnego pastora, który by odpowiadał za nas o drodze jaką szliśmy oraz co mówiliśmy.
To człowiek będzie musiał zdać przed Panem
Jezusem relację za samego siebie.
Kim ty jesteś, ze sądzisz cudzego sługę? Dla swojego własnego Pana stoi lub pada; ale zostanie postawiony, bo Bóg jest władny go postawić
Rzymian 14:4 .
Gdyż oto jakiś bada dzień obok dnia, a inny każdy dzień bada; niech każdy zostanie przekonywany we własnym sposobie myślenia Rzymian 14:5 .
Ten, kto jest świadomy dnia dla Pana jest świadomy; a kto nie jest świadomy dnia dla Pana nie jest świadomy. Kto je, je dla Pana, bowiem dziękuje Bogu; a kto nie je, nie je dla Pana oraz dziękuje Bogu.
Rom 14:7  Gdyż nikt z nas dla samego siebie nie żyje i nikt samemu sobie nie umiera Rzymian 14:6 .  Bo jeśli żyjemy, żyjemy dla Pana; a
jeśli umieramy, umieramy dla Pana; zatem jeśli żyjemy i jeśli też umieramy, jesteśmy Pana.

  Ponieważ Chrystus po to umarł, powstał i ożył, aby był Panem umarłych i żyjących Rzymian 14:8.
Zaś ty dlaczego sadzisz twojego brata? Lub, także ty, dlaczego lekceważysz twojego brata? Wszyscy staniemy przy trybunie Chrystusa Rzymian 14:10 .
Ponieważ jest napisane: Ja żyje - mówi Pan, dlatego dla mnie zegnie się każde kolano i każdy język przyzna się Bogu Rzymian 14:11 .
Zatem wiec, każdy z naszych, zda rachunek Bogu za samego siebie Rzymian 14:12 .
Dlatego nie sądźmy już jedni drugich; ale raczej to postanówcie, by nie sprawiać bratu obrazy lub zgorszenia Rzymian 14:13 .


Tymczasem takie "małe byle co",  jak potrafi podnieść ciśnienie .  
Pozdrawiam bracie Władysławie w Panu Jezusie, Chrystusie z Nazaretu.

 

 

Dużo w tym liście spostrzeżeń, które każdy winien rozważyć w swoim sercu.

Nie sądźcie  (także: nie rozstrzygajcie, nie rozsądzajcie, nie mniemajcie, oskarżajcie, nie wydawajcie wyroku, nie skazujcie) - napisano, a nie zostaniecie osądzeni.  Przecież to proste słowa. Zalecenie, ale i zapewnienie, że kto tak postępuje, uniknie własnego sądu. Aby jednak tak robić, wpierw trzeba zrozumieć i uznać, że nowonarodzenie jest Drogą; a każdy krok do przodu, zwiększa nasze poznanie. Co dziś uznajemy za pewnik- jutro się rozmywa i przygasa, aż do pełnego wyzwolenia. Co dzisiaj mówi stare, złe sumienie- jutro prostuje nowe.

 

Jakby pułapek było mało, nieomal każdy hierarcha chce nagiąć naszą opinię do uznawanych doktryn. Opowiem znamienne wydarzenie.

Po nabożeństwie w jednym ze zborów, wyszedłem na krótki spacer z przełożonym tego kościoła.  Mówiliśmy o tym i owym, jednak w pewnym momencie on mi przerwał, stwierdzając jednoznacznie: My tak nie uważamy! - Co znaczy...my?- zapytałem. Chyba brat tak nie uważa? Ależ, nie - natychmiast odpowiedział; tak nie uważa nasz kościół. - No to - powiedziałem, powróćmy teraz na salę i zadamy to pytanie zgromadzonym. Jeśli brat nie będzie przeszkadzał i dopuści do swobodnej rozmowy, to rychło się okaże, że zdania są podzielone. Spojrzał na mnie z niechęcią i rozmowa się zakończyła Nie doszło do  "konfrontacji".

13 Bo ci, którzy dobrze służyli, pozyskują dla siebie piękny stopień oraz w wierze wielką swobodę wypowiedzi w Jezusie Chrystusie.14 Pierwszy list do Tymoteusza 3, 13-14

 

Oceny koncentrują się również na wzorcach postępowania:

"Przyłapał mnie" jeden z braci, gdy zapalałem papierosa (mogłem również pić piwo, czy siedzieć przy szklance wina). Na ten widok przybladł na twarzy, uniósł do góry palec, po czym wygłosił ostrzeżenie:

Nie wiecie, że jesteście Świątynią Boga oraz że Duch Boga w was mieszka? 17 A jeśli ktoś skaża * Świątynię Boga - tego Bóg niszczy, bowiem przybytek Boga, którym wy jesteście, jest święty.

   Byłem mu wdzięczny za tą troskę o moje nadszarpnięte zdrowie, jednak cytat, którym się posłużył, choć często używany w zborach, uznałem za niestosowny. Ci, którzy go przytaczają, najczęściej widzą źdźbło w oku brata, a belki w swoim nie dostrzegają. Popatrzmy na szerszy kontekst:

Także ja, bracia, nie mogłem wam mówić jako duchowym, ale jako wewnętrznie cielesnym, jak niemowlętom w Chrystusie. 2 Napoiłem was mlekiem - nie pożywieniem, bo jeszcze nie byliście w stanie, ale i teraz jeszcze nie możecie, 3 bo wewnętrznie jesteście jeszcze cieleśni. Gdyż są wśród was: Zazdrość, kłótnia i podział. Czyż nie jesteście wewnętrznie cieleśni i żyjecie według cielesnego człowieka? 4 Bo gdy ktoś mówi: Ja jestem Pawła, a drugi: Ja Apollosa, czyż nie jesteście wewnętrznie cieleśni? ...16 Nie wiecie, że jesteście Świątynią Boga oraz że Duch Boga w was mieszka? 17 A jeśli ktoś skaża ( także: gubi, pustoszy, gwałci, niszczy) Świątynię Boga - tego Bóg niszczy, bowiem przybytek Boga, którym wy jesteście, jest święty. Pierwszy list do Koryntian 3, 2-6  .

Otóż, właśnie! Tymczasem zamiast niwelować podziały w ciele Pańskim, które tworzą  doktryny, wyznania wiary, a przede wszystkim nazwy - rozłamy wciąż się umacnia i siedzi w grząskich okopach.

 

Ja także nie kryję swego zdania, lecz nikomu go nie narzucam. Bowiem jest napisane:

 

niech każdy zostanie przekonywany we własnym sposobie myślenia List do Rzymian 14, 3-6.

 

A, że słowa, które mówimy innym, mają olbrzymie znaczenie, przypomina werset z Mateusza: Ale powiadam wam, że z każdego bezowocnego słowa, które by ludzie wypowiedzieli, zdadzą sprawę w dzień sądu; 37 bowiem z powodu twoich słów zostaniesz uznany za sprawiedliwego, i z twoich słów zostaniesz skazany Ewangelia Mateusza 12, 35-39

Czy wmawiając, że wszyscy grzeszą - mówcy prowadzą do wolności? Jakby nie było napisane:

Każdy, kto powoduje grzech, powoduje też nieprawość, bo grzech jest bezprawiem. 5 Wiecie też, że został on objawiony, aby usunąć nasze grzechy; a grzechu w nim nie ma. 6 Każdy, kto w nim mieszka nie grzeszy; każdy, kto grzeszy nie ujrzał go, ani go nie poznał.7 Dzieci, niech was nikt nie zwodzi; kto czyni sprawiedliwość jak on jest sprawiedliwy; 8 kto powoduje grzech jest z tego oszczerczego, gdyż ten oszczerczy od początku grzeszy. A Syn Boga po to został objawiony, aby zniszczyć uczynki tego oszczerczego Pierwszy List Jana 3, 4-8

Czy nakładając na braci  własny krzyż (tworzone przez ludzi prawo) i zaprzeczając wezwaniu, aby ten krzyż odrzucić - prowadzą do odpocznienia?

Gdyby Jezus, syn Nuna, zapewnił im odpoczynek, nie mówiłby potem odnośnie innego dnia. 9 Zatem wejście w odpoczywanie jest pozostawione dla ludu Boga. 10 Bowiem ten, co wszedł do Jego odpoczynku, sam także odpoczął od swoich czynów, jak Bóg od swoich.11 Zatem postarajmy się wejść do owego odpoczynku, aby ktoś nie chybił takim samym przykładem nieposłuszeństwa. List do Hebrajczyków 4, 8-12.

 

Dlatego życzę Jerzemu, Zbyszkowi, wam i sobie:

 

Obyś został uznany za sprawiedliwego w twoich słowach, a zwyciężysz w czasie twojego sądu List do Rzymian 3, 2-6

 

Ale proszę was, bracia, aby obserwować tych, co czynią podziały i zgorszenia wbrew nauce, której wyście się nauczyli; nawet odwróćcie się od nich.18 Bo tacy nie służą naszemu Panu Jezusowi Chrystusowi, ale swojemu brzuchowi; także zwodzą serca niewinnych pośród pięknej mowy i sławy. List do Rzymian 16, 17-19.

 

 

28.06. 2016

    22 Siwan  5776

 

 

Szczęść wam, Boże! Synowie i córki marnotrawne!

 

Tak, jak jest napisane:

Ani jeden nie jest sprawiedliwy, 11 nie jest rozumiejącym, nie jest szukającym Boga. 12 Wszyscy się odwrócili, razem zostali zmarnowani; nikt nie jest czyniącym dobroć, nie jest aż do jednego... do Rzymian 3, 10-12;

 

znałem pewnego, przyzwoitego człowieka, ale, niestety, umarł. Słyszałem o lekarzu, który ratował życie wielu, jednak swego uratować nie zdołał. Miałem nauczyciela, który mnie informował jak dobrze i zacnie żyć, ale nie dożył pięćdziesiątki. Leży przy swojej żonie, z którą miał troje dzieci. Wszystkie zginęły w wypadku.

Takie oraz podobne historie zna niemal każda rodzina. Tragedia za tragedią, nieszczęście po nieszczęściu. Tak, jak mówi francuskie powiedzenie: Urodzili się, cierpieli, umarli. Ale też każdy z ludzi, na różnych etapach  życia, stawia sobie to samo pytania: Po co ja żyję? Czemu się męczę? Jaki jest cel i przyczyna mojego życia na ziemi? A odpowiedź raz się pojawia, to znów znika; raz jest wyraźna, a potem zamazana. I choć jestem coraz starszy i słabszy - powiadają, coraz mniej z tego rozumiem. Bowiem tam, w głębi, pod czupryną, tak naprawdę niewiele się zmienia. Gorzej. Czas wykupić miejsce na cmentarzu, a ja czuję się jak młodzieniec i wewnątrz wszystko krzyczy: Ludzie! Ja nie chcę umierać! Ja chcę żyć! Choć wokół beznadzieja, to  przecież jakoś żyję. Na tamten świat mi nie spieszno!

9 Jaką więc, ma korzyść z całej swojej pracy ten, co pracuje? 10 Widziałem popęd, który Bóg złożył w synach ludzkich, aby się nim trapili. 11 W swoim czasie wszystko pięknie urządził, także wieczność złożył w ich sercu. Jednak człowiek nie jest zdolny dojść od początku do końca tego dzieła, które urządził Bóg. Księga Koheleta 3, 9-13

Ano, właśnie! Nie miejmy złudzeń. Bez pomocy Pisma Świętego i Ducha, niczego nie zrozumiemy.      

Po pierwsze, trzeba przyjąć do wiadomości fakt, że wszyscy jesteśmy potomkami biblijnych prarodziców, czyli Adama i Ewy, dla których Bóg przygotował Eden, to znaczy... Ogród Rozkoszy. A nadto obdarzył ich wolną wolą, a zatem, mówiąc prościej - wolnością. Przyznajmy, że to jest piękne. W obliczu takich wspaniałości pewnie liczył , że ludzie pokochają Stwórcę i uszanują Jego Słowo. Będą ufali Bogu. Jak wiemy, tak się nie stało. Chociaż poznali wyrok sprawiedliwości absolutnej, że karą za zlekceważenie Słowa Boga (grzech, odstępstwo,) jest....śmierć. Tym samym odeszli od Pana, który jest przecież Ojcem; wspomożeniem i "ogrodnikiem" . Więc, tak jak dzika jabłoń  rodzi bezwartościowe owoce, tak też upadli prarodzice, zrodzili odstępczych ludzi. Wszystkich  podległych śmierci. Kropka. Tragedia się dokonała. Potem przyszły jej  konsekwencje. Pycha, chęć dominacji i chciwość stają się powodami do chluby. Człowiek odszedł od Boga, który jest przecież Miłością i przystał do szatana (przeciwnika Boga), ojca kłamstwa, ale i zaprzeczeniu Miłości. Zmieniło się zatem wszystko. Eden zarósł paskudnym zielskiem, gwiazdy straciły dawny blask, wilkowi wyrosły kły, a małemu kotku - pazury. Większość zwierząt stała się wrogami ludzi, a człowiek największym drapieżcą. Gorzej. Cześć, która się należy tylko Bogu, zamieniła się (w jawne, bądź skryte) uwielbienie szatana, oraz pomniejszych "bogów"( demony w postaci wizerunków). Tak wygląda "krajobraz przed bitwą".

No, a co z nami? Co z nami? - pytamy. Skoro Bóg pozostaje Miłością, nie uchodzi by nas tak pozostawił! Przecież jesteśmy Jego Dziełem, owocem Jego potęgi. Wprawdzie zakrył oblicze przed ludźmi, ale czy przygotował ratunek? Otóż, tak. I przedstawił go ludziom w Biblii (Piśmie Świętym, a więc spisanym Słowie Boga), jako Stare i Nowe Przymierze. Miłość  splotła się ze sprawiedliwością, która także ma wymiar absolutny.

A ponieważ wszyscy odstąpili od Boga, Miłość zaowocowała miłosierdziem w stosunku do wybranych przed założeniem świata, bez względu na ich wcześniejsze oraz późniejsze uczynki. Drogą łaski.

Tak został powołany Izrael. Może jaśniej! Skoro upadli ludzie, chętnie dowodzą, że są dobrzy - Bóg określił w Prawie Mojżesza warunki sprawiedliwości człowieka. Jest ich, jak to policzyli Żydzi, 613, w tym 10 przykazań Boga i służba ofiarnicza. O co w tym chodzi? Na czym polega to stare wspomożenie? Otóż Izraelita będzie uznawany za sprawiedliwego i nie umrze, dopóki nie złamie Prawa. Będzie żył w przykazaniach, zwanych uczynkami sprawiedliwości).

4 Wypełniajcie Moje sądy oraz przestrzegajcie Moich ustaw, i według nich postępujcie; Ja jestem WIEKUISTY, wasz Bóg. 5 Zatem przestrzegajcie Moich ustaw i Moich sądów *, które gdy człowiek spełnia - w S** nich żyje. Ja jestem WIEKUISTY III Mojżesza 18,4-5.

Zwrócę jednak szczególną uwagę na służbę ofiarniczą, bowiem ona była wyrazem sprawiedliwości Boga - grzechu oraz okupu za grzech. Jak napisano: Oko za oko, ząb za ząb, niewinne życie za grzeszne. Za grzech winnego Żyda umierało niewinne zwierzę np. baran, czy byk. Lecz ta niewinna krew nie mogła wymazać grzechu, jedynie go zakrywała. Była ofiarą niedoskonałą. O co tu chodzi? Może dokładniej, precyzyjniej. Otóż kapłan, po wyznaniu grzechu przez Żyda (przestępstwa wobec Prawa Mojżesza), przekładał ten grzech na głowę niewinnego barana i wówczas to zwierzę zabijano. Jako okup, rekompensatę, zadośćuczynienie, w myśl zasady: Niewinne życie za grzeszne. Jednak Żyd, patrząc na śmierć zwierzęcia, mógłby pomyśleć tak: Czy to jest pełna rekompensata? Czy tego się domaga sprawiedliwość, która jest absolutną?

Przecież ja jestem człowiekiem, a za mnie umiera baran. Czy to wyrównuje rachunek? Nie sądzę. Baran mógłby umrzeć za owce. Zaś za mnie, grzesznego człowieka, powinien umrzeć człowiek, i to zupełnie niewinny.

Lecz takiego człowieka nie ma!

Tak dochodzimy do sedna. Owocu Miłości Boga, który jest niepojęty. Skoro człowiek nie jest w stanie uratować się sam oraz nie ma nikogo, kto mógłby złożyć okup; Bóg inicjuje i spełnia wielkie Dzieło Zbawienia.

Bo oto Słowo, sam Bóg (Na początku było Słowo *, a Słowo było od ** Boga i Bogiem było Słowo. Jana 1,1. przyjmuje postać Syna Człowieka, aby w Imieniu Jezus (co znaczy: WIEKUISTY ratuje, wspomaga, zbawia), dać Ojcu należny okup za winy całej ludzkości. Wykonać Dzieło Doskonałe, zakończone słowami: Wykonało się! Śmiercią oraz powstaniem z martwych. Chwała Panu!

Przed każdym, pojedynczym człowiekiem stanął tym samym problem: Uznać to, czy odrzucić? I to jest ta sprawą kluczową w naszym życiu. To decyduje o grzeszności, lub bezgrzeszności człowieka. O tym, czy stanie na sądzie i będzie potępiony (zatracony w jeziorze ognia), czy też będzie schowany w ofierze Pana Jezusa.

7 Lecz ja wam mówię prawdę - jest wam korzystne, abym ja odszedł; bo jeśli nie odejdę, pocieszyciel do was nie przyjdzie; a jeżeli odejdę - poślę Go do was. 8 A Ten gdy przyjdzie, przekona * świat o ** grzechu ***, odnośnie sprawiedliwości oraz odnośnie sądu ****. 9 O grzechu - ponieważ nie wierzą względem mnie; 10 odnośnie sprawiedliwości - ponieważ odchodzę do mego Ojca i więcej mnie nie ujrzycie; 11 odnośnie sądu - ponieważ władca tego świata już został osądzony.  16,7-10.

 Lecz czemu decyduje Wiara i nasza Ufność względem Słowa? Czemu zostało napisane: Bogaci, którzy nie zobaczyli - a uwierzyli Jana 20,29. Ano, z powodu sprawiedliwości. Adam z Ewą wiele widzieli i rozmawiali z Bogiem, a jednak Mu nie zaufali. Zatem, aby wypełniła się sprawiedliwość - musi nastąpić przeciwieństwo.

Więc jeśli stawiacie sobie pytanie: Po co ja żyję na tej ziemi? Odpowiedź narzuca się sama: Bowiem Bóg, który jest Miłością, stworzył wam szansę na powrót oraz na życie wieczne. By nie naruszyć Swojej sprawiedliwości, dokonał Dzieła Zbawienia, a teraz prosi i wzywa: Zechciej wrócić! Zapragnij świata Miłości. Skrusz swoje serce przed Stwórcą i poproś o miłosierdzie przez wzgląd na ofiarę Jezusa.         Wracaj, póki trwa jeszcze Okres Łaski, dopóki nie jest za późno! Ta szansa stoi przed każdym!

To dla ciebie jest ta opowieść: Pewien człowiek miał dwóch synów; 12 zaś młodszy z nich powiedział ojcu: Ojcze, daj mi przypadającą część mienia. Więc rozdzielił im środki do życia. 13 A po niewielu dniach, młodszy syn zabrał wszystko, odjechał do dalekiej krainy oraz żyjąc rozrzutnie, rozproszył tam swoje mienie. 14 A kiedy TR wszystko wydał, w tej krainie powstał wielki głód, zaś on zaczął cierpieć niedostatek. 15 Więc wyruszył i przystał do jednego obywatela tej krainy; a on go posłał do swojej posiadłości, aby pasł świnie. 16 Pragnął też napełnić swój brzuch owocami drzewa świętojańskiego, które jadły świnie, ale nikt mu tego nie dawał. 17 Zaś kiedy przyszedł do siebie, powiedział: Ilu najemników mojego ojca ma w obfitości chleby, a ja tu ginę z głodu. 18 Wstanę, wyruszę do mego ojca i mu powiem: Ojcze, zawiniłem względem Nieba i wobec ciebie. 19 Już nie jestem godny, aby zostać nazwany twoim synem; uczyń mnie jak jednego z twoich najemników. 20 Więc wstał i poszedł do swojego ojca. A gdy on był jeszcze daleko oddalony, ujrzał go jego ojciec, ulitował się, podbiegł, padł na jego szyję oraz go ucałował. 21 Zaś syn mu powiedział: Ojcze, zawiniłem względem Nieba i wobec ciebie; już nie jestem godzien nazywać się twoim synem. 22 A ojciec powiedział do swoich sług: Wynieście najprzedniejszą szatę i go ubierzcie; dajcie sygnet na jego rękę oraz sandały na nogi. 23 Przyprowadźcie też tłuste cielę, zabijcie, i jedząc bądźmy weseli; 24 bowiem ten mój syn był umarły - a ożył, był zaginiony - a się znalazł. Zatem zaczęli się weselić. Łukasz 15,12-24

 

A jeśli już wróciłeś, to pamiętaj, że Pan Jezus i nowonarodzenie jest Drogą, aż do pełnego wyzwolenia (bezgrzeszności, odziania szatą godową  i  wejścia w odpocznienie). Wcześniej, niechaj ci nikt nie wmówi, że oto jesteś na końcu.

18 Radzę ci, byś się wzbogacił; nabądź u mnie złotą ozdobę, która jest wypalona pośród ognia. I białe szaty, byś się odział, oraz by nie została ukazana hańba twojej nagości. Nadto by twoje oczy były namaszczone maścią poprawiającą wzrok, abyś widział. 19 Ja, ilukolwiek pokocham, tych poprawiam i uczę. Ubiegaj się więc, gorliwie oraz skrusz się. 20 Oto stoję u drzwi i pukam; jeśli ktoś usłyszy mój głos oraz otworzy drzwi, wejdę do niego i będę z nim spożywał posiłek, a on ze mną. Objawienie spisane przez Jana 3, 18-22

Jest to szczególnie ważne właśnie teraz, na moment przed pochwyceniem. Zapytaj samego siebie: W której grupie z 10-ciu panien się znajdziesz? Pierwszych pięciu, co wejdą na wesele; czy też wśród ociężałych (obciążonych) dziewic, które usłyszą głos: Zaprawdę, mówię wam, nie znam * was.

Dziś, kiedy hierarchie zborowe odradzają, czy nawet zakazują czytania Nowej Biblii Gdańskiej, przeważnie z uwagi na stwierdzenie, że własny krzyż trzeba odrzucić, wypada się nad tym pochylić i zapytać: Czym są obciążone owe 5, z 10-ciu panien, że stały się ociężałe? Powiem wprost: Właśnie tym swoim krzyżem, który sklecili sami, albo im wystrugali współbracia. A ponieważ doświadczają upadków nawet względem owych wymagań - są przekonani, że grzeszą, oraz te urojone grzechy powodują ich ociężałość.

Zatrzymajmy się nad sprawą formalną. Greckie słówko użyte w wersetach o odrzuceniu własnego krzyża  można przetłumaczyć jako: brać podnosić; jak również:
odrzucać, usuwać, znosić, rozważać. Zadziwiająca wielorakość! Ale taka jest specyfika języków. Tłumacz Biblii Warszawskiej wybrał - brać. Ja - usuwać. Lecz w odnośniku podałem inne znaczenia tego słowa. By czytelnik mógł je rozważyć.

Sprawa się wnet wyjaśni, kiedy zmienimy kolejność znaczeń, na: brać... podnosić... rozważać... odrzucać.... usuwać... znosić.

Taka też jest kolejność zdarzeń na Drodze, którą jest Pan. Uczeń z reguły zaczyna czytać Pismo od Starego Przymierza z Izraelem (Pięcioksięgu), a zatem Prawa Uczynkowego. Stara się także wejść do zboru jakiejś denominacji; a tam również mają dla niego krzyż, który sobie przygotowali. I on go z reguły bierze oraz ze współbraćmi podnosi. Jednak kiedy pilnie studiuje Pismo Święte i prosi o pomoc Ducha, po czasie zaczyna problem rozważać. Pan powołał nas do wolności dzieci Boga, więc skąd te obciążenia? Krzyż Jezusa był Dziełem Doskonałym, zatem czemu próbujemy coś dodać? Czy przypadkiem nie umniejszamy Krzyża Pana, właśnie o ten nasz mały krzyżyk? Lub wnosimy własną zapłatę za winy?

A wiedząc, że człowiek nie jest uznawany za sprawiedliwego z uczynków Prawa Mojżesza, ale przez wiarę Jezusa Chrystusa, i myśmy w Jezusa Chrystusa uwierzyli, abyśmy zostali uznani za sprawiedliwych z wiary Chrystusa, a nie z uczynków Prawa. Bowiem z uczynków Prawa Mojżesza nie zostanie uznane za sprawiedliwe żadne ciało wewnętrzne. 17 A jeśli pragnąc, byśmy zostali uznani za sprawiedliwych w Chrystusie, zostaniemy też przekonani, że sami grzeszymy, czy Chrystus jest sługą grzechu? Nie może być. 18 Lecz skoro znowu buduję to, co zburzyłem - samego siebie robię przestępcą. 19 Gdyż ja z powodu Prawa Mojżesza umarłem dla Prawa Mojżesza, abym żył dla Boga. 20 Jestem ukrzyżowany razem z Chrystusem, więc nie żyję już ja - lecz żyje we mnie Chrystus. A taki, jaki teraz żyję w cielesnej naturze - żyję w wierze Syna Boga, który mnie umiłował i w ofierze oddał za mnie samego siebie. 21 Nie odrzucam łaski Boga; bo jeśli przez Prawo Mojżesza byłaby sprawiedliwość, wtedy Chrystus umarł bez powodu   Galacjan 2,16-21.

                                                                                                   

                              

3. O nierozsądni Galaci, kto was tak zaczarował, abyście nie byli posłuszni prawdzie? Wy, którym na oczach, najpierw został zapowiedziany Jezus Chrystus i przy was został ukrzyżowany? 2 To jedynie chcę się od was dowiedzieć: Czy z uczynków Prawa otrzymaliście Ducha, czy z powodu relacji wiary? 3 Jesteście tak nierozsądni? Rozpoczęliście Duchem, teraz wypełniacie siebie osobowością opartą na cielesnej naturze *? 4 Na próżno tyle doznaliście? Jeżeli rzeczywiście doznaliście. 5 Zatem Ten, który dostarcza wam Ducha oraz czyni pomiędzy wami cuda, czy robi to z uczynków Prawa, czy z powodu relacji wiary? 6 Tak jak Abraham uwierzył Bogu i zostało mu to policzone ku sprawiedliwości. I Mojżesza 15,6

7 Widzicie więc, że ci z wiary * są dziećmi Abrahama. 8 A Pismo zwiastowało, że Bóg uznaje pogan za sprawiedliwych z wiary, bo wcześniej ogłosił Abrahamowi, że w tobie będą błogosławieni wszyscy poganie. 1 Mojżesza 12,3 9 Tak, że ci z wiary, są błogosławionymi z wiernym Abrahamem. 10 Ponieważ ci, co są z uczynków Prawa - są pod przekleństwem. Gdyż jest napisane: Przeklęty każdy, który nie trwa we wszystkich przykazaniach, które są napisane w zwoju Prawa, by je uczynić. V Mojżesza 27,26; Jeremiasz 11,3 11 A, że w Prawie Mojżesza nikt nie jest uznawany za sprawiedliwego przed Bogiem, to oczywiste, gdyż: Sprawiedliwy będzie żył z wiary  Galacjan 3, 1-11.

A mnie, oby się nie zdarzyło chlubić,

chyba, że w krzyżu naszego Pana, Jezusa Chrystusa,

przez którego świat jest dla mnie ukrzyżowany, a ja dla świata.

15 Bo w Jezusie Chrystusie ani obrzezanie nie jest czymś, ani nieobrzezanie ale nowe stworzenie.

(List do Galacjan 6, 11-15)

                            Nie to na zewnątrz, czy wewnątrz - cielesne, ale to wewnątrz - duchowe, które w Wierze Pana Jezusa zostało uczynione doskonałym.

Zaś ten,

gdy na zawsze złożył jedną ofiarę za grzechy,

 usiadł na prawicy Boga.

13 Nadto czeka, aż jego nieprzyjaciele zostaną położeni jako podnóżek jego stóp.

14 Gdyż jedną ofiarą uczynił na zawsze doskonałymi tych,

co są uświęcani.

List do Hebrajczyków 10, 12-14

                                                                     

 

.

 

 

 

 

 

11 Zobaczcie, jak długi list napisałem wam moją ręką. 12 Ci, którzy pragną się podobać w cielesnej naturze, zmuszają was, abyście dawali się obrzezać; by przypadkiem

nie byli prześladowani z powodu krzyża Chrystusa. 13 Ponieważ ani ci, co dają się obrzezywać, sami nie zachowują Prawa; ale chcą, abyście wy dawali się obrzezywać, by się chlubić w waszej cielesnej naturze.14

 

 

 

 

 

 

10.07. 2016

 

    04 Tammuz 5776

 

P

aweł, z natchnienia Ducha,  pisze o sobie tak:

6 z powodu skwapliwości prześladowca zgromadzenia wybranych; według sprawiedliwości, tej pośród Prawa Mojżesza będąc nienaganny. 7 Lecz rzeczy, które mi były pożytkami, te uznałem za szkodę z powodu Chrystusa. 8 Wszak z pewnością i wszystko uznaję, że jest szkodą, z powodu górowania wyższego poznania Jezusa Chrystusa, mojego Pana. Po którym wszystko poniosło stratę, zatem idzie na przedzie jako odchody, abym zyskał Chrystusa 9 oraz został w nim znaleziony, nie mając mojej sprawiedliwości z Prawa Mojżesza, ale tą, z wiary Jezusa Chrystusa, sprawiedliwość z Boga dzięki wierze. List do Filippian 3, 7-10

Nie prowadzę burzliwych dyskusji, jak również nie spieram się o słowa; ponieważ zostałem przekonany, że wszystko, co prowadzi do przodu, pochodzi wyłącznie z łaski Boga. Nie z wysiłku człowieka, ani dociekań rozumowych; nie z tego, co mówią inni, albo z własnego urojenia, ale wyłącznie z łaski. Co zatem powinniśmy zrobić?

.

Gdyż mówisz: Jestem bogaty, wzbogaciłem się i nie mam potrzeby niczego. A nie wiesz, że jesteś nieszczęśliwy, wzbudzający litość, ubogi, ślepy i nagi. 18 Radzę ci, byś się wzbogacił; nabądź u mnie złotą ozdobę, która jest wypalona pośród ognia. I białe szaty, byś się odział, oraz by nie została ukazana hańba twojej nagości. Nadto by twoje oczy były namaszczone maścią poprawiającą wzrok, abyś widział. 19 Ja, ilukolwiek pokocham, tych poprawiam i uczę. Ubiegaj się więc, gorliwie oraz skrusz się. Objawienie spisane przez Jana 3, 1-21.

Często słyszałem nauczanie, że jeśli masz Wiarę od Boga oraz przyjąłeś chrzest - to masz już wszystko, wszystko; niczego ci nie potrzeba. Lecz przecież powyższy werset z Objawienia skierowany jest do uczniów Pana, chrystian. A pisze w nim wyraźnie, że mimo życia w Wierze, wielu jest nieszczęśliwych, wzbudzających litość, ubogich, ślepych i nagich. Jak to pogodzić? Nie powinno być wątpliwości. Łaska Wiary jest początkiem wszystkiego, rozpoczęciem Drogi za Panem. Jeśli ją otrzymałeś, zostałeś przygarniętym przez Boga oraz objętym sprawiedliwością, tą z Wiary Pana Jezusa. Lecz Jezus, jak sam powiedział, jest także dla ciebie Drogą. I tą Drogę bezsprzecznie musisz przejść w procesie nowonarodzenia. A jeśli przystanąłeś - to ruszaj!

Nowonarodzenie, podobnie jak narodziny starego człowieka, nie jest aktem jednorazowym. I tu jest "zapłodnienie i ciąża, kształtowanie się duchowego płodu, powstawanie nowej postaci, wreszcie poród duchowej istoty ". Choć ciągle jeszcze niepełnej, gdyż czekającej na nowe, duchowe ciało.

Powiem tak - po zapłodnieniu" (obdarowaniu przez Boga łaską Wiary), w owej "ciąży" dają się zauważyć poszczególne etapy wzrastania: Przede wszystkim śmierć starego człowieka w akcie chrztu. Cóż więc, powiemy? Mamy trwać w grzechu, aby łaska mogła być w obfitości? 2 Nie może być. My, którzy byliśmy umarłymi w grzechu, jakże jeszcze będziemy w nim pędzić życie? 3 Czyż nie wiecie, że jacykolwiek zostali zanurzeni dla Jezusa Chrystusa, zostali zanurzeni względem jego śmierci?4 Zatem wspólnie, pośród chrztu zostaliśmy z nim pogrzebani ku śmierci, abyśmy jak Chrystus, który dla chwały Ojca został wzbudzony z martwych, tak i my mogli się przechadzać w nowości życia. 5 Bo skoro staliśmy się zespoleni podobieństwem jego śmierci, więc będziemy także wzniesienia. List do 6 Rzymian, 1-5

Potem przyjdzie zanurzenie (chrzest) naszego ducha w Duchu Świętym, rozdanie darów oraz początek służby. Dalsze życie w myśl Prawa Wiary, po czasie owocuje wydaniem uczynków z Wiary, przyjęciem sprawiedliwości od Boga, oraz odzianiem białą szatą owej sprawiedliwości. Dochodzi do "drugiego przejrzenia", po którym Pismo Święte w całości otwiera się dla ucznia.

Kolejnym krokiem jest napełnienie naszego ducha Duchem Świętym, odrzucenie swojego krzyża, zrozumienie stanu bezgrzeszności i wejście do odpocznienia.

Proces dobiega końca. Wtedy dopiero można mówić o powtórnym narodzeniu się z Boga. Ukształtowany przez Pana nowy człowiek, który przebywa wewnątrz, będzie teraz czekał na nowe ciało - duchowe, które weźmie przy pochwyceniu.

Powróćmy do wersetu ze wstępu. A jest do czego powracać, ponieważ wielu z uczniów Pana, nadal żyje jakby "w rozkroku". Przede wszystkim chrystianie z Izraela według ciała, zwani Żydami Mesjanistycznymi, próbują łączyć Prawo Wiary z fragmentami i zwyczajami z  Mojżesza. Natomiast uczniom z pogan, zwodniczy nauczyciele najczęściej wciskają 10 Przykazań, czy też, na ich podstawie, tworzone własne prawa,  jako normy postępowania. To już graniczy z absurdem. Albowiem uczeń Pana, owo nowozrodzone dziecko Boga, nie podlega żadnym nakazom. Jest wolne!

Pięknie to opisano w przypowieści o Piotrze z Mateusza:  24 A gdy przyszli do Kafarnaum, podeszli do Piotra ci, którzy pobierali dwudrachmowy 25 A okup * i powiedzieli: Czy wasz nauczyciel nie składa dwudrachmowego okupu? on mówi: Tak, składa. A kiedy wchodził do domu, Jezus go ubiegł, mówiąc: Jak ci się zdaje, Szymonie? Od kogo królowie ziemi biorą podatek lub czynsz? Od swoich synów, czy od obcych? 26 Mówi mu Piotr: Od obcych. A Jezus mu powiedział: Tak więc synowie są wolni. 27 Jednak abyśmy ich nie zgorszyli, idź nad morze, zarzuć wędkę, i tę rybę (symbol chrystiaństwa), która pierwsza wypłynie, weź, otwórz jej pyszczek, a znajdziesz stater *; który weźmiesz, i dasz im za mnie oraz za ciebie. Mateusz 17, 24-27.

                            A jednak wielu boli odsuwanie Prawa Mojżesza. Nie biorą pod uwagę jego celu.

22 Ale Pismo osaczyło wszystkich z powodu grzechu, aby wierzącym została dana obietnica z wiary Jezusa Chrystusa. 23 Zaś przed przyjściem wiary byliśmy pilnowani pod Prawem Mojżesza, będąc osaczeni dla przyszłej wiary, która została objawiona. 24 Tak, że Prawo stało się naszym nauczycielem do Chrystusa, abyśmy z wiary zostali uznani za sprawiedliwych.25 A kiedy przyszła wiara nie jesteśmy już pod nauczycielem. 26 Gdyż przez wiarę, w Chrystusie Jezusie, wszyscy jesteście dziećmi Boga. List do Galacjan 3, 22-26.

W Liście do Filipian to właśnie Prawo Uczynkowe nazwano dosadnie - odchodami. O co tu chodzi? Pismo często stosuje porównania bliskie pojmowaniu człowieka. Tak jest i w tym przypadku. Słowo Boga nazywane jest pokarmem duszy. Zatem, jak w przypadku pokarmu materialnego, kiedy człowiek spożywa różne rzeczy - organizm przyswaja tylko te najcenniejsze składniki, zaś resztę zamienia w  odchody. Tak też będzie z pokarmem duchowym. Prawo Mojżesza szło na przedzie, będąc nauczycielem do Chrystusa, a kiedy przyszła łaska i prawda, nie powinno być dalszym balastem. Często wręcz niebezpiecznym; grożącym wypadnięciem z łaski.

2 Oto ja, Paweł, mówię wam, że jeżeli się dacie obrzezywać, Chrystus wam nic nie pomoże. 3 A świadczę każdemu człowiekowi, co daje się obrzezywać, że winny jest wypełnić całe Prawo Mojżesza. 4 Zostaliście odłączeni od Chrystusa, wy, którzy uznajecie się za sprawiedliwych w Prawie; wypadliście z łaski.5 Bowiem my, Duchem, z wiary, oczekujemy nadziei sprawiedliwości. List do Galacjan 5, 2-5

A jeśli tak napisano o Prawie Boga, co można powiedzieć o prawach ludzkich, które tworzą niby pasterze. Ano, nic. Lepiej jest milczeć i patrzeć.

No i jeszcze o odrzuceniu krzyża. Swojego krzyża - podkreślam. Dla Izraelity według ciała własnym krzyżem (staraniem się  o sprawiedliwość drogą uczynków, zasługiwaniem sobie na życie) można nazwać Prawo Mojżesza. Jednak Bóg sam "odsunął" ten krzyż i wskazał na drogę Wiary. Ci, co go powtórnie biorą i podnoszą, samych siebie czynią przestępcami, gdyż nie są mu w stanie sprostać.

Własnym krzyżem dla poganina będzie życie w bólu i trwodze.          Wreszcie śmierć. Lecz wszystko pojmowane jako zapłata za winy. Chęć samoodkupienia.

 

Własnym krzyżem dla ucznia Pana mogą być prawa tworzone przez duchownych, najczęściej z pomieszania wyjątków z Prawa Mojżesza

 z upodobaniami hierarchów, zwyczajami, wskazaniami starego sumienia i  potrzebami denominacji. To się próbuje dodać do krzyża Pana Jezusa, pomniejszając Dzieło Zbawienia, kwestionując wystarczalność ofiary, czy nawet zaprzeczając wyłączności zbawienia z Wiary. Wiara - tak, oczywiście, mówią; ale i nasze zasady. Powody do ludzkiej chluby. Owoce cielesności. 10 Według łaski Boga, która została mi dana, założyłem fundament podobnie jak mądry budowniczy, lecz kto inny na nim buduje. Ale niech każdy uważa jak nadbudowuje. 11 Gdyż innego fundamentu nikt nie może położyć, na równi z tym, co jest ustanowiony i którym jest Jezus Chrystus. 12 A czy ktoś na tym fundamencie nadbudowuje złotem, srebrem, kosztownymi kamieniami, drewnem, sianem, słomą, 13 każdego praca stanie się jawna, bo w ogniu zostanie objawiona; gdyż ów dzień *   pokaże i ogień wypróbuje jaką jest praca. 1 Koryntian 3,10-16

Bowiem my,

Duchem,

z wiary,

oczekujemy nadziei sprawiedliwości.

 

 

 

 

 

15.07.2016

9 Tammuz  5776

 

Więc nie bądźcie nazywani mistrzami, gdyż jeden jest wasz Mistrz Chrystus. 11 Zaś większy z was, będzie waszym sługą. 12 A kto się wywyższy, zostanie uniżony; a kto siebie uniży, zostanie wywyższony.13 Lecz biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, że zamykacie przed ludźmi Królestwo Niebios; bowiem wy nie wchodzicie, a nadto przeszkadzacie wejść tym, którzy wchodzą. Ewangelia Mateusza 23, 10-14

 

 

Z

awsze cieszą mnie  listy przychodzące od braci i sióstr, choć treść niektórych budzi zdziwienie, by nie powiedzieć - niepokój. Tak było i w tym przypadku:

Witam serdecznie! Mam pytanie odnośnie chrztu przez zanurzenie w IMIĘ OJCA, SYNA I DUCHA ŚWIĘTEGO.
Jestem na drodze do nowo narodzenia w Chrystusie Jezusie, naszym Panu i Zbawicielu.
Mówiąc krótko, chcę się ochrzcić. Uczęszczam na nabożeństwa do niezarejestrowanego Zboru Zielonoświątkowego, staram się codziennie czytać Pismo, modlić się do Pana i zawierzać Mu swoje życie, problemy i troski; a także pokutować i zmieniać swoje życie, w miarę możliwości ludzkich, bo tylko w Panu jest możliwa całkowita przemiana. Kiedy w maju rozmawiałem z pastorem i oznajmiłem, że chcę przyjąć chrzest, powiedział, że muszę się trochę się obeznać ze wszystkim i zrobią dla mnie chrzest w sierpniu. W tym czasie do chrztu przystępowała inna osoba, młoda dziewczyna. Dodam, że ja mam 38 lat. Ona prawdopodobnie wychowała się w tradycji zielonoświątkowej, ja zaś przyszedłem ze świata i otrzymałem ksero na temat tego, co mówi Biblia o tym szerokim zagadnieniu. Na pewno nie wiem wszystkiego w tym temacie, ale sporo Pan mi objawił przez swoje słowo. Przychodzą też różne doświadczenia z tym związane. Przyjąłem tymczasową odmowę z pokorą. Mówiono mi, żebym się nie obrażał, ale chcą mnie też poobserwować. Zgodziłem się, lecz moje ludzkie wątpliwości doszły do głosu dziś, po rozmowie z jednym ze starszych zboru. Po nabożeństwie oznajmiłem, że pastor obiecał ochrzcić mnie w sierpniu a on mi na to, że ciepło jest aż do późnej jesieni a ludzie nawet chrzczą się w przeręblach.
Stąd moje ludzkie wątpliwości. Nie chcę nikogo oceniać, czy cokolwiek zarzucać, ale trochę mnie to wszystko zastanawia... Dlaczego tak się dzieje? Czy można tak człowieka przetrzymywać w niepewności i co na ten temat mówi Pismo? Pan nie powiedział faryzeuszom, żeby trochę poczekali itd, tylko aby wydali dobry owoc i nie myśleli, że mają za ojca Abrahama.
Nie będę ukrywał; czuje się z tym wszystkim nieswojo a nawet przez myśl przeszedł mi pomysł, żeby mnie ochrzcił ktoś inny, gdzie indziej.
Proszę o odpowiedź. Z Panem Bogiem!
Łukasz

 

O

d lat obserwuję w zborach zagarnianie władzy przez pastorów, choć przecież napisano, że wszyscy jesteśmy braćmi - w równym szeregu przed Panem. Pismo wyróżnia tylko starszych, lecz i oni nie stoją wyżej, lecz znajdują się jakby na przedzie.

Tych, co kochają tytuły i pożądają władzy, na pewno nic nie zniechęci. Nie należy nazywać rabbi? (co znaczy: mistrz, nauczyciel), to może jakoś inaczej. A możliwości jest wiele. Z daru pasterstwa też da się wykuć zaszczytną laskę pastora. Choć to przecież wcale nie znaczy, że ktoś posiada ten dar; może być tylko krasomówcą. Bo jeżeli by go posiadał, czy pozwoli się tytułować? Już od dawna funkcję kaznodziei zboru powoli zamieniono na urząd, chociaż Pismo mówi wyraźnie, kto powinien być naszym pasterzem.

 Mym pasterzem (pastorem) jest WIEKUISTY, niczego mi nie brakuje.2 Daje mi się wylegiwać na zielonych błoniach, do spokojnych wód mnie prowadzi, 3 duszę moją orzeźwia. Dla Swojego Imienia prowadzi mnie po ścieżkach sprawiedliwości. Księga Psalmów 23, 1-3  Zaś jeżeli dajemy się prowadzić człowiekowi, skutki mogą być opłakane. Doświadczenia, przez które przechodzi Łukasz, są tego jaskrawym dowodem.

Przeklęty mąż, który polega na człowieku, i śmiertelne ciało czyni swym ramieniem, gdyż od WIEKUISTEGO odwraca się jego serce.6 Będzie on jak wrzos na stepie, który nie zauważa, że przybliża się dobro; który stoi na rozpalonym gruncie, na pustyni, na glebie bezpłodnej i bezludnej. Księga Jeremiasza 17, 3-6.

...Muszę się obeznać ze wszystkim... muszą mnie poobserwować. Co to znaczy? Czy nie znaczy przypadkiem, że bez słowa przyjmuję władzę pastora oraz doktryny denominacji? Poobserwować... ale pod jakim kątem? Jakie będą kryteria obserwacji? Czy nie określone zwyczaje, oraz kościelne prawa?

Ale mamy mówić o chrzcie.  W Biblii jest on dość szczegółowo opisany.  Ale anioł Pana powiedział do Filipa, mówiąc: Wstań oraz idź na południe, do drogi schodzącej od Jerozolimy ku Gazie, która jest pusta. 27 Więc wstał i poszedł. A oto mąż, Etiopczyk, eunuch, naczelnik Kandaki - królowej Etiopczyków, który był postawiony nad całym jej skarbem i przybył złożyć hołd do Jerozolimy, 28 teraz wracał, siedząc na swoim wozie, oraz czytał proroka Izajasza. 29 A Duch powiedział Filipowi: Podejdź i przyłącz się do tego wozu. 30 Więc Filip podbiegł, usłyszał go czytającego proroka Izajasza i powiedział: Czy przynajmniej zrozumiałeś, co czytasz? 31 A on rzekł: Jakże TR mógłbym, jeśli ktoś mnie nie poprowadzi *? Lecz także zaprosił Filipa, by wszedł i usiadł razem z nim. 32 Zaś urywek Pisma, który czytał, był taki: Jak owca dał się prowadzić na zabicie i jak cichy baranek naprzeciw tego, który go strzyże - tak nie otwiera swoich ust. 33 W jego uniżeniu został podniesiony jego proces *; jak się w szczegółach  wyłoży ** jego pochodzenie? Jako że z ziemi zostaje usuwane *** jego życie. Izajasz 53,7 - 8

34 A eunuch odpowiadając Filipowi, rzekł: Proszę cię powiedz, o kim to prorok mówi? O samym sobie, czy o kimś innym?  35 Zaś Filip otworzył swoje usta i począwszy od tego wersetu Pisma, ogłosił mu dobrą nowinę o Jezusie. 36 A gdy jechali wzdłuż drogi, dotarli nad jakąś wodę; więc eunuch mówi: Oto woda; co mi przeszkadza * zostać ochrzczonym? 37 Zaś Filip powiedział: Można, jeśli z całego serca wierzysz. Zatem odpowiadając, rzekł: Wierzę, że Jezus Chrystus jest Synem Boga. 38 Więc polecił stanąć wozowi i obydwaj zeszli do wody, Filip i eunuch; i go ochrzcił. Koniec i kropka.

Co z tego wynika? Ano to, że jedynym warunkiem chrztu jest Wiara oraz wyznanie Wiary. Filip nie głosił eunuchowi żadnych zasad, a tylko Ewangelię. Nie pojechał też do Etiopii, aby go poobserwować, czy  odradzić mu pracę w haremie, jaką eunuch być może wykonywał. O wszystkim zadecydowała Wiara. Można, jeśli z całego serca wierzysz. Zatem inne, stawiane warunki, trzeba uznać za nie biblijne.                          A co do chrztu w przerębli... Moja rada? Czasem warto wstawić tam tylko głowę.

Wiem, co znaczy czekać na chrzest, bowiem ze mną oraz innym podobnie postępowano. Pastorzy zawłaszczyli obsługiwanie Pamiątki, potem przyszła kolej na chrzest i tak dalej. Zaś władza i przywileje -  niczym mole, niszczą duchową materię oraz gaszą wskazania Ducha.

13 Mimowolne błędy, kto je spostrzeże? Więc od tych skrytych mnie oczyść. 14 Ale i od tych cudzoziemskich oddal Twojego sługę, aby mną nie owładnęły; wtedy będę nieskazitelny, oczyszczony od wielkiego grzechu.15 Oby słowa moich ust i myśli mojego serca znalazły upodobanie przed Tobą, WIEKUISTY, moja Opoko i mój Wybawco. Księga Psalmów 19, 12-15

Jako młody uczeń Pana, chrzest poza denominacją uważałem za swoistą... "zdradę". I na tym się bazuje do dzisiaj. Obecnie, w świetle Biblii, uważam za... wyzwolenie Zrzucenie kolejnych okowów.

4 Oto pościcie w swarach, zwadach, by uderzać niegodziwą pięścią; nie pościcie przez ustalony okres czasu, aby na wysokości był usłyszany wasz głos. 5 Czyż taki ma być post, który Sobie upodobałem? Czy po to jest dzień, w którym człowiek trapi swą duszę, by człowiek zgiął swoją głowę jak trzcinę oraz podścielił sobie wór i popiół? Czy to nazwiesz postem i dniem pożądanym przez WIEKUISTEGO? 6 Czy raczej nie jest postem to, co Sobie upodobałem: Rozerwać pęta niegodziwości, rozwiązać więzy ujarzmienia, wypuścić uciśnionych na wolność i złamać wszelkie jarzmo. Księga Izajasza 58, 4-8

 

Chrzcić może każdy uczeń Pana, co potwierdzono w Piśmie. Więc gdy się Jezus dowiedział, że faryzeusze usłyszeli, iż Jezus czyni i chrzci liczniejszych uczniów niż Jan, 2 (a przecież sam Jezus nie chrzcił, ale jego uczniowie. Jana 4,1 Dlatego też znajdź takiego (poproś o pomoc Pana), najlepiej ze społeczności domowej, jeszcze nie uwikłanej w pęta, i ochrzcij się jak najszybciej, czego serdecznie ci życzę. Pozdrawiam w Panu. Władysław.

 

 

 

 

28.07.2016

22 Tammuz  5776

 

 

 A ociężałe panny powiedziały mądrym: Użyczcie nam z waszej oliwy, bo nasze lampy gasną. 9 Więc te mądre odpowiedziały, mówiąc: Aby przypadkiem nam i wam nie zabrakło; raczej idźcie wbrew sprzedającym oraz nabądźcie sobie. 10 A gdy one odeszły nabyć, przyszedł oblubieniec; a gotowe weszły z nim na wesele, i drzwi zostały zamknięte. Ewangelia Mateusza 25, 8-9

 

O

 czym ten werset mówi? Ano o pochwyceniu. O czekaniu na Oblubieńca, otwarciu się bramy niebios oraz o wejściu na wesele Baranka.

Mało się o nim mówi, a przecież to największa i najwspanialsza uroczystość w dziejach całego wszechświata.

 

 Kto wejdzie na owo wesele? Ano tylko pięć (50%) z owych dziesięciu panien (także: dziewic, a więc tych, które się nie skalały duchowo z żadnymi innymi bóstwami). Co jest warunkiem wejścia? Posiadanie cennej "oliwy", która sprawia, że ich lampy świecą się pełnym blaskiem. Tą oliwą będzie Duch Święty, w którym trzeba być zanurzonym (ochrzczonym) oraz Nim napełnionym. Więc teraz zasadnicze pytanie: Gdzie zaczerpnąć tej cennej "oliwy"? Niewątpliwie u Boga, od Boga. Jak wszystko, i to za darmo.

Jaki będzie rozwój wydarzeń? To dość dokładnie wiadomo. A nie chcemy, abyście nie wiedzieli, bracia, o tych, co zasnęli; i byście się nie smucili jak pozostali; ci, co nie mają nadziei. 14 Bo jeśli wierzymy, że Jezus umarł i powstał, tak też tych, co zasnęli dla Jezusa, Bóg przyprowadzi razem z nim. 15 Mówimy wam to przez Słowo Pana, że my, żyjący, którzy będziemy przy życiu aż do przyjścia Pana, nie prześcigniemy tych, co zasnęli.16 Ponieważ sam Pan na wołanie, na głos archanioła oraz na trąbę Boga zstąpi z Nieba i najpierw wstaną ci, którzy śpią w Chrystusie. 17 Potem my, żyjący, którzy nadal będą przy życiu, równocześnie, razem z nimi zostaniemy pochwyceni na chmury, ku powietrzu, na spotkanie Pana, i w ten sposób zawsze będziemy z Panem. Pierwszy list do Tesaloniczan 4, 13-17

Jest siane w śmierci - a jest wskrzeszane w nieśmiertelności; 43 jest siane we wzgardzie - a jest wskrzeszane w chwale; jest siane w bezsile - a jest wskrzeszane w mocy; jest siane ciało zmysłowe - a jest wskrzeszane ciało duchowe. 44 Jest ciało zmysłowe i jest także ciało duchowe. 45 Tak też jest napisane: Pojawił się pierwszy człowiek - Adam  *, o duszy żyjącej, zaś ostatni Adam * o Duchu ożywiającym **. I Mojżesza 2,7 46 Ale duchowe nie jest pierwsze - lecz zmysłowe, a potem to duchowe. 47 Pierwszy człowiek jest z ziemi, gliniany; drugi człowiek jest Panem z Nieba. 48 Jaki jest ten gliniany - tacy są i ci gliniani; zaś jaki ten niebiański - tacy też ci niebiańscy. 49 Jak nosiliśmy * obraz glinianego, tak też będziemy nosić obraz niebiańskiego.

50 A to mówię, bracia, że cielesna natura i krew nie może odziedziczyć Królestwa Boga; ani ruina * nie odziedzicza niezniszczalności **. 51 Oto wam mówię tajemnicę: Nie wszyscy zaśniemy, ale wszyscy, w momencie, w oka mgnieniu, zostaniemy przemienieni * przy ostatecznej trąbie; 52 gdyż zatrąbi, oraz zmarli zostaną wskrzeszeni jako niezniszczalni, a my zostaniemy przemienieni. 53 Bo to zniszczalne musi przyodziać niezniszczalność i to śmiertelne przyodziać nieśmiertelność. 54 A kiedy to zniszczalne przyodzieje niezniszczalność i to śmiertelne przyodzieje nieśmiertelność, wtedy dokona się Słowo, które zostało napisane: Śmierć została pochłonięta dla * zwycięstwa. Izajasz 25,8 55 Śmierci, gdzie twoje żądło? Gdzie twe zwycięstwo, Kraino Umarłych? 56 A żądłem śmierci jest grzech, a mocą * grzechu jest Prawo. 57 Ale dzięki Bogu, który nam daje zwycięstwo przez Pana naszego Jezusa Chrystusa. 58 Wobec tego moi umiłowani bracia, stawajcie się spokojni, niewzruszeni, zawsze obfitujący w Dziele Pana oraz tacy, co wiedzą, że wasz ból * nie jest daremny ** w Panu.1 Koryntian 15,41-58.

No, a pięć pozostałych panien? Tych obciążonych (inni: brzemiennych, więc nie w pełni narodzonych z Boga) i ospałych, które mają tylko trochę oliwy, więc ich lampy migotają i gasną? Ich sytuacja jest dość kiepska, chociaż nie w pełni przegrana. Owe panny pozostaną na ziemi, wejdą w tak zwany Wielki Ucisk i dostaną się pod rządy antychrysta. Lecz przecież mają Wiarę - powiecie! Bez wątpienia. Zatem nawet w tym najtrudniejszym okresie będą składać świadectwo o Jezusie, za co zostaną ścięte, ale i powołane do życia...Ujrzałem też trony oraz zasiedli na nich, i został im dany sąd. Zobaczyłem także dusze ściętych toporem z powodu świadectwa Jezusa oraz z powodu Słowa Boga, i tych, co nie pokłonili się bestii, ani jej wizerunkowi oraz nie przyjęli piętna na czoło i na ich rękę więc przeżyli oraz zapanowali z Chrystusem tysiąc lat. Objawienie spisane przez Jana 20, 2-6

Część z nich przetrwa ten straszny okres, w nim wyda uczynki z Wiary i wejdzie do Millennium w wyniku Sądu Narodów.

Zatem proście, szukajcie, kołaczcie i błagajcie, by zostać pochwyconymi.                           

Potem, w okresie 7 lat, unaoczni się sprawiedliwość Boga, a zatem wypełnią się przeciwieństwa. Tutaj, na ziemi - Wielki Ucisk; zaś w niebiosach - Okres Wesela. W pierwszym 3,5 roku antychryst będzie dochodził do pełni władzy. W połowie tego okresu zechce się  nawet wywyższyć ponad Boga; więc następne 3,5 roku nazwane jest Okresem Kary. (szczegóły opisałem  w książce "Poza murami Babilonu")

Natomiast w niebiosach - przeciwieństwo:  Przydzielenie mieszkań wybranym, przygotowania do wesela, wywyższenie Pana Jezusa...  11 Ujrzałem też wokół tronu i usłyszałem głos wielu aniołów, istot żywych, i starszych, a ich liczba była miriady miriad, oraz tysiące tysięcy. 12 I mówili wielkim głosem: Godzien jest ten zabity na ofiarę Baranek wziąć moc i bogactwo, mądrość i potęgę, szacunek, chwałę i sławę.13 A wszelkie stworzenie, które jest w Niebie, na ziemi, pod ziemią oraz w morzu; wszystko co w nich, mówiło: Siedzącemu na tronie i Barankowi sława, szacunek, chwała i potęga na wieki wieków. 14 A cztery żywe istoty mówiły: Amen. Objawienie spisane przez Jana 5, 11-14... i wreszcie ślub Baranka, a po nim wspaniałe wesele.

Na ten temat można napisać grubą książkę, a ja próbuję go zamknąć w kilku zdaniach. Lecz wierzę, że moje rozważania staną się wprowadzeniem do rozmów, w których współbracia powiedzą, co im Pan w tym temacie objawił.

 

Nie od rzeczy będzie też skrótowe omówienie ślubu oraz wesela u  ortodoksyjnych Izraelitów, tu, na ziemi, (Choć występują różnice w poszczególnych odłamach judaizmu) ponieważ w obu weselach dają się zauważyć podobieństwa i widać metaforyczne znaczenia. Jednakże trzeba pamiętać, że oblubieńcem jest tutaj człowiek; zaś tam będzie sam Jezus Chrystus. Natomiast oblubienicą - kobieta; zaś tam Zgromadzenie

Wybranych.

 Ludzie Izraela - wesele u "ortodoksów" - 8.07.14 - YouTube

Izraelita według ciała, za oblubienicę, a potem żonę, powinien sobie wybrać Izraelitkę. Żydzi zawiązują małżeństwa między sobą. Tak też będzie i w przypadku Jezusa, w odniesieniu do nowych pokoleń Izraela według Ducha.

 

W tradycji żydowskiej (mówiąc poprawnie - judaistycznej; bowiem chodzi o potomków izraelskiego plemienia Judy) rola kobiety jest "ograniczona" do zaszczytu pomagania swemu mężowi w wypełnianiu obowiązku, który Bóg nałożył na Adama. Dlatego tradycyjnie, żydowskie dziewczęta przygotowuje się do roli żydowskich żon.
    Obowiązkiem każdego Żyda jest ożenić się i mieć dzieci (możliwie większą ich liczbę). "Naszymi dziećmi" można nazwać osoby pozyskane w wyniku ewangelizacji). Z powodu segregacji płci, kojarzeniem małżeństw powinien zajmować się zawodowy swat (szadchan.
Tą rolę spełnia w chrystiaństwie Duch Święty). Jeśli kobieta wyrazi zgodę na małżeństwo, wtedy rodzice narzeczonych zawierają kontrakt małżeński. (Takim kontraktem są dla nas obietnice Boga zawarte w Piśmie Świętym). Małżeństwo to świętość, dlatego nazywane jest Kiduszin - uświęcenie 

Zgodnie z prawem Tory, małżeństwo jest procesem dwuetapowym. Pierwszy etap zwie się kidduszin, co można też przetłumaczyć jako “zaręczyny” oraz nisu’in, czyli finalizacji zaślubin. Zarówno kidduszin jak nisu’in wykonywane są pod chupą. Kidduszin wieńczy nałożenie na palec panny młodej obrączki przez pana młodego, natomiast nisu’in kończy się wraz z chupą i jest rozumiany jako akt połączenia młodej pary pod jednym dachem jako męża i żony.
Kidduszin oznacza też “uświęcenie” – co podkreśla wyjątkowość małżeństwa żydowskiego, w którym Bóg we własnej Osobie zamieszkuje w powstałym domostwie, dzięki czemu związek dwojga ludzi wzbija się na wyższy poziom świętości.

Jednak Do dopełnienia związku konieczne są obie uroczystości. W przeszłości nisuin następował po roku od kiduszin. W tym czasie małżonkowie nie mieszkali ze sobą, a mąż miał czas na przygotowanie domu dla żony. Dzisiaj obie ceremonie się łączy. Obecność rabina nie jest konieczna, ponieważ mamy do czynienia ze zobowiązaniem prywatnym.


ZARĘCZYNY (kidduszin)

W tradycji żydowskiej dwoje ludzi zawiera umowę zaręczynową, czemu towarzyszy zazwyczaj przyjęcie połączone z ceremonią religijną. Podczas przyjęcia zaręczynowego odczytuje się zebranym gościom, rodzinie i krewnym narzeczonych, treść dokumentu zaręczynowego. Zawiera on warunki przyszłego małżeństwa, z wyszczególnieniem co dają młodym rodzice. Rozmaite są formy zaręczyn; nieraz spisuje się pisemny dokument zaręczynowy, a czasami wygłasza ustne zobowiązanie.
    Narzeczeni zobowiązują siebie nawzajem do wspólnego uczciwego życia, zaufania, oddania i miłości. Tradycja nakazuje, aby rodzice, na znak symbolicznego przypieczętowania małżeńskiego kontraktu, rozbili talerz. Towarzyszą temu radosne okrzyki: "Mazeł tow! Mazeł tow!" (szczęścia, powodzenia!). Tradycja mówi, że podobnie jak nie uda się skleić stłuczonego talerza, tak nie wolno dopuścić do złamania umowy między narzeczonymi.
    Narzeczona rozdaje kawałki rozbitego talerza swoim niezamężnym przyjaciółkom z życzeniami, aby w niedalekiej przyszłości znalazły odpowiedniego męża.
    Podczas przyjęcia zaręczynowego podaje się wyszukane potrawy, przygotowane w wykwintny sposób: chałę, rybę, mięsa lub kurczaki, jarzyny, sałaty, desery, ciasta i owoce oraz alkohol.

ŚLUB (Nisuin

Zamążpójście jest najważniejszym wydarzeniem w życiu żydowskiej kobiety, ale też i wielkim wstrząsem, gdyż opuszcza dom rodzinny i zamieszkuje z mężem.
    Zgodnie z żydowską tradycją narzeczeni nie widzą się przez kilka dni przed uroczystością zaślubin. W tym okresie obowiązuje ich post. Panna młoda przed samymi zaślubinami udaje się do mykwy (łaźni rytualnej), aby duchowo się oczyścić i przygotować do świętości zaślubin.
    Ślub może odbywać się w każdy dzień tygodnia, za wyjątkiem szabatu.

Współcześnie uroczystość zawarcia małżeństwa odbywa się najczęściej w synagodze. Zwyczajowi temu sprzeciwiają się tradycjonaliści, którzy widzą w tym wyraz wpływu chrześcijaństwa i opowiadają się za uroczystościami na otwartej przestrzeni (przed synagogą, lub koło domu.

Przypominam sobie, że jako budowlaniec, bardzo się trapiłem nad wielkością domu weselnego w niebiosach. Przecież w uroczystości wezmą udział setki tysięcy osób. Gdzie oni się pomieszczą? I wtedy zostało mi objawione, że goście będą siedzieć na ulicach Nowej Jerozolimy, co natychmiast uznałem          za piękne. A tu macie! To jest zgodne z żydowską tradycją.

Obrzędowi zaślubin towarzyszą charakterystyczne zwyczaje. Niezbędnym elementem jest baldachim ślubny (hebr. chuppa) noszony nad młodą parą. Baldachim wykonany jest z aksamitu lub jedwabiu z frędzlami i wyhaftowaną gwiazdą Dawida.

Panna młoda i pan młody przed uroczystością zaślubin znajdują się w odosobnionych pomieszczeniach  W tym dniu wszyscy goście traktują parę młodą jak parę królewską, tytułując ich "król" i "królowa". Goście starają się jak najbardziej uszczęśliwiać parę młodą.
    W nastroju świętości i powagi panna młoda oczekuje na pana młodego
z zakrytą twarzą, a młody powinien po przybyciu do sali sprawdzić, czy za zakryciem kryje się na pewno jego wybranka. Zwyczaj zakrywania twarzy panny młodej welonem wziął się od zachowania   Ribki (Rebeki), która zasłoniła swoją twarz na spotkanie ze swym wybrankiem, Izaakiem.
Dopiero teraz pan młody w towarzystwie swoich rodziców lub obu ojców wchodzi pod baldachim. W chwilę później pod baldachim (chuppę) wchodzi panna młoda z rodzicami lub obu matkami. Stoi tam tradycyjnie mały stół nakryty białym obrusem, a na nim kielich na wino. Przygotowany jest też już dokument ślubny - ketuba, podpisany już wcześniej w obecności dwóch świadków.
    Zanim panna młoda stanie obok pana młodego, obchodzi go siedem razy wokoło. Symbolizuje to jej nową rolę, jako obrończyni rodziny i domu. Może jej w tym towarzyszyć matka albo teściowa, ojciec lub teść. Każdy trzyma w ręku świecę, co przypomina ognie i błyskawice widziane na górze Synaj podczas nadania Tory.
    Panna młoda staje po prawej stronie pana młodego.

Ceremonię zaślubin rozpoczyna prowadzący (Obecność rabina nie jest konieczna. Ślub jest uroczystością prywatną), który odmawia błogosławieństwo nad winem i nad zaślubinami, po czym podaje parze młodej kielich wina, z którego pije najpierw on, potem ona. Pan młody wkłada pierścień na palec panny młodej w obecności dwóch świadków, (którzy potwierdzają, że obrączka, którą pan młody daje pannie młodej jest jego własnością) i mówi: "Oto jesteś mi poświęcona tym pierścieniem według Prawa Mojżesza i Izraela".
    W tym momencie para jest już małżeństwem, a zebrani goście potwierdzają to, krzycząc: "Poślubieni!" (hebr. Mekudeszet!).
    Wówczas honorowy gość odczytuje kontrakt małżeński (ketuba) i oddaje go pannie młodej na przechowanie. Stanowi on zabezpieczenie jej bytu. W judaizmie kobieta zajmuje bardzo wysoką pozycję, a ketuba potwierdza jej prawa i wymienia obowiązki męża.
    Następnie prowadzący uroczystość podnosi kielich wina i odmawia siedem rytualnych błogosławieństw (Szewa Brachot). Błogosławieństwa te przywołują stworzenie świata - gdyż dla młodej pary ich ślub jest początkiem zupełnie nowego życia. Wysławia się też Boga jako Stwórcę człowieka, ponieważ para młoda jest dla siebie jak nowe stworzenie (!), które dopiero teraz będą odkrywać. Dziękuje się Bogu za połączenie tej pary, prosi o odbudowanie Świątyni oraz wysławia Boga jako dawcę radości i szczęścia. Młoda para wypija po łyku wina. Kielich podkłada się teraz pod prawą nogę pana młodego i przy dźwięku rozgniatanego szkła rozlegają się radosne okrzyki "mazal tow" ("dobrego losu", "szczęścia", "na szczęście").

Dopiero teraz zaczynają się tańce. Młoda para udaje się do oddzielnego pokoju (zwanego jichud) na odpoczynek, a także aby zakończyć post i zjeść delikatny posiłek. Jest to najczęściej "złoty rosół" - nazwany tak, ponieważ pływają w nim złote, tłuste oka. W chwilę potem dołączają do zgromadzonych gości i są przez wszystkich traktowani jak król i królowa.
    Rozpoczyna się uczta weselna, wydana przez rodziny obojga.

WESELE (Chatuna)

Żydowskiemu weselu towarzyszy wielka radość i wesołość. Wszyscy starają się umilić chwile młodej parze. Śpiewa się radosne pieśni na cześć nowożeńców, rozsypuje ziarna, orzechy i ryż.
    W rodzinach ortodoksyjnych Żydów kobiety i mężczyźni tradycyjnie siedzą przy oddzielnych stołach, po przeciwnych stronach sali weselnej. Jedynie dzieciom wolno nie przestrzegać podziału według płci i biegać wszędzie, co zwykle czynią chętnie i hałaśliwie. Przy tanecznej muzyce klezmerów młoda para może zatańczyć razem. Jest to wyjątkowa, uroczysta chwila - jedyna, kiedy mężczyzna i kobieta mogą zatańczyć razem. Inni tańczą po właściwych stronach, tworząc duże koła i trzymając między sobą chusteczki. Muzyka gra przez wiele godzin.
    Nieodłącznym elementem wesela są toasty i przemówienia, pełne pochwał dla nowożeńców i ich rodzin. Podaje się specjalne potrawy wymagające trudu: łosoś albo pstrągi, złoty rosół, gęś albo indyczkę, kaczkę albo kurczaka w pomarańczach, kompot, sałatkę owocową, tort weselny oraz alkohol.

Uczta kończy się odmówieniem specjalnej modlitwy i wygłoszeniem nad kielichem wina siedmiu błogosławieństw małżeńskich. 

Tradycyjny ślub żydowski jest niczym tkanina utkana z wielu wątków: biblijnych, historycznych, mistycznych, kulturalnych i formalnoprawnych. Wątki te wszyte są w tkaniny tworzone przez każde kolejne pokolenie, co powoduje ciągłość żydowskich tradycji od ponad 3800 lat.

Z uniwersalnego punktu widzenia,  jak twierdzą mędrcy, każda ceremonia zaślubin to odnowienie Przymierza – małżeństwa zawartego pomiędzy Bogiem a ludem Izraela na górze Synaj i równocześnie osobisty Jom Kippur dla małżonków – najważniejszy i najwznioślejszy dzień życia.
Małżeństwo to również skomplikowana transakcja prawna, w której strony, czyli pan i panna młoda wchodzą w stosunek zobowiązaniowy. Rytuały i zwyczaje występujące na ślubie żydowski mają źródła zarówno w uregulowaniach prawnych jak i przesłankach duchowych – w ciele i duchu ślubu żydowskiego.


Gdy młoda para wychodzi z miejsca  jichud by dołączyć do zgromadzonych gości, salę wypełnia muzyka, śpiew i tańce. Mężczyźni i pan młody tańczą w kole razem, w drugim tańczy panna młoda i inne kobiety. Pomiędzy nimi umieszczony zostaje michicah (parawan).
Znakiem firmowym tradycyjnego ożenku żydowskiego jest to, że każdy jest zapraszany do tańca i radowania się. Każdy bowiem Żyd stanowi część wielkiego ciała żydowskiego, które zawiera w sobie dusze pokoleń wszystkich Żydów. Ślub żydowski wytwarza połączenie pomiędzy pokoleniami, które odeszły i tymi, które dopiero nadejdą; dlatego też akt ten poczytywany jest jako coś więcej niż tylko ważny moment w życiu zgromadzonych. Ślub żydowski zapisuje się w kartach historii narodu.

Weselny posiłek wieńczy Modlitwa dziękczynna po posiłkach i odmówienie Szewa Brachot, tych samych, które wcześniej były odczytywane pod chupą.
Pomiędzy winem a małżeństwem istnieje głębokie połączenie o charakterze mistycznym.
Jeszcze przed Modlitwą dziękczynną, dwa kielichy zostają wypełnione winem – jeden przeznaczony jest dla osoby prowadzącej modlitwę, drugi posłuży do odmówienia Szewa Brachot. Po odmówieniu modlitwy dziękczynnej, sześciu gości ma zaszczyt odmówić pierwszych sześć błogosławieństw Szewa Brachot. Każdy z uhonorowanych tym zaszczytem odmawia nabożeństwo siedząc i trzymając w ręku wspomniany kielich z winem.
Kiedy sześć błogosławieństw zostanie odmówionych, osoba, która prowadzi Modlitwę dziękczynną po posiłkach odmawia na głos błogosławieństwo hagafen (dla wina) i upija z pucharu nieco wina. Następnie zawartość obu czar jest mieszana ze sobą i w ten sposób wypełnione naczynia spełniają pan i panna młoda.
Cudowna ceremonia zaślubin dobiega końca i położony zostaje kamień węgielny pod budowę wiecznej struktury, jaką jest dom żydowski.

Hebrajska Piosenka o Mesjaszu Jeszua.avi - YouTube

A teraz kilka zdań o niebiańskim Oblubieńcu (Głowie - elemencie męskim i Oblubienicy ( Ciele - elemencie żeńskim), w których powołaniu, służbie i zaszczytach też odbiła się sprawiedliwość Boga.

Izrael oczekiwał, że przyjście Mesjasza będzie nad wyraz okazałe i raz na zawsze skończy panowanie Rzymu. A przecież tak się nie stało. Także i obecnie, żyjącego na ziemi Jezusa, w filmach czy ilustracjach przedstawia się jako herosa; wspaniałego, silnego mężczyznę, na wzór dzisiejszych "Batmanów". A było zgoła inaczej, co potwierdza i Pismo, i pozabiblijne relacje.
Kto by uwierzył wieści, co do nas doszła i nad kim się objawiło ramię WIEKUISTEGO? 2 Bo wyrósł przed Nim jak różdżka i jak korzeń ze spierzchłej ziemi; nie miał postawy, ani urody; widzieliśmy go, ale nie w tej postaci, byśmy go sobie upodobali.3 Wzgardzony był, unikany przez ludzi, mąż boleści, zżyty z cierpieniem; jakby zakrywał swe oblicze, wzgardzony był i go mieliśmy za nic. 4 Ale on nosił nasze cierpienia, dźwigał nasze dolegliwości; a myśmy uważali go za dotkniętego, rażonego przez Boga i znękanego. (Księga Izajasza 53, 1-4

Ale też o Nim napisano:

... Oto zwyciężył lew z pokolenia Judy, korzeń Dawida... Objawienie spisane przez Jana 5, 3-7. I dlatego stał się nowym człowiekiem, Oblubieńcem, Panem i Królem,  z władzą nad całym stworzeniem. Prawdziwym Bogiem wcielonym, którego można oglądać twarzą w twarz.

Wykipiało z mojego serca wdzięczne * słowo,

mój wiersz wypowiadam Królowi;

oby mój język był jak rylec biegłego pisarza.

3 Urodziwszy jesteś od synów ludzkich *,

wdzięk jest rozlany na twych ustach;

z powodu sprawiedliwości uwielbił cię Bóg na wieczność.

4 Przypasz swój miecz do biodra,

mocarzu,

twoją świetność oraz twój strój.

5 * Wystąp w swym stroju,

wyrusz dla sprawy prawdy i pognębionej sprawiedliwości;

  twoja prawica niech będzie godnym podziwu przewodnikiem.

6 Ostre są twoje strzały,

podają pod ciebie ludy;

ugodzą w serce wrogów Króla.

7 S Twój tron, o Boże, na wieki wieków,

a berło * prawości ** jest berłem twojego królestwa.

8 Umiłowałeś sprawiedliwość, a nienawidzisz bezprawia.

Dlatego pomazał cię Bóg

 - twój Bóg –

olejem wesela, ponad twych towarzyszy.

9 Wszystkie twoje szaty pachną mirrą, aloesem i kassją;

spośród pałaców z kości słoniowej rozweselają cię lirnicy.... PSALM 45

U Jego boku Narzeczona, Oblubienica, Owoc obustronnej miłości.`

 

10 Pomiędzy twoimi klejnotami są córki królewskie;

twoja małżonka, w złocie z Ofiru, stanęła po twojej prawicy.

11 Słuchaj córko i spójrz, skłoń twoje ucho;

zapomnij o twym ludzie i o domu twojego ojca.

12 Ponieważ S król pragnie twego wdzięku;

on jest twoim Panem, skłoń się ku niemu.

13 Także córki Coru * złożą ci pokłon wśród darów,

będą ci hołdować najbogatsi z narodów.

14 Królewna pełna jest wspaniałości w swoim wnętrzu;

jej strój jest ze złotej tkaniny.

15 We wzorzystej odzieży prowadzą ją do Króla;

a za nią dziewice, przydane jej druhny,

16 prowadzone są wśród wesela, radości

oraz wchodzą do królewskiego pałacu.

17 Zamiast twych ojców - będą twoi synowie;

ustanowisz ich książętami na całej ziemi.

18 Twoje Imię będą wspominać po wszystkie pokolenia;

a narody będą Cię sławić na wieki wieków.

Najpiękniej ją opisano w cudownej Pieśni nad Pieśniami.

5 Kim jest ta, co wychodzi z pustyni, wsparta na swoim lubym? Obudziłem cię pod jabłonią, gdzie w bólach powiła cię twoja matka, twa rodzicielka.

6 Przyłóż mnie jako pieczęć na twoje serce, jako znak do swojego ramienia. Bowiem miłość jest silna jak śmierć, namiętność mocna jak Kraina Umarłych S, jej żar jakby żar ognia, niczym płomienie Boga.

7 Miłości nie mogą zgasić wielkie wody, ani zalać jej rzeki. I choćby ktoś za miłość chciał oddać całe mienie swojego domu - to jednak by nim wzgardzono. 8,5-7

 

4. O, jaka ty jesteś piękna, moja przyjaciółko; o, jakaś ty piękna! Twoje oczy - jak oczy gołębicy spoza twego welonu *. Twoje sploty jak stado kóz, które się ześlizguje z góry Gilead.

2 Twoje zęby jak świeżo postrzyżone stado owiec, co wyszło z kąpieli; a każda z nich miewa bliźnięta i żadna nie jest pozbawiona młodych.

3 Twoje wargi jak sznur szkarłatny, i piękne twoje usta. Twoja skroń  jak płatek granatu spoza twojego welonu.

4 Twoja szyja jak wieża Dawida, którą wzniesiono dla broni, a na niej zawieszono tysiąc tarcz, wszystkie puklerze rycerzy.

5 Obie twoje piersi są jak młode jelonki, jak dwoje sarnich bliźniąt, co się pasą między liliami.

6 Nim dzień powionie ochłodą i pomkną cienie - wejdę na górę mirry, na pagórek kadzideł.

7 Ty jesteś cała piękna, moja przyjaciółko, nie ma na tobie skazy.

8 Pójdź ze mną z Libanu, narzeczono *, chodźże ze mną z Libanu. Popatrz z wierzchołka Amany **, z wierzchołka Seniru i Hermonu, z lwich jaskiń i z wysokich legowisk lampartów.

9 Chwyciłaś mnie za serce, moja siostro, ma narzeczono. Chwyciłaś mnie za serce jednym twoim spojrzeniem, jednym łańcuszkiem na S twej szyi.

10 O, jak słodkie są twoje pieszczoty, moja siostro, ma narzeczono. Twe pieszczoty są daleko rozkoszniejsze od wina, a woń twoich pachnideł niż wszystkie aromaty.

11 Swobodnie spływającym miodem sączą się twoje usta, narzeczono. Pod twym językiem miód i mleko, a zapach twoich szat jak gdyby wonność Libanu.

12 Ogrodem zamkniętym jesteś, moja siostro i narzeczono; zamkniętym zdrojem *, źródłem ** opieczętowanym. 4,1-12

Znany jest fakt, że tuż po soborze w Jamni, na którym rabini ustalali kanon judaizmu, ci sami ludzie wyrazili zdziwienie, że włączyli do Świętych Ksiąg także Pieśń Salomona - utwór uznawany za świecki erotyk. Dopiero z czasem powstała interpretacja alegoryczna, upatrująca wyższe, symboliczne znaczenie niemalże w każdym jej wierszu. Według największych powag judaizmu Pieśń nad pieśniami opisuje stosunek Boga do Izraela jako relację męża, narzeczonej i w końcu żony. Także imię Salomon uchodzi w całej księdze za święte, jako pośrednie usymbolizowanie Imienia Boga - Pan Pokoju.

Nowotestamentowy wykład nie odbiega zbytnio od powyższego. Oblubieńcem jest w niej Jezus, zaś Oblubienicą – Ciało Pana Jezusa Chrystusa (najprawdopodobniej nowe pokolenie Judy, składające się z wierzących Żydów i byłych pogan, włączonych do Izraela; patrz: Objawienie 19)

Niech nie będzie też zaskoczeniem, że owa Oblubienica, a potem żona Jezusa - Syna Boga, staje się synową Boga - Ojca.

1 Ujrzałem też nowe niebo i nową ziemię; bowiem pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęły, i morze już nie istnieje. 2 A ja, Jan, zobaczyłem święte miasto, nową Jerozolimę, schodzącą z Nieba, od Boga; przygotowaną jak przystrojona dla swego męża synowa. Objawienie spisane przez Jana 21, 1-4

A teraz, do tych rozważań dopiszcie swoje spostrzeżenia. Niech radość wypełni nasze serca!

 

5 A gdy oblubieniec zwlekał,

wszystkie panny się zdrzemnęły i spały.

6 Zaś o środkowej porze nocy powstał krzyk:

Oto oblubieniec idzie, wyjdźcie na Jego spotkanie.

Ewangelia Mateusza 25, 3-7

Zaś kiedy pytają: Kiedy to się stanie? Codziennie odpowiadajcie: Dzisiaj!

 

 

Jest już dla mnie odłożony wieniec sprawiedliwości,

 który Pan - sędzia sprawiedliwy wyda mi w owym dniu.

 Lecz nie tylko mnie, ale i wszystkim,

którzy umiłowali jego przybycie.

(2 Tymoteusza 4,8

 

 

Miłosierdzie i prawda się zeszły,

sprawiedliwość i zgoda się całują.

12 Prawda wyrasta z ziemi,

a sprawiedliwość patrzy z niebios.

Psalm 85,11-12

 

 

Odnośnik do utworu Przyjdź Panie Jezu http://biblest.com.pl/PrzyjdzPanieJezu.mp3

 

 

 

 

 

 

24. 10.2016

24 Tishri 5776

.

 


  

Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj.

(Rzym. 12:21 BW)

Rozpowszechniono emaile wskazujące braciom i siostrom na ten werset, jako temat do rozważania przed Panem. Zostałem wywołany i ja, zatem wtrącę swoje "pięć groszy".

 

Żyjemy w czasach końca, więc należy być szczególnie ostrożnym. Bo powstaną fałszywi pomazańcy i fałszywi prorocy, i będą wydawać wielkie znaki oraz niezwykłe zjawiska, tak aby, skoro niezbite, wprowadzić w błąd i wybranych. Ewangelia Mateusza 24, 24.

Do żydowskich mądrości należy też powiedzenie: Nie patrz, kto mówi - ale co mówi. Otóż właśnie! Słowa są bardzo ważne! 35 Szlachetny człowiek z dobrego skarbu serca wynosi prawe rzeczy, a zły człowiek ze złego skarbu wynosi rzeczy złe. 36 Ale powiadam wam, że z każdego bezowocnego słowa, które by ludzie wypowiedzieli, zdadzą sprawę w dzień sądu; 37 bowiem z powodu twoich słów zostaniesz uznany za sprawiedliwego, i z twoich słów zostaniesz skazany. Ewangelia Mateusza 12, 35-39.        Nie z uczynków spod drzewa Wiadomości, choćby należały do dobrych.

         Zatem nie patrz na strój, stanowisko, "anielski głos", czy uwielbienie świata - lecz konfrontuj każdą wypowiedź z całością Pisma Świętego. Podkreślę jeszcze raz - z całością, z Duchem; abyś nie został zwiedzony, powiedzmy - intencjami, które mogą wyglądać na dobre, choć się kręci kota ogonem. A to czynię i będę czynił, abym odciął okazję takim, co szukają okazji, aby w tym, w czym się chlubią, mogli zostać znalezieni jak i my. 13 Bo tacy są  fałszywymi apostołami, pracownikami podstępnymi, zmieniającymi sobie postać na apostołów Chrystusa. 14 A to nie osobliwość, gdyż sam szatan zmienia sobie postać na anioła światłości. 15 Nie wielką więc rzeczą, jeśli i jego słudzy zmieniają sobie postać na jakby sług sprawiedliwości; ich koniec będzie według ich uczynków.(2 Koryntian 11, 12-15).

Tak też można postępować i z cytatami z Pisma, które są tłumaczone wybiórczo (nie w pełni znaczeń greckiego słowa), za to w zgodzie z doktrynami kościołów. Z pozoru wydadzą się dobre, lecz w istocie prowadzą na manowce. Bo, po prawdzie: Jak  zło - dobrem zwyciężać, skoro jesteśmy złymi? Albo, kto z was jest człowiekiem, który da swojemu synowi kamień, gdy ten poprosi o chleb? 10 A gdy poprosi o rybę, da mu węża? 11 Jeśli więc wy, będąc złymi, umiecie dawać waszym dzieciom dobre dary, tym bardziej wasz Ojciec, który jest w niebiosach, da dobre rzeczy tym, którzy Go proszą.12 Zatem wszystko, co byście chcieli, aby wam ludzie czynili, tak i wy im czyńcie; takie jest bowiem Prawo i Prorocy. 13 Wejdźcie przez ciasną bramę; bowiem przestronna jest brama i szeroka droga, która prowadzi na zatracenie, i wielu jest tych, którzy przez nią wchodzą. (Ewangelia Mateusza 7, 9-13) A wskazując na dobre uczynki, bo o to tutaj chodzi, wywyższamy też złe sumienie (rozeznanie dobrego i złego spod drzewa Wiadomości), które jest piętnem odstępstwa lecz także oskarżycielem człowieka. Nie o tym więc trzeba mówić, bo to szeroka droga. No, a o czym? O Dziele Jezusa,  Prawie Wiary, o potrzebie narodzenia się z wody i Ducha i o szlachetnym sumieniu. Zbliżajmy się w pełni wiary do prawdziwego serca, będąc oczyszczeni w głębi ze złego sumienia oraz po obmyciu sobie ciała czystą wodą.23 Zachowujmy w myśli proste wyznanie nadziei, gdyż wierny jest Ten, który obiecał. 24 Poznajmy też jedni drugich w celu pobudzenia miłości oraz szlachetnych czynów. (List do Hebrajczyków 10, 20-24).

Dlatego czytając jeden przekład, czasem warto spojrzeć do drugiego. Szczególnie gdy Duch zachęca. Gdy zatem otworzymy Nową Biblię Gdańską, tłumaczenie wspomnianego wersetu okaże się całkiem inne.

Nie bądź zwycięzcą na skutek złego, ale zło przez szlachetne (także: odpowiednie, dobre, sprawiedliwe, prawe, doskonałe) zwyciężaj.

Co jest w sumie tym odpowiednim, dobrym, sprawiedliwym, prawym i doskonałym? Ano to, co pochodzi od Boga. Co wypływa z darów Ducha Świętego oraz jest owocem sprawiedliwości.

Gdyż tak jak w jednym ciele mamy wiele członków, zaś wszystkie członki nie mają tego samego zadania 5 tak wielu jest jednym ciałem w Chrystusie, zaś każdy w swoim rodzaju; jedni członkami drugich. 6 Ale według danej nam łaski, mamy różne dary czy to prorokowanie, według proporcji wiary;7 czy to służbę w usłudze; czy to wyjaśnianie w nauce; 8 czy to zachętę w apelach. Dzieląc się w szczerości, kierując w gorliwości, litując się w radości. List do Rzymian 12, 4-8

 

22 Zaś owocem Ducha jest miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobrotliwość, ufność, łagodność, panowanie nad sobą;

23 w stosunku do takich nie istnieje Prawo. 24 Bo ci, Chrystusa, ukrzyżowali ciało wewnętrzne razem z jego właściwościami i

pragnieniami. (List do Galacjan 5, 20-24)

7

 

 

Kto pokłada nadzieję w dobrych uczynkach, tych ze starego sumienia, czy też Prawa Mojżesza i się nimi kieruje - stoi na niepewnej pozycji. Kto zaś przyjął Jezusa Chrystusa - tego nadzieja nie zawiedzie. Bowiem stał się sprawiedliwym człowiekiem.

Lecz rzeczy, które mi były pożytkami, te uznałem za szkodę z powodu Chrystusa. 8 Wszak z pewnością i wszystko uznaję, że jest szkodą, z powodu górowania wyższego poznania Jezusa Chrystusa, mojego Pana. Po którym wszystko poniosło stratę, zatem idzie na przedzie jako odchody, abym zyskał Chrystusa oraz został w nim znaleziony, nie mając mojej sprawiedliwości z Prawa Mojżesza, ale tą, z wiary Jezusa Chrystusa, sprawiedliwość z Boga dzięki wierze. List do Filippian 3, 6-10

Powtórzę więc jeszcze raz, to, o czym pisałem wielokrotnie: Kto skruszył  serce przed Bogiem, poprosił o łaską Wiary i ją od Pana otrzymał - ten natychmiast został objęty sprawiedliwością z Wiary. Choć pełne zrozumienie tego faktu przychodzi zwykle po czasie.

Żydzi mesjanistyczni, na przykład, z trudnością się oddzielają od Mojżesza, choć przecież do nich powiedziano:

 Oto nadejdą dni - mówi WIEKUISTY, a wyprowadzę Dawidowi sprawiedliwy szczep; będzie panował jako król i mądrze postępował; będzie na ziemi wykonywał sąd * oraz sprawiedliwość. 6 Za jego dni Juda będzie zbawiony *, a Israel zamieszka bezpiecznie; a oto jego imię, którym Go będą nazywać: WIEKUISTY naszą sprawiedliwością. (Jeremiasz 23,5-6)

 

Bóg, ze Swej łaski, darmo, uznaje nas za sprawiedliwych z Wiary Jezusa (tej nowej sprawiedliwości objawionej w Nowym Testamencie) i Sam jest tego gwarantem.

Będzie więc oczywiste, że ta nowa sprawiedliwość, z Boga, też przynosi wspaniałe owoce.

28 Kto polega na swym bogactwie – upadnie; ale sprawiedliwi rozwiną się jak liść. 29 Kto miesza we własnym domu, w dziedzictwie otrzyma wiatr; głupi zostanie sługą tego, kto jest mądrego serca. 30 Owocem sprawiedliwego jest drzewo Życia. Przypowieści Salomona 11, 28-31

 

 

15 Dopóki nie rozleje się nad nami Duch z wysokości i pustynia nie zamieni się w sad, a sad będzie podobny do lasu. 16 Na tej pustyni zamieszka sąd, a sprawiedliwość osiądzie w sadzie. 17 Pokój będzie dziełem sprawiedliwości, zaś owocem sprawiedliwości cisza i bezpieczeństwo na wieki. Księga Izajasza 32, 15-19.

Owocem sprawiedliwości chrystian będzie wpierw pochwycenie oraz wesele Baranka. To owoc najpiękniejszy i najsmaczniejszy, którego każdemu życzę.    

Zaś dla tych, którzy czekają i wzdychają, mam wielkie słowa pociechy:                                                                                                                                                                                                                                                                                               

 

         Wywalczyłem szlachetny bój,

 dokonałem biegu,

zachowałem wiarę.

8 Jest już dla mnie odłożony wieniec sprawiedliwości, który

Pan - sędzia sprawiedliwy wyda mi w owym dniu.

 Lecz nie tylko mnie,

ale i wszystkim,

którzy

umiłowali

jego

przybycie.

 

 

 

 

1. 11.2016

30 Tishri 5776

 

Bóg...bogowie...

 

Czasem przychodzą i takie listy... na które także trzeba dać odpowiedź.

 

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Mam na imię Piotr, mam 32 lata. Od kilku lat staram się iść w swoim życiu za Jezusem. 
Ostatnio zacząłem nieco interesować się przekładami Biblii.
Chodzi mi o psalm 138:1
Czytam ten fragment w Biblii Tysiąclecia(wyd.V) i brzmi on:

Będę Cię sławił, <Panie>, z całego mego serca, będę Ci śpiewał w obecności bogów.

Piszę do Państwa, ponieważ w tym linku jest też wersja Śląskiego Tow. Bibl. i brzmi niemal identycznie. Zamiast ,,obecności" jest ,,wobec", ale również... bogów.

Pieśń Dawida. Sławię Cię z całego serca, śpiewam Ci wobec bogów.

Podoba mi się wersja w przekładzie Paulistów:
,,wobec mieszkańców niebios"

Nurtuje mnie pytanie: 
,,W obecności"...wobec bogów"?.."
Oczywiście nie twierdzę, że autor wierzył w istnienie bóstw. Ale owa interpretacja trochę mnie zbija z tropu.
To tak jakbym śpiewał Bogu jedynemu wśród innych bóstw, których istnienia nie neguję ? Czyjaś obecność, wobec kogoś - to jakby ten ktoś istniał, prawda ?
-Pozdrawiam ! 

 

                   Kiedyś podszedł do mnie pewien rabin, którego żona uczyła mnie podstaw hebrajskiego i zagadnął: Słyszałem, że pan przetłumaczył Biblię? A kiedy potwierdziłem, zmienił ton i dodał: No, tak, tak; oczywiście...Ale czy panu wiadomo, że Biblii nie da się przetłumaczyć? Zaś kiedy to potwierdziłem, odpowiedź go zadziwiła. - To jednak trochę pan wie...

Gdyby ten rabin przeglądał stronę Śląskiego Towarzystwa Biblijnego, to pewnie by się dowiedział, że wielokrotnie pisałem i mówiłem o specyfice języków: hebrajskiego oraz greckiego, ze szczególnym uwzględnieniem ich głębi. By dobrze oddać znaczenie poszczególnych słów, nieraz trzeba użyć  kilku wyrażeń w polskim.   Owe rozszerzone znaczenia szerzej nakreślają nam obraz sprawy. Skąd się to wzięło?

O początkach ludzkości w Biblii jest napisane:

1 Zaś cała ziemia była jednej mowy oraz nielicznych wyrażeń. I Księga Mojżesza 11, 1. Jedno słowo używano więc do wielu określeń, a na właściwe wskazywał akcent, albo tak zwana wokaliza.

         W NBG częściowo wypełniamy tą lukę, podając w stopce rozszerzone znaczenia ważnych słów. Kto chce znać wszystkie - winien zakupić słownik, najlepiej z numeracją Stronga.

Ale do rzeczy. W cytowanym Psalmie 138,1 użyte jest hebrajskie słówko ELoHiJM, używane na określenie Boga Jedynego; ale też (w liczbie mnogiej), w odniesieniu do: władców, sędziów, istot boskich, bogów, aniołów, itp. Tłumacz, chcąc się w przekładzie ograniczyć do jednego słowa, staje więc przed poważnym dylematem: Które z nich zastosować, z uwagi na brak pełnego odpowiednika. O wyborze decyduje więc całość Pisma, kontekst i prowadzenie Ducha.

Ja zdecydowałem się na...bogów, mając na myśli istoty obdarzone przez Boga życiem wiecznym. Ludzie - w religiach, czy mitologii - nazywają  bogami (pisanymi z małej litery) także istoty wymyślone, wystrugane, namalowane, bądź wyniesione przez hierarchów, lecz każdy czytelnik Biblii winien wiedzieć, że są one pochodzenia demonicznego.

Patrzcie na Israela według ciała wewnętrznego; czyż ci, którzy jedzą ofiary, nie są wspólnikami ołtarza? 19 Co zatem, mówią? Że wizerunek jest czymś? Lub, że to, co ofiarowane wizerunkom, jest czymś? 20 Nie. Ale, że to, co poganie składają na ofiarę, składają na ofiarę demonom, a nie Bogu; a nie chcę abyście byli wspólnikami demonów.21 Nie możecie pić kielicha Pana oraz kielicha demonów; nie możecie być częścią stołu Pana i stołu demonów. 22 Czy mamy wzbudzać gniew Pana? Czy jesteśmy od Niego mocniejsi? . Pierwszy list do Koryntian 10, 18-22

 

 Pomiędzy narodami opowiadajcie Jego chwałę oraz pośrodku wszystkich ludzi niezwykłe Jego sprawy. 25 Bo WIEKUISTY – On jest wielki oraz bardzo chwalebny; godzien respektu nad wszystkich bogów. 26 Gdyż bogowie pogan są bezwartościowi; a WIEKUISTY uczynił niebiosa.27 Przed Nim chwała i cześć, na Jego miejscu moc i wesele. 28 Pokolenia narodów! Przynieście WIEKUISTEMU, przynieście WIEKUISTEMU chwałę i swoją moc. 1 Kronik 16, 24-28

 

A jeśli ktoś miłuje Boga, ten jest od Niego przekonany. 4 Zatem odnośnie pokarmów ofiarowanych wizerunkom wiemy, że wizerunek na świecie jest niczym i że nikt nie jest Bogiem, tylko Jeden. 5 A jeśli nawet czy to w Niebie, czy na ziemi są nazywani bogami, czyli jak gdyby są liczni bogowie oraz liczni panowie; 6 ale dla nas jest jeden Bóg Ojciec, z którego wszystko, a my dla Niego, i jeden Pan Jezus Chrystus, przez którego wszystko, a my przez Niego. 7 Ale nie we wszystkich jest wyższe poznanie; a niektórzy, z ich sumieniem, aż do teraz jedzą to, jak gdyby ofiarowane wizerunkom, zaś ich sumienie będąc chore jest splamione. Pierwszy list do Koryntian 8, 3-7

Boską naturą (życiem wiecznym) obdarzeni są także aniołowie i dlatego są, na swój sposób, bogami. Wreszcie... ludzie. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można by nazwać bogami Adama i Ewę (oczywiście przed upadkiem), bowiem oni także nie mieli umierać! Śmierć przyszła na skutek odstępstwa.

Jaką więc, ma korzyść z całej swojej pracy ten, co pracuje? 10 Widziałem popęd, który Bóg złożył w synach ludzkich, aby się nim trapili. 11 W swoim czasie wszystko pięknie urządził, także wieczność złożył w ich sercu. Jednak człowiek nie jest zdolny dojść od początku do końca tego dzieła, które urządził Bóg. Księga Koheleta 3, 9-13

 Również Izrael, do którego adresowane jest Słowo Boga, Pismo przyrównuje do bogów.

 

 Uwalniajcie nędznych i uciśnionych; wyzwalajcie ich z rąk złoczyńców. 5 Lecz tego nie pojmują oraz nie rozumieją; chodzą w ciemności; zachwiane są wszystkie podstawy ziemi. 6 Sądziłem, że jesteście bogami, że wy wszyscy jesteście synami Najwyższego.7 Jednak pomrzecie jak ludzie, upadniecie jak każdy z panów. 8 Powstań prawdziwy Boże, sądź ziemię, przecież Ty panujesz nad wszystkimi ludami. (Księga Psalmów 82, 4-8

 

 Jezus im odpowiedział: Przedstawiłem wam wiele szlachetnych uczynków od mego Ojca; z powodu którego z tych uczynków mnie kamienujecie? 33 Odpowiedzieli mu Żydzi, mówiąc: Nie kamienujemy cię za dobry uczynek, ale za bluźnierstwo; że ty, będąc człowiekiem, samego siebie czynisz Bogiem. 34 Jezus im odpowiedział: Czy nie jest napisane w waszym Prawie: Ja powiedziałem: Jesteście bogami? 35 Jeśli tamtych, do których było słowo Boga, nazwał bogami, a Pismo nie może zostać unieważnione; 36 dlaczego temu, którego Ojciec uczynił świętym oraz posłał na świat, wy mówicie: Bluźnisz; ponieważ powiedziałem: Jestem Synem Boga? (Ewangelia Jana 10, 32-36

 

 

Wreszcie my, chrystianie, także mamy boską naturę. Na razie w zakresie ducha, zanurzonego w Duchu oraz napełnionego Duchem Świętym; a  po pochwyceniu i przemienieniu ciał - obiecaną całej, nowej istocie.

  Wasi przodkowie zjedli na pustyni mannę i umarli. 50 Po to jest chleb, co zstępuje z niebios, aby ktokolwiek z niego zje, także nie umarł. 51 Ja jestem chlebem żyjącym, który zstąpił z niebios. Jeśli ktoś zje z tego chleba, będzie żył na wieczność; a chlebem, który ja dam za życie świata, jest moja cielesna natura. Ewangelia Jana 6, 49-53

 

49 Jezus odpowiedział: Ja nie mam demona, lecz czczę mojego Ojca, a wy mnie nisko cenicie. 50 Ja nie szukam swojej chwały; ale jest ten, co jej szuka i oskarża. 51 Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Jeśli ktoś zachowa moje słowo, nie zobaczy śmierci na wieczność. Ewangelia Jana 8, 49-53

 

 Dla was, wierzących poprzez niego względem Boga, który go wskrzesił z martwych, a nadto dał mu chwałę. Tak więc wasza wiara oraz nadzieja jest ku Bogu. 22 Dzięki Duchowi żarliwie miłujcie jedni drugich po obmyciu waszych dusz w posłuszeństwie prawdy, ku nieobłudnemu, płynącemu z czystego serca, braterskiemu kochaniu. 23 Gdyż jesteście ponownie narodzeni przez Słowo żyjącego i trwającego na wieczność Boga, nie z nasienia, co ulega zniszczeniu, ale z niezniszczalnego.24 Ponieważ: Każda cielesna natura jest jak trawa, a każda chwała człowieka jak kwiat trawy. Trawa została wysuszona, a kwiat jej opadł; 25 ale sprawa Pana trwa na wieczność.

A jest to sprawa,

która dla was została ogłoszona w Ewangelii.

Pierwszy list Piotra 1, 21-25

 

 

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                       

2016.11.20 Brat Władysław potrzebuje Waszej modlitwy. Jest w szpitalu na intensywnej opiece. Przeciwnik kolejny raz próbuje zniszczyć pewne obszary w głowie ale módlmy się razem aby i tym razem nie dał rady.

 

 

 

 

 

30. 05. 2016

22 Iyyar  5776

1 A aniołowi zgromadzenia wybranych w Sardes napisz: To mówi ten, co ma siedem duchów Boga i siedem gwiazd: Znam twoje czyny, ponieważ masz imię, że żyjesz, a jesteś nieożywiony.2 Bądź czuwającym i utwierdź te pozostałe, co miały zamiar zginąć; gdyż nie znalazłem w komplecie twych czynów spełnionych wobec Boga. 3 Więc przypominaj sobie, jak wziąłeś i usłyszałeś, oraz zachowuj i skrusz się. Ale jeżeli nie będziesz czuwał przyjdę jak złodziej; zatem nie poznasz o której godzinie do ciebie przyjdę Objawienie spisane przez Jana 3, 1-3

Co za przedziwne słowa - ponieważ masz imię, że żyjesz, a jesteś nieożywiony. I jakże niepokojące ponieważ masz imię, że żyjesz, a jesteś nieożywiony Zatem można mieć  Wiarę od Boga, przyjąć chrzest, a jednak pozostawać nieożywionym? Setki razy pisałem, że Jezus pozostaje Drogą, którą należy przejść . To jakby swoista "ciąża", którą wieńczy nowonarodzenie. wyróżnię następujące etapy     na tej Drodze: Wyznanie Pana i chrzest          Wiary, chrzest w Duchu Świętym, przyjęcie darów Ducha i służba w Winnicy Pańskiej, uznanie za sprawiedliwego z wiary, wejście do odpocznienia w Bogu, więc i zerwanie z grzechem, osiągnięcie wolności w Jezusie. Warunkiem tego wszystkiego jest prośba oraz trzymanie się łaski i Wiary. Kto od tego odstąpi (sam, bądź odciągnięty przez innych - zaczyna dreptać w miejscu i nie może zostać ożywionym. Gorzej. Zamiast w Wierze postępować do przodu, zaczyna się cofać do tyłu - wraca do rozeznania dobrych i złych uczynków z drzewa Wiadomości, bądź wyjątków z Prawa Mojżesza i tym się kieruje w życiu; to wywyższa oraz to propaguje. Natomiast Pismo mówi o zgoła innych czynach - tych szlachetnych; tych pochodzących od Boga - przygotowanych uczniom wraz z wyborem. Słowem - uczynkach z Wiary. Zaś Kto  się koncentruje na tamtych - ten zapomina o tych. Bądź z gruntu je lekceważy

Ja rozumiem - jest wielu przeciwników, prześmiewców i szyderców, wręcz czyhających na życie , a jednak nasza Wiara i życie w Bogu musi podlegać manifestacji. Tak było w przypadku Jezusa i tak też będzie i w naszym. Kto się od tego uchyla- stoi na niebezpiecznej pozycji.  Bądź czuwającym i utwierdź te pozostałe, co miały zamiar zginąć; gdyż nie znalazłem w komplecie twych czynów spełnionych wobec Boga. Jakże ma płonąć jego lampa, skoro jej nie rozniecił?

Będzie migotała i przygasała.Taka jest kolej rzeczy.

14 Jestem również dłużnikiem Greków i barbarzyńców, mądrych i nierozumnych. 15 Tak to we mnie ochocze, by i wam, w Rzymie, zwiastować Dobrą Nowinę. 16 Bowiem nie wstydzę się Ewangelii Chrystusa; gdyż ona jest mocą Boga na ratunek każdemu wierzącemu, przede wszystkim Żydowi, lecz także i Grekowi.17 Gdyż zostaje w niej objawiana sprawiedliwość Boga z wiary ku wierze, jak napisano: Zaś sprawiedliwy będzie żył z wiary. 18 Ponieważ z niebios jest objawiany gniew Boga przeciwko wszelkiej bezbożności i niesprawiedliwości ludzi, co powstrzymują prawdę w bezprawiu. List do Rzymian 1, 14-18

         ``       Taki jest zresztą cel wielu znaczniejszszch osób: Uzależnić ludzi  od nich:od polityków, duchownych, lekarzy... Nie od Boga, lecz właśnie od nich 17 Pożądają was zazdrośnie * - nie szlachetnie; chcą was tylko powstrzymać **, abyście ich zazdrośnie pożądali. Wszystko już macie- wmawiają; stójcie karnie na swoim miejscu. My za was wszystko załatwimy. I szczerze, głośno, wręcz zuchwale powstrzymują prawdę w bezprawiu.I dlatego pozwolę się zapytać: Czy jesteście sprawiedliwymi (prawymi) ludźmi? Czy w swoim nauczaniu prowadzicie do  sprawiedliwości i wolności?? Pasterze! dokąd wiedziecie trzódkę? To jest pytanie na dzisiaj - i dla baranów trzodnych, i oczywiście dla owiec. Czy celem jest ożywienie, czy też pozostawanie w martwocie?      Skoro jesteście zapisani w Księdze Życia  - proście o ożywienie, o narodzenie się w pełni. Bez względu na hamulcowych. Skierujcie się ku wolności i twardo stójcie przy Słowie. Wydawajcie owoce z Boga, a nie z własnego widzimisię.

PS. Mimo drugiego wylewu i zapalenia płuc - dzięki Panu niemal wróciłem już do zdrowia. Dziękuję za wszystkie modlitwy zasyłane w intencji wyleczenia.Chwała Panu!

 

 

 

8.03.2017

10 Adar  5777

 

Racz, BOŻE, mnie ocalić; pospiesz mi, BOŻE, na ratunek

.15 Niech się zawstydzą i razem zarumienią ci, co czyhają na me życie, aby je porwać; niechaj pierzchną i okryją się hańbą ci, co pragną mojego nieszczęścia. 16 Niech osłupieją z hańby ci, którzy na mnie szczują hej i hej! (10 Księga Psalmów 40, 14-15

J

EZUS - I mię Boga podane w Nowym Testamencie, to znaczy: WIEKUISTY - czyli tetragram JAM JEST podany w Starym Testamencie - ZBAWIA, RATUJE, WSPOMAGA. I nie są to puste słowa. Wypełniając obietnicę daną ludziom jeszcze w Edenie,      Słowo Boga zstępuje z wysokości, przybiera ciało człowieka i dokonuje raz na zawsze wielkiego Dzieła Zbawienia.

No, dobrze. To Bóg dokonał.

 

A,  co teraz...

 Czemu milczy i nic nie działa? Czemu "zostawia" Izraela? Czy to koniec Boskiej pomocy?

 

 

Przyjemnie jest mówić, czy pisać o Piśmie Świętym.  Wspaniały jest widok, kiedy ludziom rozbłyskują oczy na słowa Ewangelii. A i bracia wielce się radują na budujący komentarz. Choć nie zawsze.

Nauczanie, jakie prowadzi Duch Święty na Drodze, którą jest Pan, to specyficzna szkoła. Od "pierwszej klasy", aż do "świadectwa dojrzałości", wszyscy uczniowie Pana posługują się jednym podręcznikiem - Biblią (czasem jeszcze zafałszowaną). A przecież są w "różnych klasach". Stąd wiele nieporozumień.

Mało. Działają też tajemnicze siły. Kiedy ustaliłem sobie temat niniejszego wpisu i jeszcze niczego nie opublikowałem, już przyszedł list od Artura z wielce krytyczną opinią:

 

Do  Władyslawa i wszystkich słuchajacych -ARTUR KAWA" <artiika@wp.pl>                                    

 

Panie Władysławie,
Na początek dziękuję Panu Jezusowi ze dal ci zdrowie- Jemu chwała i cześć i tylko Jemu ! Niech imię Pana Jezusa będzie uwielbione!

 Ale mój dzisiejszy list nie  będzie miły może nawet gorzki - bo tak trzeba. Dlaczego ?
Otóż czytałem jak napisałeś w dzienniczku ucznia o dwóch przyjściach Pana Jezusa. Jednym duchowym a drugim cielesnym (jeśli się mylę , to mnie naprostuj). Oto odpowiadam : NIE.
Pan Jezus zawsze przychodzi w ciele. Bóg Jest Duchem i dla nas uniża się, przyjmując postac slugi - cłowieka - Syna Bożego. Bóg Jest Jeden. Czy tego nie rozumiesz ze piszesz - Pan Jezus przyjdzie najpierw duchowo ? A może się źle    wyraziłeś albo ja źle zrozumialem. W takim razie uważaj na słowa ale najlepiej by było abym ja błędnie odebrał twoja wiadomość - nie ze bym się tu mylił - bo tu mam przekonanie o słuszności, ale źle odczytałem. Lepiej abyśmy wszyscy chodzili w prawdzie.
Piszesz Pan Jezus przyjdzie najpierw duchowo ? Pan Jezus zawsze przychodzi w ciele, Bóg Jest Duchem. I wiemy ze Pan Jezus JEST Bogiem. W liscie drugim Jana jest napisane:
" 7 Gdyż wyszło na świat wielu zwodzicieli, którzy nie wyznają, że Jezus Chrystus przyszedł w cielesnej naturze. Taki jest zwodzącym oraz antychrystusem. 8 Strzeżcie samych siebie, by nie zniszczyć tego, czego się dopracowaliśmy, lecz odebrać pełną zapłatę. 9 Każdy, kto narusza * oraz nie pozostaje w nauce Jezusa Chrystusa - nie ma Boga. A kto pozostaje w nauce Chrystusa - ten ma Ojca i Syna. 10 Jeśli ktoś przychodzi do was, a nie przynosi tej nauki - nie przyjmujcie go do domu i nie mówcie mu
- witaj; 11 gdyż ten, co mu mówi - witaj, jest wspólnikiem jego złych uczynków." a w innym miejscu Gdy Pan Jezus ukazuje sie uczniom po zmartwychwstaniu to co mówi ? Ewangelia Lukasza:
" 37 Ale spłoszeni i przestraszeni uważali, że widzą ducha. 38 Więc im powiedział: Dlaczego jesteście wstrząśnięci i czemu myśli wznoszą się w waszym sercu? 39 Oglądajcie moje ręce i moje stopy, że ja nim jestem; pomacajcie mnie i zobaczcie, gdyż duch nie ma cielesnej natury oraz kości, jak widzicie, że ja mam. 40 A gdy to rzekł - pokazał im ręce i stopy. 41 A kiedy oni jeszcze nie wierzyli oraz z radości się dziwili, powiedział im: Macie tu coś jadalnego? 42 Zaś oni podali mu część pieczonej
ryby oraz z plastra pszczelego miodu. 43 Więc wziął oraz wobec nich zjadł."
Pan Jezus zawsze przychodzi w ciele bo sam Bóg który JEST duchem dla nas staje sie człowiekiem. Wiec jak można, wiedząc to, mówić o tym ze Pan Jezus przyjdzie duchowo ? Owszem Ten Sam Jest Jeden i prawdziwy Bóg ale gdy mówimy o Panu Jezusie to ,mówimy o Synu Bożym który dla nas stal się człowiekiem. Oby Pan Jezus dal ci zrozumienie tych spraw skoro jeszcze nie rozumiesz. Czy ciągle jeszcze jesteś cielesny ? Czy gorzej jeszcze : chcesz aby ktoś powiedział że mówisz: Pan Jezus nie przychodzi w ciele
? A wiesz przecież, ze taki kto tak mówi pochodzi od antychrysta !
Napominam cie, uważaj i strzeż się !
 Ku napomnieniu to pisze, a nie by osądzać. Porzuć własne przemyślenia i domysł, a słuchaj Pana Jezusa. Nie wychodź naprzód i strzeż słowa Pana Jezusa.
Druga sprawa odnośnie pochwycenia. Gdzie jest napisane ze wybrani nie wejdą w wielki ucisk ? Czy nie jest napisane raczej ze będą dawać świadectwo i nawet umierać za wiarę " Szcześliwi odtad umierajacy w Panu". Czy myslicie ze jak prześladowali Pana to nas nie beda ? Jeżeli Pana to tym bardziej nas. Bo kiedy będzie pochwycenie to Pan wie, a my nie musimy wszystkiego wiedzieć a wiele raczej wskazuje ze trzeba będzie raczej wejść w  ucisk i dawać świadectwo. Oby Pan nas nie doświadczał, ale nie
nasza lecz Jego wola niech się dzieje. Jest też napisane, że po tym ucisku przyjdzie Sam Pan Jezus i zabierze swoich wybranych a po tym nadejdzie koniec na ten świat.
Proszę to sobie szczerze przemyśleć, biorąc do reki Słowo Boga i sprawdzić. Bo prawdą jest nie to co nam się wydaje, ale co Bóg powiedział.

 

zacytowałem ten list by pokazać, jak różne może być pojmowanie i interpretacja Pisma, a i związane z tym próby oskarżeń.

 

Sam o sobie wielokrotnie pisałem, że moje wypowiedzi nie są bezbłędne i nie mają charakteru dogmatów, a są jedynie tematami do rozważań o Piśmie Świętym. Jak napisano:

1 Jeśli zatem, zostaliście ożywieni z Chrystusem, szukajcie tych, co są w górze, gdzie jest Chrystus, siedząc po prawicy Boga. 2 O tych w górze rozmyślajcie nie o tych na ziemi.3 Bo umarliście, a wasze życie jest ukryte w Bogu razem z Chrystusem List do Kolosan 3, 1-4

Są prawdy oczywiste (np. że Jezus przyszedł w ciele fizycznym i w tym ciele dokonał zbawienia; ale są też informacje ukryte. Pytanie: A w jakim ciele wkrótce przyjdzie?

Jak wiadomo, są dwa rodzaje ciał. Pierwsze - znane, fizyczne, takie jakie posiadamy, i drugie, okryte tajemnicą - ciało duchowe. 35 Ale powie ktoś: Jak są wskrzeszani umarli? A w jakim ciele chodzą? 36 O nierozsądny! Co ty siejesz, nie jest ożywiane, jeżeli wpierw nie umrze. 37 I co siejesz? Nie siejesz ciała, które ma powstać, lecz siejesz nagie ziarno; jeśli się zdarzy zboża, lub któregoś z pozostałych nasion. 38 A Bóg daje mu ciało jakie zechciał; każdemu z nasion jego. własne ciało. 39 Nie każda cielesna natura * jest tym samym ciałem wewnętrznym *; gdyż inne jest ciało wewnętrzne ludzi, a inne ciało wewnętrzne bydła, inne ryb, inne też ptaków. 40 Są także ciała niebiańskie i ciała ziemskie; ale inna jest przecież wspaniałość ciał niebiańskich, a inna ziemskich; 41 inna wspaniałość słońca, inna wspaniałość księżyca, a inna wspaniałość gwiazd; bowiem gwiazda od gwiazdy różni się w blasku.

42 W ten sposób jest także z powstaniem z umarłych. Jest siane w śmierci * - a jest wskrzeszane w nieśmiertelności **; 43 jest siane we wzgardzie - a jest wskrzeszane w chwale; jest siane w bezsile - a jest wskrzeszane w mocy; jest siane ciało zmysłowe - a jest wskrzeszane ciało duchowe. 44 Jest ciało zmysłowe i jest także ciało duchowe. 45 Tak też jest napisane: Pojawił się pierwszy człowiek - Adam  *, o duszy żyjącej, zaś ostatni Adam * o Duchu ożywiającym **. I Mojżesza 2,7 46 Ale duchowe nie jest pierwsze - lecz zmysłowe, a potem to duchowe. 47 Pierwszy człowiek jest z ziemi, gliniany; drugi człowiek jest Panem z Nieba. 48 Jaki jest ten gliniany - tacy są i ci gliniani; zaś jaki ten niebiański - tacy też ci niebiańscy. 49 Jak nosiliśmy * obraz glinianego, tak też będziemy nosić obraz niebiańskiego.

50 A to mówię, bracia, że cielesna natura i krew nie może odziedziczyć Królestwa Boga; ani ruina * nie odziedzicza niezniszczalności **. 51 Oto wam mówię tajemnicę: Nie wszyscy zaśniemy, ale wszyscy, w momencie, w oka mgnieniu, zostaniemy przemienieni * przy ostatecznej trąbie; 52 gdyż zatrąbi, oraz zmarli zostaną wskrzeszeni jako niezniszczalni, a my zostaniemy przemienieni. 53 Bo to zniszczalne musi przyodziać niezniszczalność i to śmiertelne przyodziać nieśmiertelność. 54 A kiedy to zniszczalne przyodzieje niezniszczalność i to śmiertelne przyodzieje nieśmiertelność, wtedy dokona się Słowo, które zostało napisane: Śmierć została pochłonięta dla * zwycięstwa. Izajasz 25,8 55 Śmierci, gdzie twoje żądło? Gdzie twe zwycięstwo, Kraino Umarłych? 56 A żądłem śmierci jest grzech, a mocą * grzechu jest Prawo. 57 Ale dzięki Bogu, który nam daje zwycięstwo przez Pana naszego Jezusa Chrystusa. 58 Wobec tego moi umiłowani bracia, stawajcie się spokojni, niewzruszeni, zawsze obfitujący w Dziele Pana oraz tacy, co wiedzą, że wasz ból * nie jest daremny ** w Panu.(1          Koryntian15,42-58

 

A że  Jezus (co jest Imieniem Boga) przychodzi też duchowo, o tym świadczy następujący werset:

2 Także wszyscy zostali zanurzeni względem Mojżesza w obłoku oraz w morzu. 3 Wszyscy też zjedli tą samą strawę duchową, 4 oraz wszyscy wypili ten sam napój duchowy; bowiem pili z duchowej, towarzyszącej im Skały, a tą Skałą był Chrystus. Pierwszy list do Koryntian 10, 2-6

 

                                     Ale nie o tym chcę napisać, czy też toczyć jakieś dziwne spory.

 

Na świecie jest  oraz straszniej i będzie coraz gorzej.  Powstaje zatem pytanie: Czy   Pan przyjdzie Izraelowi na pomoc? I to w najbliższej przyszłości. Pismo wymienia dwa, szczególne i znamienne przypadki. Pierwszym będzie pomoc dla Izraela według Ducha, określona mianem pochwycenia.

14 Bo jeśli wierzymy, że Jezus umarł i powstał, tak też tych, co zasnęli dla Jezusa, Bóg przyprowadzi razem z nim. 15 Mówimy wam to przez Słowo Pana, że my, żyjący, którzy będziemy przy życiu aż do przyjścia Pana, nie prześcigniemy tych, co zasnęli. 16 Ponieważ sam Pan na wołanie, na głos archanioła oraz na trąbę Boga zstąpi z Nieba Pierwszy list do Tesaloniczan 4, 14-18

Z dużą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić, że będzie to zstąpienie duchowe - niewidzialne dla świata; być może w ciele duchowym. 50% uczniów zostanie wyratowanych z ataku fałszywego proroka i antychrysta i znajdzie się naraz w niebiosach, w Nowej Jerozolimie, zaś dalsze 50% pozostanie na ziemi.

15 Mówimy wam to przez Słowo Pana, że my, żyjący, którzy będziemy przy życiu aż do przyjścia Pana, nie prześcigniemy tych, co zasnęli. 16 Ponieważ sam Pan na wołanie, na głos archanioła oraz na trąbę Boga zstąpi z Nieba i najpierw wstaną ci, którzy śpią w Chrystusie. 17 Potem my, żyjący, którzy nadal będą przy życiu, równocześnie, razem z nimi zostaniemy pochwyceni na chmury, ku powietrzu, na spotkanie Pana, i w ten sposób zawsze będziemy z Panem.18 Dlatego pocieszajcie jedni drugich przez te słowa Pierwszy list do Tesaloniczan 4, 15-18

         W W Wielkim Ucisku olbrzymich prześladowań doświadczy też Izrael według ciała (dom Jakuba). A kiedy ucieknie na pustynię i stanie przed armią świata na bitwę zwaną Armagedonem (co znaczy: Przeklętą wojną), nie będzie już widział żadnych szans. Wtedy zacznie krzyczeć do Boga. I właśnie na to wołanie Izraela, Pan Jezus zstąpi po raz drugi na pomoc swojemu narodowi; teraz już w ciele widzialnym,.

11 Ujrzałem także otwarte Niebo i oto biały koń; a Ten, co na nim siedział zwany jest Wiernym i Godnym Zaufania; sądzi oraz walczy w sprawiedliwości. 12 A Jego oczy jak płomień ognia, a na Jego głowie liczne diademy. Ma także napisane Imię, którego nikt nie zna, tylko On sam. 13 I jest odziany płaszczem zanurzonym we krwi, zaś Jego Imię nazwane jest Słowo Boga.14 A na białych koniach towarzyszyły mu zastępy, które są w Niebie, odziane białym, czystym bisiorem. 15 Zaś z jego ust wychodzi ostry miecz, żeby uderzył nim narody. I sam będzie je pasł za pomocą żelaznej laski; on także depcze tłocznię wina zapalczywości gniewu Boga, Wszechwładcy. Objawienie spisane przez Jana 19, 11-15

Otóż, właśnie! Cały Izrael czeka na pomoc swojego Boga. A także  prosi o zbawienie jeszcze wielu. I dlatego bez przerwy wołajmy:

Zstąp Panie Jezu;

Zstąp rychło umiłowany Panie,

 nie zwlekaj dłużej

i porwij nas na obłoki.

Obejmij należne Ci władztwo,

a wielkie i święte Imię Pana,

niech będzie wywyższone i uwielbione zawsze i wszędzie.

Amen.

 

 

                                                                                                                                                                 

 

 



13.03.2017

15 Adar  5777

 

 sa

Człowiek nie będzie żył samym chlebem, ale każdym słowem Boga

Ewangelia Łukasza 4, 2-6

 

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.


Proszę mi  powiedzieć tak jak dziecku, co  znaczy dobra nowina oraz zbawienie. Ja już nic nie rozumiem z Ewangelii. Chcę być bliżej zrozumienia, by być bardziej gorliwym.

 


Gdybym wiedział
do czego Panu Bogu jestem potrzebny, mógłbym  chyba lepiej żyć.


Pozdrawiam
Konrad

 

Czasami przychodzą listy wręcz zniewalające. Od Konrada jest tego dowodem. I jak tu na niego odpowiedzieć?

Dogi Konradzie! Wierzę, że czytasz Biblię, więc odpowiedź powinieneś znać. A jeśli jej nie czytasz z modlitwą, z prośbą o zrozumienie, moje słowa będą brzmieć pusto.

Napisano:

. 9 I ja wam mówię: proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a będzie wam otworzone.10 Bo każdy, kto prosi otrzymuje, a kto szuka znajduje, a kołaczącemu zostanie otwarte Łukasza 11, 7-11

Oto najkrótsza odpowiedź.

 

Kluczową jest prośba o łaskę Wiary. Wiary pochodzącej od Boga. Jeżeli ją otrzymasz, twoim nauczycielem  stanie się Duch Święty. i On cię najlepiej pouczy., że:

Także was, będących umarłymi w fałszywych krokach i grzechach, 2 w których niegdyś żyliście według porządku tego świata, w zgodzie z przywódcą zwierzchności sfery powietrznej, duchem działającym teraz pomiędzy dziećmi nieposłuszeństwa. 3 Wśród nich i my wszyscy niegdyś byliśmy, chodząc w pożądaniach naszej cielesnej natury, czyniąc wolę ciała wewnętrznego i umysłu, oraz byliśmy z natury dziećmi zapalczywości *, tak, jak i pozostali. 4 Ale Bóg, co jest bogaty w miłosierdzie, przez swoją wielką miłość, którą nas umiłował, 5 i nas, będących umarłymi w fałszywych krokach - ożywił razem z Chrystusem (bowiem łaską jesteście ocaleni od śmierci). 6 Pomógł też się podźwignąć i w niebiosach, razem posadził w Chrystusie Jezusie, 7 by w nadchodzących czasach, w dobrotliwości dla nas, okazać niezmierne bogactwo Jego łaski w Jezusie Chrystusie. 8 Gdyż jesteście zbawieni łaską z powodu wiary; i to nie z was, Boga to dar; 9 nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił. 10 Ponieważ jesteśmy Jego dziełem * i w Chrystusie Jezusie zostaliśmy stworzeni dla szlachetnych ** uczynków, które Bóg wcześniej przygotował, abyśmy w nich żyli. Efezjan 2

 

 

 

 

13.03.2017

15 Adar  5777

 

 sa

Człowiek nie będzie żył samym chlebem, ale każdym słowem Boga

Ewangelia Łukasza 4, 2-6

 

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.


Proszę mi  powiedzieć tak jak dziecku, co

 

 

 

 znaczy dobra nowina oraz zbawienie. Ja już nic nie rozumiem z Ewangelii. Chcę być bliżej zrozumienia, by być bardziej gorliwym.

 


Gdybym wiedział
do czego Panu Bogu jestem potrzebny, mogłbym  chyba lepiej żyć.


Pozdrawiam
Konrad

 

Czasami przychodzą listy wręcz zniewalające. Od Konrada jest tego dowodem. I jak tu na niego odpowiedzieć?

Dogi Konradzie! Wierzę, że czytasz Biblię, więc odpowiedź powinieneś znać. A jeśli jej nie czytasz z modlitwą, z prośbą o zrozumienie, moje słowa będą brzmieć pusto.

Napisano:

. 9 I ja wam mówię: proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a będzie wam otworzone.10 Bo każdy, kto prosi otrzymuje, a kto szuka znajduje, a kołaczącemu zostanie otwarte Łukasza 11, 7-11

Oto najkrótsza odpowiedź.

 

Kluczową jest prośba o łaskę Wiary. Wiary pochodzącej od Boga. Jeżeli ją otrzymasz, twoim nauczycielem  stanie się Duch Święty. i On cię najlepiej pouczy., że:

Także was, będących umarłymi w fałszywych krokach i grzechach, 2 w których niegdyś żyliście według porządku tego świata, w zgodzie z przywódcą zwierzchności sfery powietrznej, duchem działającym teraz pomiędzy dziećmi nieposłuszeństwa. 3 Wśród nich i my wszyscy niegdyś byliśmy, chodząc w pożądaniach naszej cielesnej natury, czyniąc wolę ciała wewnętrznego i umysłu, oraz byliśmy z natury dziećmi zapalczywości *, tak, jak i pozostali. 4 Ale Bóg, co jest bogaty w miłosierdzie, przez swoją wielką miłość, którą nas umiłował, 5 i nas, będących umarłymi w fałszywych krokach - ożywił razem z Chrystusem (bowiem łaską jesteście ocaleni od śmierci). 6 Pomógł też się podźwignąć i w niebiosach, razem posadził w Chrystusie Jezusie, 7 by w nadchodzących czasach, w dobrotliwości dla nas, okazać niezmierne bogactwo Jego łaski w Jezusie Chrystusie. 8 Gdyż jesteście zbawieni łaską z powodu wiary; i to nie z was, Boga to dar; 9 nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił. 10 Ponieważ jesteśmy Jego dziełem * i w Chrystusie Jezusie zostaliśmy stworzeni dla szlachetnych ** uczynków, które Bóg wcześniej przygotował, abyśmy w nich żyli.Efezjan 2

 

 

 

20.06.2017

 26. Sivan 5777

 

                                             Okresowo dostaję listy, w których ludzie zadają sobie i mnie pytania: Po co ja żyję? Czy w mym życiu jest jakiś sens?

Gdybym to wiedział- konkludują, to może mógłbym żyć lepiej.

Sprawa ma szerszy zasięg.

Sondaż CBOS: Polacy coraz rzadziej zastanawiają się nad sensem życia

Obecnie rzadziej niż dwadzieścia lat temu Polacy zastanawiają się nad sensem swojego życia. Przybyło osób w ogóle nieinteresujących się takimi rozważaniami, lub po prostu nie mających na nie czasu – podaje Centrum Badania Opinii Społecznej (CBOS). Dla ponad połowy Polaków sens życiu nadaje rodzina.

 

Obecnie częściej niż przed dwudziestoma laty Polacy nie potrafią jasno określić, co ma dla nich w życiu sens. Współczesna rzeczywistość podsuwa wiele podpowiedzi, na ogół w konwencji gotowych do zastosowania porad typu "jak żyć", stąd zanika potrzeba stawiania sobie istotnych pytań o sprawy fundamentalne i samodzielnego dochodzenia do odpowiedzi na nie - czytamy w raporcie. Ponadto gotowe, proste w aplikacji rozwiązania wydają się dobrze wpisywać w rosnące tempo życia i szybki obieg informacji.

REKLAMA

CBOS zapytał Polaków, jak często zastanawiają się nad sensem i celem swojego życia oraz o to, co dla nich ten sens stanowi. Odpowiedzi zestawiono z rezultatami takich samych badań przeprowadzonych 20 lat temu. Z deklaracji wynika, że przynajmniej czasami nad sensem i celem swojego życia zastanawia się dziś niemal siedmiu na dziesięciu badanych (69 proc.), w tym ponad jednej trzeciej (36 proc.) zdarza się to często. Pozostali robią to rzadko (17 proc.) lub w ogóle nie poświęcają czasu takim rozważaniom (14 proc.).

Porównanie obecnych wyników z badaniami sprzed 20 lat pokazuje, że poszukiwanie sensu życia jest obecnie mniej absorbującą potrzebą niż kiedyś. Od 1997 roku zauważalnie zmniejszyła się liczba badanych, którym często zdarza się zastanawiać nad celami egzystencjalnymi (spadek o 11 punktów procentowych), przybyło natomiast osób nie mających na to czasu lub po prostu nieinteresujących się tym (wzrost o 9 punktów).

Jakie cechy badanych sprzyjają takim rozważaniom? Okazuje się, że przede wszystkim płeć – kobiety zastanawiają się nad celem swojego życia wyraźnie częściej niż mężczyźni, wśród których z kolei relatywnie wielu w ogóle nie poświęca na to czasu.

Refleksje towarzyszą osobom wierzącym

Refleksje nad sensem życia są bardziej charakterystyczne dla osób zaangażowanych w praktyki religijne i uczestniczących w nich co najmniej raz w tygodniu (a zwłaszcza praktykujących kilka razy w tygodniu) niż dla pozostałych. Ponadto częstemu myśleniu o sensie życia sprzyja młody wiek (18–24 lata).

Zastanawianie się (przynajmniej od czasu do czasu) nad swoimi dążeniami nadającymi życiu kierunek jest nieco częstsze niż przeciętnie wśród ludzi najlepiej wykształconych, mieszkańców największych miast oraz wsi.

Czynnikiem różnicującym w pewnym stopniu podejście do refleksji nad sensem życia jest sytuacja materialna: wprawdzie osoby źle sytuowane w większej mierze niż pozostałe dość często zastanawiają się nad sensem swojego życia, jednak relatywnie wiele z nich w ogóle o takich sprawach nie myśli.

 

Obecnie częściej niż przed dwudziestoma laty Polacy nie potrafią jasno określić, co ma dla nich w życiu sens. Współczesna rzeczywistość podsuwa wiele podpowiedzi, na ogół w konwencji gotowych do zastosowania porad typu "jak żyć", stąd zanika potrzeba stawiania sobie istotnych pytań o sprawy fundamentalne i samodzielnego dochodzenia do odpowiedzi na nie - czytamy w raporcie. Ponadto gotowe, proste w aplikacji rozwiązania wydają się dobrze wpisywać w rosnące tempo życia, szybki obieg informacji.

Porównanie obecnych wyników z badaniami sprzed 20 lat pokazuje, że poszukiwanie sensu życia jest obecnie mniej absorbującą potrzebą niż kiedyś. Od 1997 roku zauważalnie zmniejszyła się liczba badanych, którym często zdarza się zastanawiać nad celami egzystencjalnymi (spadek o 11 punktów procentowych), przybyło natomiast osób nie mających na to czasu lub po prostu nieinteresujących się tym (wzrost o 9 punktów).

 

Wprawdzie mnie nikt o to nie pytał, jednak zwiastując Ewangelię, pisząc książki o Biblii, zachęcając ludzi do jej czytania, wreszcie tłumacząc Pismo Święte, mimowolnie zastanawiam się nad tym tematem i zadaję sobie inne pytanie: Po co to robię? Odpowiedź  jest łatwiejsza, ale też wiąże się z poprzednimi pytaniami.

Po pierwsze :Trzeba przyjąć do wiadomości fakt, że wszyscy ludzie stali się odstępcami od Stwórcy. Jako synowie Adama dziedziczą po nim winę \ grzech (nieposzanowanie Słowa Boga), mają więc złe sumienia (rozeznanie dobrego i złego) - w istocie piętna odstępstwa. A karą za grzech jest śmierć (wpierw duchowa - utrata kontaktu z Bogiem), a potem fizyczna.

Jednak Bóg po odstępstwie nie zniszczył stworzenia, chociaż mógł; lecz zostawił mu czas na opamiętanie. Skruchę i prośbę o miłosierdzie. Tak Miłość zaczęła przynosić swe  owoce

 Ludzie nie umarli od razu, lecz został im dany czas życia w starym, glinianym ciele.

8 Stawiłeś przed Siebie nasze winy oraz nasze tajniki przed światło Twego oblicza. 9 Tak, pod Twoją grozą mijają wszystkie nasze dni, a nasze lata nikną jak marzenie. 10 Liczba naszego wieku jest niekiedy siedemdziesiąt lat, a przy siłach i osiemdziesiąt lat, a ich chlubą męka i boleść; bowiem szybko nas spędzasz, zatem ulatujemy Księga Psalmów 90, 8-12

Ów czas można spędzić z pożytkiem - dążąc do pojednania z Bogiem, szukając i poznając Jezusa i głosząc Ewangelię; bądź bezwartościowo - pokładając nadzieje w ludziach, bratając się i kochając świat oraz propagując jego wartości.

I Jezus powiedział do nich podobieństwo, mówiąc: Pole pewnego bogatego człowieka przyniosło obfity urodzaj. 17 Więc rozważał w sobie, mówiąc: Co uczynię, bo nie mam gdzie zgromadzić moich plonów? 18 Powiedział także: To uczynię: Rozwalę moje składy i zbuduję większe, oraz zgromadzę tam całe moje plony i moje bogactwa. 19 Powiem też mojej duszy: Duszo, masz wiele dobra, złożonego na mnogie lata; wypoczywaj, zjedz, wypij, baw się. 20 Ale Bóg mu powiedział: Nierozsądny, tej nocy zażądają od ciebie twego życia, a to co przygotowałeś, czyje będzie? 21 Taki jest ten, kto sam sobie zbiera skarb, a nie bogaci się u Boga. (Łukasz 12,16-19)

Pamiętam moje dziecinne lata oraz młodzieńcze rozterki. W tym niezrozumiałą...śmierć. Jakże to? Skoro żyję - to powinienem żyć, a nie umierać. To się nie mieści w głowie! Coś tu jest grubo nie w porządku!

Także zapobiegliwość i praca nie przynoszą spodziewanego efektu. Jaką więc, ma korzyść z całej swojej pracy ten, co pracuje? 10 Widziałem popęd, który Bóg złożył w synach ludzkich, aby się nim trapili. 11 W swoim czasie wszystko pięknie urządził, także wieczność złożył w ich sercu. Jednak człowiek nie jest zdolny dojść od początku do końca tego dzieła, które urządził Bóg Księga Koheleta 3, 9-13

Otóż, właśnie! Bowiem prędzej, czy później, wszystko odsłania swą marność.

 

Słowa Koheleta (nauczyciela i mędrca w Izraelu) - króla w Jeruszalaim *, potomka Dawida. 2 O, marność * nad marnościami - powiedział Kohelet; o, marność nad marnościami **! Wszystko jest marnością! 3 Co za pożytek * dla człowieka z całego jego trudu, jakim się trudzi pod słońcem? 4 Jedno pokolenie przychodzi, a drugie odchodzi; ale ziemia pozostaje na S wieki. 5 Zaś słońce wschodzi i słońce znowu zachodzi, oraz zdąża do swego miejsca, gdzie ma wzejść. 6 Wiatr idzie, stale krążąc; idzie na południe, a zwraca się ku północy i wraca po swoich wirach. 7 Wszystkie rzeki idą do morza, a jednak morze się nie zapełnia; do miejsca skąd wychodzą rzeki - tam wciąż wracają. 8 Wszystkie rzeczy się nużą i żaden człowiek tego nie opowie; oko nie nasyca się widzeniem, a ucho nie napełnia się słyszeniem. 9 To, co było - to będzie, a co się stało - to się stanie; zatem nie ma nic nowego pod słońcem. 10 Czy jest jakaś rzecz, o której by ktoś powiedział: Patrz, to coś nowego? Bo to już było dawno, w tych wiekach, które przeszły przed nami. 11 Nie ma pamięci o poprzednich * czasach; ani u tych, co później przyjdą, nie będzie pamięci o późniejszych - tych, które nastaną. 12 Ja, Kohelet, stałem się w Jeruszalaim królem nad Israelem *. 13 I zwróciłem moje serce ku temu, by mądrością zbadać oraz wyśledzić wszystko, co się dzieje pod niebem; ten czczy * popęd, który Bóg złożył w synach ludzkich, aby się nim trapili. 14 Widziałem wszystkie sprawy, które się dzieją pod słońcem - a oto wszystko jest marnością oraz pogonią * za wiatrem. 15 Co krzywe - nie daje się wyprostować, a czego brakuje - nie może wejść w rachubę. 16 I pomyślałem w swoim sercu, i powiedziałem: Oto zdobyłem wielką i coraz wyższą mądrość, ponad wszystkich, którzy byli w Jeruszalaim przede mną; więc moje serce przejrzało pełnię mądrości oraz wiedzy. 17 Ale kiedy zwróciłem moje serce ku temu, by sobie uświadomić czym jest mądrość i wiedza, szaleństwo * i głupota - poznałem, że to też  jest pogonią za wiatrem. 18 Bo gdzie wiele mądrości - tam także wiele zgryzoty, a kto mnoży wiedzę - mnoży też cierpienie.

 

2. Więc pomyślałem w swoim sercu: Zatem doświadczę cię * radością, rozkoszuj się szczęściem. Ale zaprawdę, i to jest marność. 2 O śmiechu powiedziałem: To szał *! A o radości: Do czego ona służy? 3 Zatem obmyśliłem w swoim sercu, by odtąd krzepić winem me ciało; tak jednak, by serce kierowało się mądrością. I abym się chwycił głupstwa, dopóki nie wypatrzę, co by było najwłaściwsze dla synów ludzkich, aby to czynić pod niebem po wszystkie dni ich życia. 4 Wykonałem wielkie dzieła *: Pobudowałem sobie domy i zasadziłem winnice. 5 Pozakładałem sobie ogrody, parki i zasadziłem w nich wszelkie owocowe drzewa. 6 Urządziłem sobie stawy wodne, aby zraszać z nich sad porosły drzewami. 7 Nakupiłem sobie niewolników, niewolnice i posiadałem też takich, co byli zrodzeni w domu. Miałem więcej rogacizny i owiec niż wszyscy, którzy byli przede mną w Jeruszalaim. 8 Nagromadziłem sobie też złota, srebra oraz najkosztowniejszych klejnotów królów i krain; sprowadziłem sobie śpiewaków, śpiewaczki i rozkosz ludzkich synów - mnóstwo pań *. 9 I tak stałem się wielkim i możniejszym od wszystkich, którzy byli przede mną w Jeruszalaim; przy tym zostawała też przy mnie moja mądrość. 10 Czego pożądały moje oczy - tego im nie wzbraniałem; nie odmawiałem mojemu sercu żadnej radości, bo cieszyło się moje serce z całej mojej pracy i był to mój dział po S całej mojej pracy. 11 Ale gdy spojrzałem na wszystkie sprawy, które zrobiły moje ręce oraz na trud, który podejmowałem, aby je uskutecznić - oto się okazało, że wszystko to jest marność oraz pogoń za wiatrem; zatem nie ma pożytku pod słońcem. 12 Potem zwróciłem się ku temu, by przepatrzeć zarówno mądrość, jak i szał, i głupotę; bo czym by był człowiek, który by poszedł za królem w tym, co już zrobiono? 13 Zatem się przekonałem, że wyższość mądrości nad głupotą dorównuje wyższości światła nad ciemnością. 14 Mądry ma swoje oczy w głowie, zaś głupi chodzi w ciemności. Zarazem jednak poznałem, że ich wszystkich spotyka jeden los. 15 I pomyślałem w swoim sercu: Los głupca spotka i mnie; więc po co nabrałem wiele mądrości? I pomyślałem w swoim sercu, że i to jest marnością. 16 Bo pamięć po mędrcu, jak i po głupcu nie pozostanie na wieki; wszystko pójdzie w zapomnienie w dniach przyszłości; więc dlaczego mędrzec umiera na równi z głupcem? 17 I tak powziąłem nienawiść do życia, ponieważ nie podobały mi się sprawy, które się dzieją pod słońcem; bo wszystko jest marnością oraz pogonią za wiatrem. 18 Więc powziąłem nienawiść do całej mojej pracy, którą się trudziłem pod słońcem, gdyż muszę ją zostawić człowiekowi, który po mnie przyjdzie. 19 A kto wie, czy będzie mądrym, czy głupim? A jednak on będzie rządził całym moim owocem pracy, którą się trudziłem, i moją mądrością pod słońcem - i to jest marność. 20 Zwróciłem się więc ku temu, by w mym sercu wyrzec się nadziei odnośnie całej pracy, którą się trudziłem pod słońcem. 21 Gdyż niejeden człowiek pracuje mądrze, rozumnie i sprawnie, a musi to zostawić w udziale innemu, który się tym nie trudził; zatem to jest marność i wielkie nieszczęście *. 22 Bowiem co człowiek zyska * za całą swoją pracę i za zabiegi swojego serca, którymi się trudzi pod słońcem? 23 Przecież wszystkie jego dni są cierpieniem, a zgryzota jego zajęciem; nawet w nocy nie odpoczywa jego serce. To też jest marność. 24 Czyż nie najlepszym jest dla człowieka, aby jadł, pił oraz za swoją pracę dogadzał swojej osobie? Ale i to, jak zauważyłem, pochodzi z Bożej ręki. 25 Bo kto mógłby jeść i kto używać * bez Niego? 26 Człowiekowi, który Mu się spodobał, daje mądrość, zrozumienie i radość; zaś grzesznikowi daje popęd, by zbierał oraz gromadził, aby zostawić temu, który się Bogu podoba *. I to jest marność oraz pogoń za wiatrem.

3. Wszystko ma swoją porę, a każde przedsięwzięcie * swój czas ** pod niebem. 2 Jest czas rodzenia się i czas umierania; jest czas sadzenia oraz czas wyrywania tego, co sadzono. 3 Ma swój czas zabijanie i ma swój czas leczenie; ma swój czas burzenie oraz ma swój czas budowanie. 4 Jest czas płaczu i czas śmiechu; czas biadania i czas pląsania. 5 Czas rzucania kamieni oraz czas zbierania kamieni; czas pieszczoty i czas oddalania się od pieszczot. 6 Czas szukania i czas tracenia; czas chowania i czas odrzucania. 7 Czas rozdzierania i czas zszywania; czas milczenia i czas mówienia. 8 Czas miłowania i czas nienawidzenia; czas wojny i czas pokoju. 9 Jaką więc, ma korzyść z całej swojej pracy ten, co pracuje? 10 Widziałem popęd, który Bóg złożył w synach ludzkich, aby się nim trapili. 11 W swoim czasie wszystko pięknie urządził, także wieczność złożył w ich sercu. Jednak człowiek nie jest zdolny dojść od początku do końca tego dzieła, które urządził Bóg. 12 Stąd się przekonałem, że nie mają dla siebie nic lepszego niż to, aby każdy się cieszył oraz dogadzał sobie w swoim życiu. 13 Ale również, że i to jest darem Bożym, jeśli ktoś je, pije oraz sobie dogadza przy całym swoim trudzie. 14 Przekonałem się, że cokolwiek Bóg uczynił - trwa na wieki; że nie można do tego nic dodać, ani od tego ująć; a Bóg to dlatego tak uczynił, aby Go się obawiano. 15 To co się teraz odbywa - jest już od dawna, a co ma być - dawno już istniało; Bóg odszukuje to, co zostało wyparte *. 16 Nadto widziałem pod słońcem, że na miejscu sądu było bezprawie; a na miejscu sprawiedliwości - niesprawiedliwość * . 17 Więc powiedziałem sam do siebie: Bóg rozsądzi * sprawiedliwego i niegodziwego **, gdyż jest czas dla każdego przedsięwzięcia i dla każdej tam *** czynności. 18 I powiedziałem sam do siebie: To bywa z uwagi na synów ludzkich, aby Bóg ich doświadczył oraz aby poznali, że są tylko podobni do bydła. 19 Jednakowe ich przeznaczenie - przeznaczenie ludzi i przeznaczenie bydła; bo jaka śmierć jednego - taka też śmierć drugiego, gdyż wszyscy mają jedno tchnienie *. Nie ma wyższości człowieka nad bydlęciem, bo wszystko jest marnością. 20 Wszystko idzie na jedno miejsce; wszystko powstaje z prochu i znowu wszystko w proch się zamienia. 21 Kto wie, czy duch synów ludzkich wznosi się w górę, a duch bydlęcia zstępuje na dół, do ziemi? 22 Zatem widziałem, że nie ma nic lepszego dla człowieka nad to, aby się cieszył swoimi sprawami, gdyż to jest jego udział. Bo kto go poprowadzi, by zobaczył, co będzie po nim?

 

4. Potem ujrzałem wszystkie uciski, jakie się dzieją pod słońcem. Oto łzy ciemiężonych, ale nie ma takiego, kto by ich pocieszył. Z ręki swoich ciemięzców doznają krzywdy - lecz nie mają pocieszyciela. 2 Więc nazywałem szczęśliwszymi zmarłych, którzy dawno pomarli - ponad tych, którzy dotąd zostali przy życiu. 3 A szczęśliwszymi nad ich obu - tego, który jeszcze wcale nie istniał i nie widział tych niecnych spraw, które się dzieją pod słońcem. 4  Widziałem też cały trud i całą sprawność w każdej czynności - że to tylko współzawodnictwo * jednego wobec drugiego. I to jest marnością oraz pogonią za wiatrem. 5 Zaś bezmyślny składa swe ręce i pożera swoje własne ciało. 6 Lepsza pełna dłoń oraz spokój - niż pełne obie garście, a przy tym trud oraz pogoń za wiatrem. 7 I znowu widziałem inną marność pod słońcem. 8 Oto jeden stoi samotnie, nie mając nikogo - nie ma syna, ani brata - a jednak nie ma też końca wszelkiej jego pracy, a jego oko nie może nasycić się bogactwem. Ale dla kogo ja pracuję oraz pozbawiam się dobrego *? I to jest marność oraz czczy popęd. 9  Lepiej być we dwóch niż samemu; bowiem mają dobry pożytek ze swej pracy. 10 Gdyż jeśli jeden z nich upadnie - drugi podźwignie swojego towarzysza. Ale biada samotnemu, gdyby upadł, bo nie ma drugiego, który by go podźwignął. 11 Tak też, kiedy dwóch leży razem - jest im ciepło; ale jak się rozgrzeje jeden? 12 I jeśli ktoś napadnie jednego - to we dwóch stawią mu opór; zaś potrójny sznur nie tak łatwo się zerwie. 13 Lepszy młodzieniec ubogi, a mądry - niż król stary, a głupi *, który już jest niezdolny przyjmować przestrogi. 14 Gdyż tamten wyszedł z więzienia i został królem, choć urodził się ubogim w jego państwie. 15 Widziałem wszystkich żywych, chodzących pod słońcem, po stronie tego drugiego młodzieńca, który miał po nim nastać. 16 Nie było końca ludowi, wszystkim tym, na których czele stanął. A jednak nie cieszą się nim potomkowie - i to jest marność oraz pogoń za wiatrem. 17 Strzeż twojej nogi, kiedy idziesz do Domu Boga; gdyż zbliżyć się, aby słuchać jest lepszym niż składać ofiary głupich; bowiem nie rozumieją i przez to spełniają zło.

 

5. Nie spiesz się twoimi ustami, a twe serce niechaj nie będzie skore do wypowiedzenia słowa przed obliczem Boga; bowiem Bóg w niebiosach, a ty na ziemi; dlatego niech będą nieliczne twoje słowa. 2 Gdyż jak sen przychodzi z mnóstwa trosk, tak bredzenie głupiego z mnóstwa słów. 3 Kiedy Bogu uczynisz ślub - nie zaniedbaj go spełnić; gdyż On nie znajduje upodobania w głupcach; czegokolwiek byś nie ślubował - spełniaj. 4 Lepiej byś nie ślubował - niż abyś ślubował i nie spełnił. 5 Nie pozwalaj twoim ustom by przywiodły do grzechu twoją cielesną naturę S*, i nie mów przed posłańcem ** Boga, że to pomyłka. Czemu Bóg ma się gniewać na twoją mowę oraz niweczyć sprawę twoich rąk? 6 Gdyż gdzie jest wiele sennych marzeń S* - tam też wiele słów i marności. Zaś ty raczej obawiaj się Boga. 7 Gdy zobaczysz w jakiejś krainie zgnębienie ubogiego, pogwałcenie prawa i sprawiedliwości - niech cię ta rzecz nie dziwi; gdyż jest wyższy urzędnik nad wysokim - ten, który czyha, i inni wysocy nad nimi. 8 Pod każdym względem zaletą dla kraju jest król, który będzie oddany roli. 9 Kto miłuje pieniądze - pieniędzmi się nie nasyci; a kto miłuje bogactwo - nie znajdzie w nim pożytku. To też jest marność. 10 Gdzie wiele dobra - tam i wielu tych, którzy je zjadają. A jaka jest korzyść dla właściciela? Chyba tylko z widoku jego oczu. 11 Słodkim jest sen rolnika *, czy mało, czy też więcej spożywał; ale dostatek bogatego nie pozwala mu usnąć. 12 Jest ciężka bieda *, którą widziałem pod słońcem - bogactwo strzeżone przez jego właściciela, ku własnemu jego nieszczęściu. 13 Gdy to bogactwo zginie w wyniku jakiejś złej sprawy - wtedy syn, którego spłodził, nie będzie miał nic w ręce. 14 Człowiek jak nagi wyszedł z łona swojej matki - tak i nagi znowu odejdzie, zupełnie jak był przedtem; nic nie uniesie ze swej pracy, co mógłby zabrać swą ręką. 15 Ale nie tylko to stanowi ciężką biedą, że jest zupełnie taki jak był przedtem i musi odejść; bo jaką ma korzyść z tego, że się trudził na wiatr? 16 Lecz i to, że przez wszystkie swoje dni jadał w ciemności, mając wiele zgryzot; nadto jego chorobę i rozdrażnienie. 17 Oto co więc, uznałem za dobre i piękne: Jeść, pić oraz używać dobrego z całego swego trudu, którym się ktoś trudzi pod słońcem przez nieliczne dni swego życia, które dał mu Bóg; gdyż to jest jego udział. 18 A, że jakiemuś człowiekowi Bóg dał bogactwo, skarby oraz dał mu też moc, aby ich używał, zbierając swój dział i ciesząc się ze swojego trudu - tak, to również jest Boży dar. 19 Bowiem on rzadko wspomina krótkie chwile swojego życia, gdyż Bóg daje mu radość jego serca.

6. Jest zło, które widziałem pod słońcem, że jest ono ciążące dla człowieka. 2 Bóg niejednego obdarza bogactwem, posiadłościami i sławą, tak, że jego duszy * nie brakuje niczego, ze wszystkiego czego zapragnie; ale Bóg nie użyczył mu mocy, żeby z tego korzystał - lecz obcy tego używa. To też jest marnością i ciężką biedą. 3 Taki choćby spłodził stu synów i przeżył wiele lat, jednak - mimo największej liczby lat - jego dusza nie nasyci się dobrem, a nawet przyzwoity grób nie został mu sporządzony. Więc powiadam: Szczęśliwszym od niego jest poroniony płód - 4 choć ten przyszedł w marności i do ciemności odchodzi, i ciemnością pokryte jest jego imię. 5 Nie widział, ani nie poznał słońca, a jednak lepiej mu niż tamtemu. 6 Choćby zatem dwukrotnie przeżył tysiąc lat, a nie użył dobrego - czyż nie pójdzie, jak wszystko, do jednego miejsca? 7 Człowiek podejmuje całą pracę dla jego ust; a jednak żądza nie może się nasycić. 8 Bo jaką ma wyższość mądry nad głupcem? Tą, którą ma ubogi, co umie sobie radzić wobec życia. 9 Lepsze jest to, co widzą oczy - niż to, za czym unosi się żądza; ale i to jest marnością oraz pogonią za wiatrem. 10 Temu, co się dzieje, już dawno nadano imię; a także przeznaczono czym ma być człowiek; więc nie może się on z tym zmagać, co jest od niego silniejsze. 11 I choć wiele jest słów, które mnożą marność - jaka stąd korzyść dla człowieka? 12 Bowiem komu wiadomo, co w życiu jest szlachetne S* dla człowieka w nielicznych dniach jego znikomego istnienia, które niby cień spędza? Kto powiadomi człowieka, co będzie po nim pod słońcem?

7. Lepsze jest dobre imię niż cenny olejek, a dzień śmierci niż dzień narodzenia. 2 Lepiej pójść do domu żałoby, niż pójść do domu uczty; gdyż tam widać koniec wszystkich ludzi, zatem żywy bierze to sobie do serca. 3 Lepsza zgryzota niż śmiech, S bowiem w bólu oblicza szlachetnieje serce. 4 Serce mądrych jest w domu żałoby, a serce głupich w domu wesela. 5 Lepiej słuchać przygany mędrca, niż przysłuchiwać się śpiewowi głupców. 6 Bo śmiech głupca jest taki, jak trzeszczenie cierni pod garnkiem; więc to także jest marność. 7 Zdzierstwo ogłupia mądrego, a serce psuje przekupstwo. 8 Lepszy koniec rzeczy niż jej początek; lepszy cierpliwy niż wyniosły. 9 W swoim duchu nie rwij się do gniewu, gdyż gniew mieści się w łonie głupców. 10 Nie mów: Co to się stało, że dni dawniejsze były lepsze niż obecne? Bo nie z mądrości o to pytasz. 11 Mądrość jest równie dobrą jak majętność *; jest ona zaletą dla tych, którzy widzą słońce. 12 Gdyż mądrość użycza cienia oraz pieniądz użycza cienia; mądrość - dla tego, który ją posiada - jest zaletą poznania i prowadzi do zachowania życia. 13 Przypatruj się Bożemu dziełu; kto zdoła wyprostować co On skrzywił? 14 W dzień szczęśliwy zażywaj szczęścia, a w dzień niedoli uważaj, że i ten stworzył Bóg w przeciwstawieniu do tamtego. A dlatego, aby człowiek niczego * się nie dowiedział **, co po nim będzie. 15 To wszystko widziałem w dniach mojej znikomości. Niejeden sprawiedliwy znika * ze swoją sprawiedliwością - a niejeden niegodziwiec długo żyje pośród swojej niecności. 16 Nie bądź zbyt sprawiedliwym oraz zanadto nie mędrkuj; czemu się miałbyś zmarnować? 17 Nie bądź zbyt niepobożnym, ani zbyt głupim; czemu miałbyś umrzeć przed swoim czasem? 18 Dobrze jest, abyś się tego trzymał, a od tamtego nie puszczał twojej ręki; bo kto się obawia * Boga - unika tego wszystkiego. 19 Mądrość daje mądremu więcej obrony, niż dziesięciu mocarzy, którzy są w mieście. 20 Zaiste, nie ma na ziemi sprawiedliwego człowieka, który by stale czynił dobrze i nie grzeszył. 21 Nie zwracaj twojej uwagi na wszystkie słowa, które powtarzają ludzie, byś nie słyszał kiedy ci złorzeczy twój sługa. 22 Gdyż niejednokrotnie się zdarzało - co wiadomo twojemu sercu - że i ty złorzeczyłeś innym. 23 Wszystko to doświadczyłem mądrością, więc powiedziałem sobie: Chcę osiągać mądrość - ale pozostała ode mnie daleką. 24 Dalekim jest, co dalekim było *, oraz głębokim, tak, głębokim. Kto to zbada? 25 Zwróciłem się moim sercem, aby poznać, zbadać i poszukać mądrości oraz wyniku wszystkiego; lecz tylko po to, aby poznać, że niegodziwość jest głupotą, a głupota szałem. 26 Znalazłem też kobietę bardziej gorzką niż śmierć; jest ona podobna do potrzasku, jej serce do sieci, a jej ręce do kajdan. Kogo sobie Bóg upodobał - tego od niej ocala, ale grzesznik bywa przez nią pojmany. 27 Oto co znalazłem - mówi Kohelet - łącząc jedno z drugim, aby dojść do wyniku. 28 Czego wciąż szukałem, tego nie znalazłem.  Znalazłem jednego człowieka wśród tysiąca, lecz kobiety między tymi wszystkimi nie znalazłem. 29 Uważaj - do tego jedynie doszedłem - że Bóg stworzył człowieka prostym, ale oni szukają różnych pomysłów (także:

racji; C obliczeń; S kalkulacji, roztrząsań, wnioskowania).

8. Kto jest takim jak mędrzec? Kto zrozumie znaczenie * rzeczy? Mądrość człowieka rozjaśnia jego oblicze i łagodzi surowość jego twarzy. 2 Ja też powiadam: Przestrzegaj królewskiego rozkazu, choćby ze względu na przysięgę wobec Boga. 3 Nie spiesz się od niego odejść * i nie wdawaj się w zgubne sprawy. Gdyż wszystko, co chce - to czyni. 4 Ponieważ słowo królewskie panuje, więc kto mu powie: Co czynisz? 5 Kto przestrzega królewskiego rozkazu nie dozna nic złego; a serce mędrca zna czas i sąd. 6 Bowiem dla każdej rzeczy jest czas i sąd, gdyż niecność * człowieka na nim ciąży. 7 Jednak nie wie on - co będzie oraz jak to się stanie; kto mu to powie? 8 Żaden człowiek nie rządzi wiatrem, aby mógł wiatr powstrzymać; nikt też nie ma władzy nad dniem śmierci, i nie ma wolności na wojnie; tak też niegodziwość nie da urlopu temu, który ją spełnił. 9 To wszystko widziałem w czasie gdy jeden człowiek panuje nad drugim ku jego nieszczęściu, zwracając moją uwagę na wszelkie sprawy, które się dzieją pod słońcem. 10 A następnie widziałem niegodziwych, których pochowano i którzy odeszli w pokoju; ale w tym samym mieście musieli opuścić ziemię świętą oraz pójść w zapomnienie ci, którzy postępowali sprawiedliwie. I to jest marność. 11 Wyrok za niecne postępki nie szybko zostaje wykonany, i dlatego wzbiera w nich odwaga synów ludzkich, aby spełniali niecności. 12 Grzesznik stokrotnie dopuszcza się niecności, choć przy tym się starzeje; jednak wiem, że dobrze będzie bogobojnym, tym, którzy się obawiają Jego oblicza. 13 Ale niegodziwemu nie powiedzie się dobrze. Także nie przedłużone, jakby cień będą trwały jego dni, dlatego że nie obawia się Boga. 14 Jest też inna marność, która się spełnia na ziemi. Bowiem bywają sprawiedliwi, którym się dzieje według postępowania niegodziwych; bywają też niegodziwi, którym się dzieje według postępowania sprawiedliwych. Powiedziałem więc: I to jest marność. 15 Zatem wysławiałem radość; gdyż pod słońcem nie ma niczego lepszego dla człowieka, niż tylko to, aby jadł, pił i się weselił; niech mu to towarzyszy przy jego pracy, dopóki trwają dni jego życia pod słońcem, których użyczył mu Bóg. 16 Kiedy zwróciłem moje serce, by poznać mądrość i rozejrzeć się w sprawach, które się dzieją na ziemi i dla których dniem, ani nocą, nie widzi się nawet snu w oczach - 17 przekonałem się w każdym dziele Boga, że człowiek nie jest w stanie doścignąć tego dzieła, które się spełnia pod słońcem. Człowiek, jakkolwiek by się trudził, aby dojść - nie odkryje *; nawet mędrzec, który sądzi, że je poznał - jednak nie jest w stanie tego zbadać.

 

9. Wszystko to rozważyłem w swoim sercu i się starałem, bym to sobie wszystko rozjaśnił, że sprawiedliwi, mędrcy i ich dzieła są w ręku Boga, że człowiek nie wie wcześniej ani o miłości, ani o nienawiści - to wszystko jest im zakreślone *. 2 Wszystko może spotkać wszystkich. Jednakowy przypadek spotyka sprawiedliwego i niegodziwego; czystego i nieczystego; tego, co ofiarowuje - jak i tego, co nie ofiarowuje. Prawie S* jak szlachetny S** - taki i grzesznik, przysięgający oraz obawiający się przysięgi. 3 Zaś to jest najgorsze ze wszystkiego, co się dzieje pod słońcem, że wszystkich spotyka jednakowy przypadek; z tego powodu serce synów ludzkich przepełnione jest niecnością i póki żyją - szał trzyma się ich serca; a potem idzie się do zmarłych. 4 A kto zostaje wyłączony *? Dla wszystkich żyjących jest jeszcze nadzieja; gdyż nawet żywy pies jest lepszy niż zdechły lew. 5 Zaprawdę, żywym jest wiadomo, że umrą; zaś zmarli nie wiedzą o niczym i już nic nie zyskują, nawet pamięć o nich idzie w zapomnienie. 6 Zarówno ich miłość, jak i ich nienawiść, i zawiść - już dawno zniknęły; więc już nigdy nie będą mieć udziału w niczym, co się dzieje pod słońcem. 7 Zatem idź, wesoło spożywaj twój chleb i z pogodną myślą pij twoje wino; gdyż Bóg już się dawno zgodził na te twoje sprawy. 8 Niech twoje szaty będą białe w każdym czasie i niech nie zabraknie olejku na twojej głowie. 9 Zażywaj życia z kobietą, którą pokochałeś, po wszystkie znikome dni swego życia; z tą, którą dał ci pod słońcem, po wszystkie znikome twoje dni; gdyż to twój udział w życiu za trud, którym się trudzisz pod słońcem. 10 Czyń twoją siłą wszystko, co jest zdolna uczynić twoja ręka; gdyż w Krainie Umarłych S*, do której idziesz, nie ma ani działalności, ani obliczania, ani wiedzy, ani mądrości. 11 I znowu widziałem pod słońcem, że szybcy nie rozporządzają biegiem, ani bohaterowie - walką, ani mędrcy - chlebem, ani roztropni - bogactwem, ani rozumni - upodobaniem, lecz, że w swoim czasie wszystkich spotyka przypadek. 12  Lecz człowiek nie zna i swojego czasu.

Słowem, można powiedzieć tak: Nie zmarnuj danego ci czasu! Pojednaj się z Panem Bogiem przez Jezusa CHRYSTUSA - Zbawiciela. Poproś o łaskę      Wiary - tej pochodzącej od Boga oraz podążaj Drogą, którą wskazuje Duch. Przyjmij chrzest w wodzie oraz w Duchu Czytaj Pismo i proś o zrozumienie. Zabiegaj o dar sprawiedliwości, tej z Wiary Jezusa i nigdy, w żadnym przypadku, nie próbuj oglądać się do tyłu. Obdarzaj chwałą Boga, a nie ludzi!

Synowie ludzcy! Jak długo będzie w poniewierce Moja chwała? Upodobacie sobie marność, będziecie poszukiwać fałszu.

Księga Psalmów 4, 1-5

 

6 Szukajcie WIEKUISTEGO, póki może być znaleziony;

wzywajcie Go, póki jest bliskim.

7 Niechaj niegodziwy porzuci swoją drogę, a mąż bezprawia swe zamysły.

Niech zawróci do WIEKUISTEGO, a ulituję się nad nim;

do naszego Boga, gdyż szczodrym jest w odpuszczaniu. 8 Bo Moje myśli nie są jak wasze myśli, ani wasze drogi jak Moje drogi – mówi WIEKUISTY

Księga Izajasza 55, 4-8

9 Śpiewajcie Mu, grajcie Mu, rozmawiajcie o całej Jego cudowności.

10 Chlubcie się w Jego świętem Imieniu, i niech się rozraduje serce tych, co szukają WIEKUISTEGO.

11 Szukajcie WIEKUISTEGO i Jego mocy; zawsze szukajcie Jego oblicza1 Kronik 16, 9-13

 

29 Zatem wy nie szukajcie tego co zjecie, albo co wypijecie, ani nie wbijajcie się w pychę. 30 Bo tego wszystkiego pragną narody świata; a wasz Ojciec wie, że ich potrzebujecie. 31 Szukajcie tylko Królestwa Boga, a tamto będzie wam dodane Ewangelia Łukasza 12, 29-33

1 Jeśli zatem, zostaliście ożywieni z Chrystusem, szukajcie tych, co są w górze, gdzie jest Chrystus, siedząc po prawicy Boga.2 O tych w górze rozmyślajcie nie o tych na ziemi. 3 Bo umarliście, a wasze życie jest ukryte w Bogu razem z Chrystusem. List do Kolosan 3, 1-3

Także odwracaj ucho od wszystkich krytyków Boga. Znaj swoje miejsce, człowieku i proś o zrozumienie.

Wtedy, spośród orkanu, WIEKUISTY odpowiedział Ijobowi, mówiąc: 2 Któż to jest, co zaciemnia Mój plan bezmyślnymi słowami? 3 Jako mąż przepasz swe biodra, a Ja się ciebie zapytam, abyś Mi zdał sprawę. 4 Gdzie byłeś, gdy utwierdzałem ziemię? Powiedz, jeśli posiadłeś mądrość. 5 Kto ustanowił jej rozmiary, jeśli to znasz? Albo kto rozpiął nad nią sznur mierniczy? 6 Na czym są ugruntowane jej podstawy? Albo, kto rzucił jej kamień węgielny, 7 gdy razem zaśpiewały poranne gwiazdy i radośnie zagrzmiały wszystkie istoty Boże? 8 Kto zastawił wrotami morze, kiedy się wytoczyło, gdy wystąpiło jak z matczynego łona? 9 Gdy obłoki uczyniłem jego szatą, a tumany jego powłoką? 10 Gdy wyznaczyłem mu granicę *, ustanowiłem zawory oraz wrota. 11 I powiedziałem: Dotąd wolno ci dojść, ale nie dalej, bo tu jest położona tama wzdęciu twoich fal. 12 Czy kiedyś, za swoich dni, powołałeś świt, albo wyznaczyłeś zorzy jej miejsce? 13 By ogarnęła kraje ziemi oraz zostali z niej strąceni niegodziwi; 14 aby się odmieniała jak glina pod pieczęcią, a wszystko stanęło jakby w świeżym przebraniu; 15 by niegodziwym zostało zabrane ich światło i było pokruszone ramię, które jest podniesione. 16 Czy dotarłeś do źródeł morza i przechadzałeś się po dnie otchłani? 17 Czy odsłoniły się przed tobą bramy Krainy Umarłych S, albo czy oglądałeś wrota śmiertelnej pomroki? 18 Czy ogarnąłeś rozumem przestworza ziemi? Powiedz, jeśli to wszystko wiesz19 Która jest droga tam, gdzie przebywa światło, a mrok – gdzie jego miejsce, 20 byś je sprowadził do swej granicy, jeżeli zrozumiałeś ścieżki do ich domu? 21 * Ty je znasz, na to wygląda; bo już wtedy się urodziłeś i wielka jest liczba twoich dni. 22 Czy dotarłeś do składów śniegu? Czy widziałeś spichlerze gradu, 23 które przechowuję na czas ucisku, na dzień zapasów i boju? Objawienie 8,7 24 Która jest droga tam, gdzie się dzieli światło, a po ziemi roztacza wschodni wicher? 25 Kto oddzielił ulewie stoki oraz wyznaczył drogę błyskom gromów; 26 by zrosić deszczem ziemię przez nikogo nie zamieszkałą; pustynię, na której nie ma człowieka? 27 By orzeźwić opuszczone i puste rozłogi oraz rozkrzewić świeżą ruń. 28 Czy deszcz ma ojca, albo kto płodzi krople rosy? 29 Z czyjego łona wychodzi mróz i kto zrodził szron nieba? 30 Jak kamieniem nakrywają się wody i tężeją powierzchnie fal *. 31 Potrafisz związać więzy plejad *, czy rozerwać okowy Oriona? 32 Zdołasz wyprowadzić gwiazdy zodiaku w swojej porze i poprowadzić Niedźwiedzicę wraz z jej młodymi *? 33 Czy znasz porządek niebios, albo czy ustanawiasz jego panowanie na ziemi? 34 Czy podniesiesz swój głos ku chmurom, by pokryła cię obfitość wód? 35 Czy możesz rozpętać błyskawice, aby przyszły i powiedziały do ciebie: Oto jesteśmy? 36 Kto złożył w ukrytym miejscu mądrość, kto udzielił rozumowi bystrości? 37 Kto obliczył w Swojej mądrości pył? A składy nieba – kto je wypróżnia; 38 kiedy proch zlewa się w odlew i do siebie przylegają skiby? 39 Czy łowisz zdobycz dla lwicy? Czy zaspakajasz żądzę lwiąt; 40 gdy czają się w jaskiniach, lub w gęstwinie rozkładają się na czatach? 41 Kto krukowi przygotowuje jego pokarm, kiedy jego pisklęta wołają do Boga, tułając się bez pożywienia?...

 

 

I dalej WIEKUISTY odpowiedział Ijobowi, mówiąc: 2 Czy ten, który wiedzie spór chce jeszcze krytykować Wszechmocnego? Niech odpowie ten, co strofuje Boga. 3 Zatem Ijob odpowiedział WIEKUISTEMU, mówiąc: 4 Zaprawdę, jestem zbyt znikomy; co miałbym Ci odpowiedzieć? Moją dłoń położę na swe usta. 5 Raz mówiłem, lecz więcej się nie odezwę; nawet dwukrotnie, ale tego już nie uczynię.

                  Tak... Nie ma zbyt wielu alternatyw. A mówiąc krótko - są dwie.                 

Mocarzu, czemu się złością przechwalasz?

Łaska Pana jest nieustanna.

4 Twój język knuje zgubę *;

 czynisz zdradę, jak wyostrzona brzytwa.

5 Raczej upodobałeś sobie zło niż dobro,

fałsz zamiast sprawiedliwych słów. Sela.

6 O języku zdradziecki, upodobałeś sobie wszelkie zgubne mowy.

7 To też Pan uprzątnie cię na wieki;

pochwyci cię,

wyrwie cię z namiotu i wykorzeni cię z ziemi żyjących. Sela.

8 Zobaczą to sprawiedliwi, wzdrygną się i będą mu urągać.

9 Oto człowiek, co nie uczynił Boga swą obroną,

a polegał na swoim wielkim bogactwie

i pokładał nadzieję w swej potędze.

10 Ale ja będę jak zielony oliwnik w domu Bożym,

bo na wieki wieczne położyłem nadzieję w łasce Boga.

11 A za to, co uczynisz, będę Cię wysławiał na wieki *;

zaufam Twojemu Imieniu, gdyż jest słodkim dla miłujących Ciebie.

PSALM 52

 

 

 

25.06.2017

1. Tammuz 5777

 

Muszę wyznać, że nie przypuszczałem, iż współbracia aż tak dokładnie studiują Biblię, A tu nagle list od Waldka

 

Witam Pokojem Bożym! Szalom!

 


Postanowiłem napisać w dwóch sprawach. Przede wszystkim chciałem podziękować za NBG, za przekład inny od innych. Za to, że ktoś wreszcie wymazał z biblii nie biblijne słowo kościół. Dzięki za to i za wiele innych dosłownych tłumaczeń słów hebrajskich czy greckich. Ale jest jedna rzecz która mnie niepokoi. To, że są słowa które mają sprzeczne ze sobą polskie znaczenia, jak to nieszczęsne branie czy usuwanie swego krzyża - co rozumie; ale jak można zastąpić oryginalne greckie słowo sabbattismos ( obchodzenie, czy świętowanie szabatu) na katapausis
(spoczynek, odpoczynek) które tam nie występuje ( Hbr 4:9) tego już nie rozumie.
Druga sprawa dotyczy wydań NBG. Posiadam 1 wydanie z błędami; czy wydanie drugie z lutego 2014 nie zawiera już tych błędów i czy jest na tym samym papierze co wydanie pierwsze a czym różni się 3 wydanie z 2016?
Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję za nowy,  przekład Słowa Bożego.
Waldek

 

Nie ma rady! Pomimo przejścia 3 udarów i słabej sprawności, należy odpowiedzieć. Tym bardziej, że sprawa jest bardzo ważna!!

Spójrzmy do Hebrajczyków

4. Zatem można się zatrwożyć nieposłuszeństwem wtedy, kiedy jest zaniedbana * obietnica wejścia do Jego odpoczynku (gr. katapauo, co znaczy: wypocząć, ustać), stąd: katapausis znaczy: odpoczynek, ustanie); gdy komuś z was się wydaje **, że jest słabszym ***. 2 Gdyż i nam zwiastowana jest dobra nowina, tak jak i tamtym. Ale tamtym słowo relacji nie pomogło, bo nie zostało połączone z wiarą * tych, którzy usłyszeli. 3 Bowiem wchodzimy do odpoczynku gdy zaufamy *, tak jak powiedział: Ponieważ przysiągłem w mojej zapalczywości, że nie wejdą do mojego odpoczynku; a przecież dzieła dokonały się od założenia świata. 4 Gdyż tak gdzieś powiedział o siódmym: A w siódmym dniu Bóg odpoczął od wszystkich Jego dzieł . I Mojżesza 2,2 5 I znowu w tym: Skoro wejdą do mego odpoczynku. II Mojżesza 20,8 - 11 6 A ponieważ pozostawia niektórych, aby do niego wejść; a z powodu nieposłuszeństwa nie weszli ci, którym wcześniej zwiastowano dobrą nowinę, 7 znowu ustala jakiś dzień - Dzisiaj, mówiąc po tak długim czasie przez Dawida, jak jest oznajmione: Dzisiaj, jeśli Jego głos usłyszycie, nie zatwardzajcie waszych serc. Psalm 95,

 8 Gdyby Jezus, syn Nuna, zapewnił im odpoczynek (katapausis odpoczynek, ustanie) nie mówiłby potem odnośnie innego dnia. 9 Zatem wejście w odpoczywanie (gr. sabattsimos; co znaczy: obchodzenie szabatu, a w przypisie szabatowanie jest pozostawione dla ludu Boga. 10 Bowiem ten, co wszedł do Jego odpoczynku gr. katapausis)  , sam także odpoczął gr. (katapausis)   od swoich czynów, jak Bóg od swoich. 1 Zatem postarajmy się wejść do owego odpoczynku / ustania(gr. katapausis) aby kto nie chybił takim samym przykładem nieposłuszeństwa.

*4,1 także: porzucona, zostawiona

**4,1 także: myśli, uznaje za słuszne; uważa, że ma znaczenie

***4,1 jest słabszym - także: przyszedł za późno, pozostał w tyle, cierpi brak

*4,2 także: ufnością

*4,3 także: uwierzymy

*4,9 z hebr. szabatowanie

 

Powróćmy do listu Waldka: Jak można zastąpić oryginalne greckie słowo sabbatismos ( obchodzenie, czy świętowanie szabatu) na katapausis
(spoczynek, odpoczynek) które tam nie występuje ( Hbr 4:9) tego już nie rozumie.

Podczas procesu przekładu Pisma, dwie rzeczy mają znaczenie dla tłumacza: Pierwsza to słownikowe znaczenie słowa, zaś druga - to znaczenie kulturowe/praktyczne/zwyczajowe, które często zaciemnia pierwsze, zmieniając nawet sens zdania. W konkretnym przypadku, należy sobie odpowiedzieć na pytanie: Co dla mnie znaczy obchodzenie lub świętowanie szabatu? Czym jest wejście w odpoczywanie - szabatowanie, dla Żyda, a czym dla chrystianina?

Nie powinno być wątpliwości! Szabatowanie to dla Izraelity powstrzymywanie się od pracy. Tymczasem praktycznie bywa, że Żydzi uwijają się jak każdego dnia, zaś świętowanie szabatu utożsamiają z kolacją szabatową, mówiąc: Dziś świętujemy/obchodzimy szabat.

Powstrzymywanie się od pracy nie zwalnia także Żyda od przestrzegania pozostałych nakazów, czy zakazów Prawa Mojżesza. Musi stale zabiegać o własną sprawiedliwość na podstawie uczynków sprawiedliwości. Czy więc zupełnie odpoczywa? Raczej  - nie! stąd Gdyby Jezus, syn Nuna, zapewnił im odpoczynek gr.katapauo, co znaczy: wypocząć, ustać), stąd: katapausis odpoczynek, ustanie) nie mówiłby potem odnośnie innego dnia. Wprawdzie weszli z Egiptu ( ziemi uciemiężenia fizycznego) i weszli do ziemi odpocznienia, lecz nie weszli do pełnego szabatu (odpoczynku). 9 Bowiem wejście w odpoczywanie (gr. sabattsimos; co znaczy: obchodzenie szabatu, a w przypisie szabatowanie jest pozostawione dla ludu Boga, czyli wybranych w Jezusie ( właściwego Izraela z Żydów i pogan).

Uczeń Pana nie powinien się uganiać za sprawami należącymi do świata 

Więc nie troszczcie się, mówiąc: Co będziemy jeść? Albo, co będziemy pić? Albo, czym się będziemy przyodziewać? 32 Bo tego wszystkiego narody szukają; gdyż wie wasz Ojciec niebiański, że tego wszystkiego potrzebujecie. 33 Ale szukajcie najpierw Królestwa Boga, i Jego sprawiedliwości, a to wszystko będzie wam dodane.34 Dlatego nie troszczcie się o jutro, bowiem jutro samo będzie się troskać o swe potrzeby. Dosyć ma dzień swojego utrapienia. Ewangelia Mateusza 6, 31-34          Zatem w tym sensie odpoczywa. Ale i znacznie więcej!    W Prawie   Wiary został on wyzwolony spod przekleństwa Prawa Mojżesza (w tym Dziesięciu Przykazań, a także dziesięciny) i w tym znaczeniu w pełni obchodzi / świętuje/ szabat, już jako dziecko Boga. 23 Wszystko mi wolno, ale nie wszystko jest pożyteczne; wszystko mi wolno, ale nie wszystko buduje.(1 Koryntian 10,23) .             Wielu temu zaprzecza, albo jawnie z tym walczy, choć to pisze czarno na białym; więc tym samym rzuca braciom kłody pod nogi w świętowaniu wiecznego szabatu.

 I właśnie dlatego, dla szerszego i właściwego zrozumienia sprawy, zdecydowałem się pozostawić odpoczywanie zamiast obchodzenia/ świętowania szabatu. Bo w istocie... świętowanie szabatu to pełne odpoczywanie.

W słowach Rozdziału 4 Listu do Hebrajczyków chodzi o wejście do 
odpocznienia Boga Jedynego (Hebrajczyków 4:3), a nie o siódmy  dzień
odpocznienia dla człowieka.
Dlatego sabbattismos znaczy też literalnie: "prowadzenie, 
utrzymywanie dnia odpoczynku, szabatu"
(słownik Abramowiczówny) i w kontekście Rozdział 4 
Listu do Hebrajczyków ma znaczenie 'prowadzenia, utrzymywania dnia 
odpoczynku w sposób ciągły.
Ma więc to słowo charakter 
wyraźnie bardziej permanentny niż słowo "święcić, utrzymać, zachować 
Szabat" (sabbatizo), który został określony przez BOGA Jedynego dla   człowieka.  Szabat zwykłego człowieka to nie szabat Boga. 
Jedynego, w który jest wprowadzony uczeń PANA JEZUSA CHRYSTUSA. Szabat  dla człowieka jest  tylko podobieństwem szabatu BOGA Jedynego.

 

 

 

 25.7.2017

2 Av 5777

 

Często przychodzą pytania na które starałem się już odpowiedzieć w filmach (Izrael), czy książkach(Dzieje grzechu, Poza murami Babilonu, Dzienniczek ucznia - udostępnionych w Internecie na naszej stronie), choć zawsze podkreślałem, że najlepiej jest pytać się Boga. Bo tak naprawdę, to On jest Jedynym Nauczycielem. Proście...szukajcie... kołaczcie... a będzie wam dane.

Taki też jest list od Mariusza, a dotyka węzłowych spraw:

Mam  pytanie na które ciężko mi odpowiedzieć. Otóż, czy Bóg w starym testamencie jest tym samym Bogiem, którego przedstawił Jezus i nazywał go Ojcem.
Nigdy nikt nie zadał mi takiego pytania,chodź wielu twierdzi że w ST Bóg jest surowy, i nawet niektórzy mówią że prawo nie było nadane Mojżeszowi przez Boga tylko przez upadłego anioła?
A w nowym testamencie Jezus przedstawia Boga jako Ojca.
Autorem tych pytań Jest grupa JezusBezReligii.
Nie jestem ich zwolennikiem, tylko zadano mi te pytania, a nie jestem teologiem czy biblistą i nie znam ani greki, czy hebrajskiego.
I dlatego zwracam się o pomoc. Mariusz

 

Czasem pukają do  mnie Świadkowie Jehowy, we drzwiach pytając: Czy chcę porozmawiać o Bogu? Co potwierdzam. Lecz już drugie pytanie powoduje rozdźwięk w rozmowie: Czy wiem, jakie jest Imię Boga? Odpowiadam, że wiem i na dowód cytuję Jezusa:

6 Objawiłem Twoje Imię ludziom, których mi dałeś ze świata; Ewangelia Jana 17, 4-8. I teraz ja się pytam: Jakie Imię Boga objawił ludziom Jezus? Odpowiadają: Jehowa. Zatem kontynuuję: Dajmy na to, że tak się odczytuje tetragram...załóżmy.  Jednak tego Imienia nie musiał objawiać, bo w tamtych czasach znali je wszyscy Izraelici. Jakie więc Imię objawił? Odpowiadają: nie wiemy. To ja wam powiem. Tetragram oddaje starotestamentowe Imię Boga, które można przetłumaczyć na: JA JESTM / JESTEM, KTÓRY JEST /  BĘDĘ (w starohebrajskim nie ma czasu teraźniejszego); natomiast Imię JEZUS, które po hebrajsku zawiera w sobie tetragram oraz  znaczy: JA JESTEM WSPOMAGA/RATUJE/ZBAWIA - to nowotestamentowe Imię Boga, które objawił Jezus. Tak, tak. Jezus to Imię Ojca, Syna i Ducha Świętego; Imię Boga Jedynego w którym przyszło zbawienie.

 

1 Pieśń Dawida.

Sławię Cię z całego serca, śpiewam Ci wobec bogów *.

2 Korzę się przed Twym świętym Przybytkiem,

wysławiam Twoje Imię za Twą łaskę oraz za Twoją prawdę,

bo wyniosłeś Twe Imię i Twoje Słowo nade wszystko.

PSALM 138

 Na to wstają, po czym w pośpiechu wychodzą. Tak się kończy "rozmowa o Bogu". Ale my będziemy kontynuować. Czy Bóg w Starym testamencie jest tym samym Bogiem, którego przedstawił Jezus i nazywał go Ojcem? Niewątpliwie - tak! Chociaż - szczególnie młodym uczniom Pana - podczas czytania Biblii, powstają jak gdyby dwa obrazy. Surowego Boga Starego Testamentu i wszystko wybaczającego Jezusa. Jak połączyć oba obrazy w jedną całość? Jaki jest Bóg - pytamy, a odpowiedź wymyka się wyobraźni. Aby to jednak ogarnąć, trzeba się zastanowić nad dwoma cechami Boga: Miłością oraz Sprawiedliwością. Przy czym obie te cechy kryją  w sobie wymiar Absolutu i  występują równocześnie. Miłość mówi: Nie czyń nic złego. A sprawiedliwość uzupełnia: A jeśli to uczynisz, w sprzeczności z Prawem/Słowem Boga - zgrzeszysz)  i staniesz się winnym śmierci. Umrzesz, albo... musisz dać równowarty okup.

Różny obraz powstaje wtedy, gdy rozdzielamy owe cechy. Bierzemy pod uwagę jedynie Miłość Boga, lub tylko Jego Sprawiedliwość.

 Kiedy rozmawiam z Żydami, mówię tak: Zgodnie z normą sprawiedliwości, wyłożoną w Prawie Mojżesza, w myśl służby ofiarniczej, za wasz grzech umierały niewinne zwierzęta, np. barany. Ale roztropny Żyd, mógłby powiedzieć tak: Czy to aby jest zgodne z normą sprawiedliwości absolutnej? Przecież ja jestem człowiekiem, a za mnie umiera baran. Baran mógłby umrzeć za owce; a za mnie powinien umrzeć z gruntu niewinny człowiek. Lecz takiego człowieka nie ma. Co więc zrobić? Odpowiedź przyszła od Boga w postaci Jezusa-Syna Człowieka oraz Nowego Testamentu.

Powróćmy do Edenu, gdzie doszło do odstępstwa człowieka. Gdzie Adam uwierzył szatanowi, uznając Boga za kłamcę. Tym samym pohańbił Słowo Boga (Boga), zaś  otrzymał to, co zapragnął - rozeznanie dobrego i złego - sumienie. Zatem umarł dla Boga (jak mu zostało zapowiedziane), ale i poddał się osądowi na podstawie swojego postępowania.

Lecz sumienie można zagłuszać, można kręcić; mówić, że czarne jest białe. Dlatego przyszło Prawo. Z Prawem Mojżesza tego się zrobić już nie da. Dla człowieka odwołującego się do uczynków, przyszła Boża norma sprawiedliwości. A wraz z nią -   obietnica:  A kiedy powiem do niegodziwca: Poniesiesz śmierć! A on się nawróci ze swego grzechu, pełniąc prawo i sprawiedliwość 15 niegodziwy będzie zwracał zastaw, oddawał grabież i postępował według ustaw życia, nie dopuszczając się bezprawia, tak, będzie żył i nie zginie! 16 Nie będą mu pamiętane żadne grzechy, których się dopuścił. Gdy będzie pełnił sąd oraz uczynki sprawiedliwości – będzie żył! Księga Ezechiela 33, 14-18

 

5 Zatem przestrzegajcie Moich ustaw i Moich sądów *, które gdy człowiek spełnia w nich żyje także: wśród nich, za ich pomocą, w ich czasie (III Mojżesza 18,5

. Co z tego wynika? Ano to, że gdy ktoś będzie spełniał  wszystkie zakazy i nakazy Prawa Mojżesza(613!)  - to nie umrze; będzie żył; ale ciągle w Prawie Mojżesza), Jak długo? Dopóki ich nie złamie. Bo Śmierć jest  karą za grzech (winę, przestępstwo wobec Prawa, które jest Słowem Boga). Tak wchodzimy w obszar sprawiedliwości. Bowiem Prawo podyktowała Miłość, zaś sprawiedliwość dodała mu okupy/ zadośćuczynienia / rekompensaty za popełnione przestępstwa. Oko za oko, ząb za ząb, niewinne życie za grzeszne. Natomiast całe Prawo stało  się przewodnikiem do Chrystusa.  Miłość i sprawiedliwość Boga zlały się w Jezusie w jedną całość.

Ale Pismo osaczyło wszystkich z powodu grzechu, aby wierzącym została dana obietnica z wiary Jezusa Chrystusa. 23 Zaś przed przyjściem wiary byliśmy pilnowani pod Prawem Mojżesza, będąc osaczeni dla przyszłej wiary, która została objawiona. 24 Tak, że Prawo stało się naszym nauczycielem do Chrystusa, abyśmy z wiary zostali uznani za sprawiedliwych.25 A kiedy przyszła wiara nie jesteśmy już pod nauczycielem. 26 Gdyż przez wiarę, w Chrystusie Jezusie, wszyscy jesteście dziećmi Boga List do Galacjan 3, 22-26

Stąd już drugie pytanie wyda się wprost niestosowne: Czy Bóg w Starym testamencie jest tym samym Bogiem, którego przedstawił Jezus i nazywał go Ojcem? Oczywiście, że tak! Bowiem Jezus jest postacią/obrazem Ojca, ze wszystkimi przynależnymi cechami.

3 On będąc blaskiem chwały oraz obrazem Jego istoty, nadto niosąc wszystko wyrazem Jego mocy, przez samego siebie uczynił oczyszczenie grzechów, zasiadł na wysokościach po prawicy majestatu, 4 i stał się o tyle znaczniejszym od aniołów, o ile uzyskał przewyższające od nich Imię. 5 Bo któremu z aniołów powiedział kiedykolwiek: Ty jesteś moim Synem, Ja cię dzisiaj zrodziłem? I znowu: Ja będę Nim ku Ojcu, a On będzie Mną ku Synowi? List do Hebrajczyków 1, 3-7

Czytając o surowych wyrokach Boga - Ojca, i o Jezusie - ucieleśnieniu Miłości, nie można też zapominać, że sam Pan Jezus (Ten Bóg wcielony w człowieka), który oddał życie za wszystkich -  tym, którzy odrzucają Jego Miłość, zapowiedział też normę sprawiedliwości, o której się rzadko mówi

. 27 Co więcej, tych moich wrogów, którzy nie chcą mojego panowania nad nimi, przyprowadźcie tutaj oraz przede mną ich zabijcie. (Łukasz 19,27)

 

4 Bo wszystko, co jest zrodzone z Boga - zwycięża świat;

a to jest tym zwycięstwem, które pokonało świat - nasza wiara.

 5 Kto jest tym, co zwycięża świat, jeśli nie wierzący, że Jezus jest Synem Boga?

6 On jest tym, który przyszedł z powodu wody i krwi - Jezus Chrystus; nie tylko pośród wody, ale pośród wody i we krwi. A Duch jest Tym, co świadczy, ponieważ Duch jest prawdą. 7 Gdyż trzej są Ci, którzy świadczą w Niebie: Ojciec, Słowo i Duch Święty; a Ci trzej są jednym *. 8 Także trzej są, co świadczą na ziemi: Duch, woda oraz przelana krew; a ci trzej są ku jednemu.

9 Skoro przyjmujemy świadectwo ludzi, to przecież większe jest świadectwo Boga. Gdyż to jest świadectwo Boga, że zaświadczył o swoim Synu. 10 Kto wierzy w Syna Boga - ma w sobie to świadectwo. Kto nie wierzy Bogu - uczynił Go kłamcą, bo nie uwierzył względem świadectwa, w którym Bóg zaświadczył o swoim Synu. 11 A to jest owo świadectwo, że Bóg dał nam życie wieczne, i to życie jest w Jego Synu. 12 Kto ma Syna - ma życie; kto nie ma Syna Boga - nie ma życia.(1 Jana 5, 6-12)

 

 

 

 

 

 

28.7.2017

5 Av 5777

NASZA WIARA

 

Wesołe jest życie staruszka..- śpiewamy w popularnej piosence, lecz chodzi w niej o staruszka ze świata, a nie staruszka z niebios, młodzika;chwilowo, w starym ciele przebywającego na ziemi. Z czego ma radość ten pokrak? Ano z tego, że przyjście Pana Jezusa jest bliskie, a z nim porwanie/przemienienie i pochwycenie wybranych oraz koniec obecnego porządku świata. Tak, tak; choć niewielu o tym rozprawia, wkrótce zabrzmi anielska trąba, wzmoże się Wielki Ucisk, a potem nastąpi Okres Kary. Zaś w niebiosach dojdzie do przeciwieństwa: Poznawania Nowej Jerozolimy, a potem Wesela Baranka.

Ten czas oczekiwania na Jezusa spędzam rozdając ulotki przed domem. Ich treść już podawałem, a ich motto stanowi wezwanie: Pan Jezus woła także do ciebie: Pójdź za Mną! Czytaj Biblię i proś Pana Boga o łaskę Wiary. Tu i teraz błagaj o przebaczenie! Pojednaj się ze Stwórcą!

 Kiedy tak siedzę na rozstajach,  patrzę na biegających ludzi i zachęcam do czytania          Biblii, przypomina mi się następujący fragment Pisma: Pewien człowiek sprawił wielką ucztę oraz wielu zaprosił. 17 Zatem w godzinie uczty wysłał swojego sługę, aby powiedział zaproszonym: Przychodźcie, bo wszystko jest już gotowe. 18 A wszyscy zaczęli się jednakowo wymawiać. Pierwszy mu powiedział: Kupiłem pole i mam utrapienie, wyszedłem aby je zobaczyć; proszę cię, uważaj mnie za odmówionego. 19 A drugi powiedział: Kupiłem pięć par byków i idę je wypróbować; proszę cię, uważaj mnie za odmówionego. 20 A inny powiedział: Poślubiłem żonę i dlatego nie mogę przyjść. 21 Więc kiedy sługa wrócił, oznajmił to swojemu panu. Wtedy pan domu, rozgniewawszy się, powiedział swojemu słudze: Wyjdź szybko na place i ulice miasta oraz wprowadź tu biednych, ułomnych, chromych i ślepych. 22 A sługa powiedział: Panie, stało się jak nakazałeś, a jeszcze jest miejsce. 23 Więc pan powiedział do sługi: Wyjdź na drogi i ogrodzenia oraz zmuszaj do wejścia, aby został zapełniony mój dom. 24 Bowiem powiadam wam, że żaden z tych zaproszonych mężów nie skosztuje mej uczty.

Muszę dodać, że wielu nie bierze tych ulotek, zaś inni, jakby w podzięce, wtykają mi drobne pieniądze, kanapki, a nawet... piwo. Nie widzą, że mają do czynienia z iście Królewskim synem.

24 A gdy przyszli do Kafarnaum, podeszli do Piotra ci, którzy pobierali dwudrachmowy okup i powiedzieli: Czy wasz nauczyciel nie składa dwudrachmowego okupu? 25 A on mówi: Tak, składa. A kiedy wchodził do domu, Jezus go ubiegł, mówiąc: Jak ci się zdaje, Szymonie? Od kogo królowie ziemi biorą podatek lub czynsz? Od swoich synów, czy od obcych?26 Mówi mu Piotr: Od obcych. A Jezus mu powiedział: Tak więc synowie są wolni. Ewangelia Mateusza 17, 23-25

Brat Jakub, z którym często rozmawiam, naraz przysłał mi bez komentarza fragment Ewangelii Jana:

Bowiem wszystko, co zrodzone z Boga - zwycięża świat;

a to jest tym zwycięstwem, które pokonało świat - nasza wiara

(1 Jana 5,4; Nowa Biblia Gdańska)

Więc zacząłem i o tym rozmyślać. I przyszła mi do głowy następująca rzecz: Gdybym zaczął zaczepiać  owych, spieszących się ludzi i pytać: Czy wierzą w Boga?, z pewnością wielu by potwierdziło. Zatem, można powiedzieć - mają wiarę. Jest to wiara niechybnie cenna, ale czy Wiara zbawienna? Czym się różni Wiara wybranych od wiary ludzi ze świata? Czy mając taką wiarę - lichą, zwodniczą, zawodną - można zostać uznanym za sprawiedliwego?

Bóg już w Starym Testamencie zapowiedział:

4 Oto w nim harda, nieuczciwa dusza; zaś sprawiedliwy będzie żył z Mojej wiary! Księga Habakuka 2, 4-6. Zaś w Nowym Testamencie dał już wyraźną wykładnię:

14 Ale gdy zobaczyłem, że nie chodzą prosto wobec prawdy Ewangelii, powiedziałem Piotrowi przed wszystkimi: Skoro ty, będąc Żydem, żyjesz po pogańsku, a nie po żydowsku, dlaczego zmuszasz pogan aby naśladowali Żydów? 15 My jesteśmy Żydzi z natury, a nie ci, którzy błądzą z pogan. 16 A wiedząc, że człowiek nie jest uznawany za sprawiedliwego z uczynków Prawa Mojżesza, ale przez wiarę Jezusa Chrystusa, i myśmy w Jezusa Chrystusa uwierzyli, abyśmy zostali uznani za sprawiedliwych z wiary Chrystusa, a nie z uczynków Prawa. Bowiem z uczynków Prawa Mojżesza nie zostanie uznane za sprawiedliwe żadne ciało wewnętrzne.17 A jeśli pragnąc, byśmy zostali uznani za sprawiedliwych w Chrystusie, zostaniemy też przekonani, że sami grzeszymy, czy Chrystus jest sługą grzechu? Nie może być. 18 Lecz skoro znowu buduję to, co zburzyłem samego siebie robię przestępcą. List do Galacjan 2, 14-18

 

...by w nadchodzących czasach, w dobrotliwości dla nas, okazać niezmierne bogactwo Jego łaski w Jezusie Chrystusie. 8 Gdyż jesteście zbawieni łaską, z powodu wiary; i to nie z was, Boga to dar; 9 nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił List do Efezjan

 2, 7-11

 

Przypatrzmy się bliżej tej Wierze.

Hebrajskie słówko  EMUNaH można rzeczownikowo przetłumaczyć jako Wiara, ale też:Prawda, Wierność, Stałość Solidność.

Werset więc z Habakuka, Żydzi rozumieją również tak:             sprawiedliwy będzie żył z Mojej prawdy; sprawiedliwy będzie żył z Mojej wierności; sprawiedliwy będzie żył z Mojej stałości; sprawiedliwy będzie żył z Mojej solidności.

Natomiast w nowotestamentowej grece, słówko pistis znaczy też Wiara; ale  i: Ufność, zaufanie, Przekonanie, Zapewnienie, Poręka, Dowód, Świadectwo. Zatem werset z Efezjan ma także rozszerzone znaczenia:

Gdyż jesteście zbawieni łaską, z powodu wiary

Gdyż jesteście zbawieni łaską, z powodu ufności

Gdyż jesteście zbawieni łaską, z powodu przekonania

Gdyż jesteście zbawieni łaską, z powodu zapewnienia

Gdyż jesteście zbawieni łaską, z powodu poręki

Gdyż jesteście zbawieni łaską, z powodu dowodu

Gdyż jesteście zbawieni łaską, z powodu świadectwa.

Nie tylko  wiary - ale i Ufności...Nie tylko Ufności, ale i Przekonania/ Zapewnienia/ Poręki / Dowodu / Świadectwa.

tak zaczynają się..."schody". Wierzysz w Boga, ale czy Ufasz Bogu? Czy jesteś przekonany o swym zbawieniu? Czy w twym sercu złożono świadectwo i dowód?..

Tak stawiane pytania powodują po pierwsze zdziwienie. Nie słyszeliśmy o czymś takim! Nasza wiara wynika z recytowanych formułek, lecz umysł i serce wciąż gonią za czymś innym. Nasze skarby trzymamy pod podłogą, a myślimy o dniu jutrzejszym.

Więc tym, co chcą słuchać, mówimy:

Proście, szukajcie, kołaczcie...

 Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie mól i rdza niszczy, oraz gdzie złodzieje podkopują i kradną;20 ale gromadźcie sobie skarby w Niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczy, i gdzie złodzieje nie podkopują, ani nie kradną. 21 Bowiem gdzie jest wasz skarb, tam jest i wasze serce. (Ewangelia Mateusza 6, 19-21

Zatem proście o ten cudowny dar - Wiarę pochodzącą od Boga, za którą kryje się zbawienie

 

Ale zapytany przez faryzeuszów, kiedy przychodzi Królestwo Boga,

Jezus odpowiedział im i rzekł:

 Królestwo Boga nie przychodzi wśród przyglądania się z boku.

21 Nie powiedzą też: Oto tu, lub oto tam;

bowiem Królestwo Boga oto jest wewnątrz was.

Ewangelia Łukasza 17, 17-21

 

 

522 Av 577

. 22 Kto ma ucho - niech usłyszy, co Duch mówi zgromadzeniom wybranych

(Objawienie 2,11)

Gdzie nie spojrzysz, w oczy rzucają się tytuły: Koniec świata! Koniec świata w 2017 roku!

Podnoszą się prośby i wołania: Choćby dziś! Nie da się żyć w wariactwie! Czy można w te przepowiednie wierzyć? Raczej nie. Do końca świata jaki znamy z Biblii dojdzie po Millenium i Sądzie Ostatecznym.

Ujrzałem też nowe niebo i nową ziemię; bowiem pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęły, i morze już nie istnieje. 2 A ja, Jan, zobaczyłem święte miasto - nową Jerozolimę, schodzącą z Nieba, od Boga; przygotowaną jak przystrojona * dla swego męża synowa **. 3 Usłyszałem też wielki głos z Nieba, który mówił: Oto przybytek Boga wśród ludzi; i będzie mieszkał pośród nich, a oni będą Jego plemionami; sam Bóg, ich Bóg będzie wśród nich. Mateusz 1,23 4 Bóg też usunie wszelką łzę z ich oczu i śmierci już nie będzie, ani smutku, ani krzyku, ani bólu więcej nie będzie; bowiem pierwsze rzeczy odeszły *. Jan 1,1 - 4 5 Także Ten, co siedział na tronie, powiedział: Oto wszystko czynię nowe. Mówi też: Zapisz, bo te słowa są godne zaufania i zgodne z prawdą. 6 I mi powiedział: Dokonało się. Ja jestem Alfa i Omega, początek i spełnienie *. Ja dam darmo ze źródła wody życia temu, co pragnie.(Objawienie 21,1-6)

1Lecz czy wolno się nad tym zastanawiać i informować innych, zarówno o końcu świata, jak i przyjściu Jezusa po wybranych?

Gdyż sami dokładnie wiecie, że dzień Pana tak przychodzi, jak złodziej w nocy. 3 Kiedy będą mówić: Pokój i bezpieczeństwo, wtedy zbliża się ich zagłada; jak ból porodowy tej, co ma w łonie, i się nie wymkną. 4 Ale wy, bracia, nie jesteście w ciemności, aby was ten dzień zaskoczył jak złodziej.5 Gdyż wy wszyscy jesteście dziećmi światła i dziećmi dnia; nie jesteśmy dziećmi nocy, ani ciemności. 6 Zatem więc, nie śpijmy jak pozostali, ale czuwajmy i bądźmy trzeźwi. (Pierwszy list do Tesaloniczan 5, 1-4)

                            W książce "Poza murami Babilonu" już przed laty pisałem, że wszystko dzieje się w ustalonym porządku. Również o tym, że najważniejsze żydowskie święta, opisane w Starym Testamencie (Pascha, Szawuot) zostały już wypełnione w przesłaniu oraz  czasach Nowego Testamentu. Wciąż wypełnia się Święto Szałasów, zaś czeka na wypełnienie Rosz haSzana. Dlatego sugerowałem, że do przyjścia Pana, pochwycenia, zakończenia obecnego porządku i objęcia władzy przez Chrystusa może dojść właśnie w tych dniach.

W bieżącym roku Rosz haSzana (głowa/ przełom roku) wypada, jak zwykle 1-2 Tishri, czyli według kalendarza gregoriańskiego 21-22 września.

Pisząc o listach do zborów z początku Objawienia, utożsamiałem je z listami do podobnych, współczesnych społeczności, jak i o przekształcaniu się całego Zgromadzenia na przestrzeni upływających wieków. Ponieważ żyjemy w czasach końca, zatem do współczesnego Zgromadzenia adresowany jest list do Laodeceńczyków. Poczytajmy.

A aniołowi zgromadzenia wybranych Laodyceńczyków napisz: To mówi Amen *, świadek wierny i prawdomówny, władza ** władzy ustanowionej przez Boga. Hebrajczyków 1,8 - 12  15 Znam twoje czyny, że nie jesteś ani chłodny, ani gorący; obyś był chłodny lub gorący. 16 A ponieważ jesteś letni - a więc ani gorący, ani chłodny - zamierzam * cię zwymiotować z moich ust **. 17 Gdyż mówisz: Jestem bogaty, wzbogaciłem się i nie mam potrzeby niczego. A nie wiesz, że TR jesteś nieszczęśliwy *, wzbudzający litość, ubogi, ślepy i nagi. 18 Radzę ci, byś się wzbogacił; nabądź u mnie złotą ozdobę, która jest wypalona pośród ognia. I białe szaty, byś się odział, oraz by nie została ukazana hańba twojej nagości. Nadto by twoje oczy były namaszczone maścią poprawiającą wzrok, abyś widział. I Mojżesza 3,8 - 12; Mateusz 25,9; Marek 8,25 19 Ja, ilukolwiek pokocham, tych poprawiam i uczę *. Ubiegaj się więc, gorliwie oraz skrusz się **.20 Oto stoję u drzwi i pukam; jeśli ktoś usłyszy mój głos oraz otworzy drzwi, wejdę do niego i będę z nim spożywał posiłek, a on ze mną. 21 Temu, kto zwycięża, dam ze mną zasiadać na mym tronie; jak i ja zwyciężyłem i zasiadłem z moim Ojcem na Jego tronie. 22 Kto ma ucho - niech usłyszy, co Duch mówi zgromadzeniom wybranych.

 

Otóż, właśnie. Zauważmy... Gdyż mówisz: Jestem bogaty, wzbogaciłem się i nie mam potrzeby niczego. Na własne uszy słyszałem to z kazalnicy! Macie wiarę i przyjęliście chrzest, więc niczego wam nie potrzeba! A to okropne uproszczenie. Pismo mówi o tym wyraźnie i stale to podkreślałem w całej, mej pisaninie. Drogę, którą jest Pan, trzeba przejść od początku- do końca; teraz i tu, na ziemi. Radzę ci, byś się wzbogacił; nabądź u mnie złotą ozdobę, która jest wypalona pośród ognia. I białe szaty, byś się odział, oraz by nie została ukazana hańba twojej nagości. Nadto by twoje oczy były namaszczone maścią poprawiającą wzrok, abyś widział.

Słowem, trzeba zrozumieć Prawo Wiary, wejść do odpocznienia w Bogu, zostać uznanym za sprawiedliwego z Wiary i być przyodzianym przez Pana białym płaszczem sprawiedliwości - a nie stale się odwoływać do rozeznania dobrego i złego. Bo wtedy stajemy się nadzy.
O końcówce czasów laodycejskich, ucisku, objawianiu się antychrysta
i pochwyceniu, świadczy też szereg znaków. Na świecie: wielka depresja, zagrożenie III wojną światową i  podsycana, przedwojenna gorączka; załamywanie się dolara i spodziewana katastrofa na giełdach, starania na rzecz wprowadzenia nowego porządku świata i tworzenie się państw policyjnych;  wzmacnianie wszechogarniającego nadzoru(wprowadzanie czipów i ukrócanie swobody internetu), rozczarowanie demokracją i skupianie się całej  władzy w rękach garstki najbogatszych obywateli.

Także Pismo nie pozostawia złudzeń i podaje kluczowe informacje. Na jedną z nich zwróciła mi uwagę siostra Basia   - niewątpliwie  obywatelka niebios, choć chwilowo zamieszkała na wyspach Kanaryjskich. Otóż, zaraz po liście do Laodyczeńczyków, napisano: Po tych słowach ujrzałem, a oto w Niebie były otwarte drzwi, a pierwszy głos, który usłyszałem - jakby trąby, ten który ze mną mówi - powiedział: Wstąp tutaj, a pokażę ci, co się musi stać po tych rzeczach. 2 Więc zaraz pojawiłem się w duchu.

...Trąba, otwarte w niebie drzwi oraz głos: Wstąp tutaj. - czy to nie jest zapowiedź pochwycenia? Do tego wkrótce dojdzie wyraźny znak na niebie. . A na niebie ukazał się wielki znak - odziana słońcem kobieta, a księżyc pod jej stopami; zaś na jej głowie wieniec chwały z dwunastu gwiazd(Objawienie 12)

 

Otóż, według astronomicznych zapowiedzi, w okresie Rosz haSzana 2017 ma nastąpić wyrównanie (ułożenie się) planet i gwiazd, zwane paradą,  na znak z 12 rozdziału Objawienia. link: http://imgur.com/Khcdm2e

 

 Wprawdzie się rozpisuję o Rosz haSzana, lecz dla mnie jest oczywiste, że Pan może  przyjść w każdym dniu. Zatem ważne będzie też stwierdzenie, że powinniśmy czuwać. 

36 A o owym dniu i godzinie nie wie nikt, ani aniołowie niebios, tylko jedynie mój Ojciec. 37 Ale jak przyszły dni Noego *, takie będzie i przyjście Syna Człowieka. 38 Bo jak za owych TR dni przed potopem jedli, pili, żenili się i za mąż wydawali, aż do tego dnia, którego Noe wszedł do arki, 39 i nie dowiadywali się, aż przyszedł potop i wszystkich zabrał, tak też zdarzy się przyjście Syna Człowieka. 40 Wtedy dwaj będą na roli, jeden jest zabierany, a drugi pozostawiany; 41 dwie mielące na młynie, jedna jest zabierana, a druga pozostawiana. 42 Czuwajcie więc,

ponieważ nie wiecie,

o której godzinie wasz

 Pan

 nadchodzi.

         (Mateusz 24,36-41)

 

Przyjdź Panie Jezu!

Choćby dzisiaj!

Zstąp rychło, umiłowany Panie,

i porwij nas do Siebie na obłoki!

Niech skończą się utrapienia!

Czekamy, umiłowany Panie!